sobota, 21 grudnia 2013

Włosowe umilecze które dają radę choc jakieś 'ale' zawsze sie znajdzie :)

Witajcie!

Jupii w końcu urlop a do pracy 2 stycznia wracam także banana na twarzy mam sporego  ale w sumie dzisiaj konkretnie zacznę od tematu:
Na pierwszy ogień leci odżywka do włosów bez spłukiwania Joanna - z pokrzywą i zieloną herbatą.
Opakowanie: Typowa butelka dla kosmetyków Joanny. Wygodnie się ją trzyma w dłoni, nie wyślizguje się a dozuje odpowiednią ilośc produktu na rękę. U mnie oczywiście jeszcze do tego wszystkiego wydajna jest. Zamykana na typowy 'klik' który przez cały okres używania nie zaciął się ani nie wyłamał. Pojemnośc jej to 200ml.
Konsystencja: Dośc lejąca koloru białego z nutką fioletowego odblasku :) Dobrze rozprowadza się na włosach i co najważniejsze nie zauważyłam żeby ściekała. Ostatnio nawet pokusiłam się żeby użyc jeszcze przy niej odrobinę jedwabiu z Biosilk'a :)
Obietnice producenta:
Skład:
Moja opinia: Lubię używac odżywki bez spłukiwania bo po prostu często nie mam czasu na te do spłukiwania (zresztą większośc odżywek czy masek spłukiwanych za bardzo mi obciąża ostatnio włosy). I tutaj zgadzam się że włosy są sypkie w ogóle nie obciążone i pięknie błyszczą - a najważniejsze świetnie się rozczesują. Używałam ostatnimi czasy też odżywki z szamponem Farmony RADICAL - o nim będzie poniżej. Dla mnie duet idealny choc teraz myślę o odżywce z lepszym składem. Jeśli nic nie znajdę to myślę że wrócę do tej. Odpowiada mi również jej zapach, który jest bardzo odświeżający ale też nie nachalny. Utrzymuje się nawet na drugi dzień. Dla mnie była również wydajna ponieważ używałam jej ok 3 miesięcy przemiennie z innymi odżywkami. Aktualnie pozostało mi jej na prę użyc także wykańczam ją i biorę się za inne z moich zapasów. Ja jestem zadowolona -  choc czytałam wiele niepochlebnych opinii. Myślę że nie każdemu przypasuje po prostu to samo. U mnie na jednorazowe użycie wystarcza taka ilośc jaka zaostała pokazana na zdjęciu wyżej.:)
Dostępnośc: drogerie, markety - ja swoją kupiłam w Kauflandzie
Cena: ok 4zł
Ocena: 4/5

RADICAL - szampon wzmacniający do włosów z ekstraktem ze skrzypu polnego
Opakowanie: Sztywna butelka średnio wygodna - przez otwór wylewa się za duża ilośc szamponu która czasem ląduje w wannie. Co do zamknięcia to największa lipa bo jest odkręcane - na kolejne opakowania już wymyję jakieś cuś z atomizerem pradopodobnie od balsamu żeby sobie łatwic życie :) Pojemnośc butelki to 300ml.
Konsystencja: Szampon jest dośc gęsty jednak zauważyłam przynajmniej u mnie taką tendencję że przy pierwszym myciu się nie pieni lecz dopiero przy powtórnym. Mi to akurat nie przeszkadza.
Moja opinia: Szampon przynajmniej u mnie był wydajny o wystarczył na ok 2 miesiące używania.
pienił się całkiem dobrze ale tak jak pisałam dopiero po powtórnym umyciu włosów. Bardzo ładnie zioło pachnie - no ja takie szampony lubię. Bardzo dobrze oczyszcza włosy - czy akurat on pomógł przy wypadaniu włosów nie jestem w stanie powiedziec ponieważ stosuję już od miesiąca preparaty od dermatologa. Myślę że jest on godny uwagi ale najlepiej kupic go na promocji. Próbowałam go stosowac bez odżywki ale to akurat nie ma racji bytu ponieważ bardzo on plącze włosy u nasady. Ja przynajmniej moich nie byłam w stanie rozczesac bez wyrwania paru. Także jeśli chcecie go stosowac to odżywka jest jego nieodłącznym kompanem. Ja jestem zadowolona pomimo wszystko.
.
Co nieco o szamponie:
Skład:
Dostępnośc: Drogerie - ja swój kupiłam w Naturze.
Cena: ok 10zł - ja kupiłam na promocji za 6,49zł.
Ocena: 4/5

Ja z obu produktów jestem bardzo zadowolona - szampon już kolejny mam a odżywkę możliwe że kupię :)

Dzisiaj powspominałam troszkę starej muzyki i Piaseczny w długich włosach to było to :)

Buziaki :)
Owocnych przygotowań do świąt!
Aga!!!

16 komentarzy:

  1. Właśnie Joanna jest przyjemna - tania, ładnie pachnie, ale niestety jej składy do najlepszych nie należą... a szamponu Radical nigdy nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam chyba tylko z Joanny szampon ale dawno i chyba taka średnia była ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja miałam szampon z tej serri Joanny i był tragiczny dla moich włosów, ale odżywkę z chęcią bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie ta odżywka z pokrzywą nie sprawdziła się wcale...

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam chyba szampon taki z Joanny :P Ale dawno temu ;) Generalnie dla mnie mniej obciążają mi te do spłukiwania, a te bez to mam potem włosy w gorszym stanie niż przed myciem, dlatego unikam takich... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na szczęście mama gotuje, ja mam dobrą wymówkę - gotować nie umiem :P Jedynie pomagać :) Wczoraj posprzątałam a dziś w sumie nic nie robię :P Przeziębiłam się i źle się czuję :( Ehh Ty to masz z tymi lekarzami ;(

      Usuń
  6. Radical u mnie również sprawdził się świetnie i nawet nie plątał mi włosów :) Całe szczęście! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. też go jakiś czas temu używałam i byłam z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. oba produkty u mnie się nie sprawdziły

    OdpowiedzUsuń
  9. zazdroszczę takiej wydajności szamponu Radical jak i skuteczności, dla mnie był totalną porażką! plątał włosy,nie mył i starczył jak dobrze pamiętam na 4 mycia!!

    OdpowiedzUsuń