Witajcie!
Aj wczoraj chciałam dodać Denko ale nie miałam jak. Nie dość że jak zasiadłam w pracy do biurka o 7:30 to odeszłam dopiero o 15:45 i jeszcze żeby wszystkiego było mało to autobus mi zwiał. Ale moje szczęście jest takie że w poniedziałki mój kumpel z pracy jeździ do centrum miasta to się z nim zabrałam i byłam w domu tak jakbym jechała autobusem. Po prostu resztę drogi przeszłąm pieszo. Ale dzisiaj nima i biorę rower :)
A teraz Denko z maja:
1. AVON żel pod prysznic dla mężczyzn (a kto tak powiedział, ja uwielbiam ten zapach) XTREME - Senses cena ok 10zł - mam już kolejną sztukę z tym że o zapachu AMAZON
2. AVON żel pod prysznic SPIRIT - akurat jego używałam w pracy do oczyszczania rąk - cena ok 6zł - już jest niedostępny mam inny w zanadrzu CITRUS BURST (piękny zapach)
3. ISANA kremowy żel do ciała aloes i jogurt - rewelacji z nim nie ma ale i tak lubię z tej formy żele i oczywiście mam kolejne i to nie jeden cena ok 3zł
4. BARWA Frutto Fresco żel pod prysznic pomarańcza + guarana - recenzja już była mam kolejny zapach żurawinowy ale czeka na swoją kolej jego cena ok 3zł
5. APART mydło w płynie kremowe olive i buriti - taki przeciętniak kupione w jakiejś promocji za 2,49zł - mam już inne z Luksji
6. Synergen żel do mycia twarzy dla skóry wrażliwej - recenzja już była mam inny żel z tej serii - mi osobiście szkody nie zrobił i przypuszczam że kiedyś go jeszcze kupię kosztował coś pomiędzy
6 - 7zł.
7. Naturals żel do pielęgnacji okolic oczu Owoc Granatu - mam już inny, recenzja była, ten nie był zły ale tej wersji już nie kupię kosztował coś ok 7 -8 zł
8. NIVEA SOFT krem intensywnie nawilżający - służy mi po prostu do nawilżania twarzy, dłoni i stóp, taki uniwersalny jest, recenzja była, ja zapłaciłam za niego w jakiejś promocji 8zł za sztukę
9. AVON Naturals żel tonik do oczyszczania twarzy, mam już inny z tej firmy żel, recenzja była, kosztował ok 7zł
10. AVON odżywka dodająca objętości - dla mnie bubel nie kupię ponownie, recenzja była, nie kosztowała dużo bo ok 6zł
11. Malwa szampon do włosów z czarną rzepą, na razie go nie mam ale co jakiś czas gości u mnie w łazience, recenzja już była, kosztuje coś ok 3- 4zł
12. Lirene balsam antycellulitowy, fajny jest, recenzja była, właśnie jestem w trakcie kolejnej sztuki, kosztował 7,50zł
13. AVON, Naturals balsam do ciała Truskawka i Guawa - dla mnie tragedia, na pewno już nie kupię tej wersji zapachowej, recenzja tego produktu była, koszt ok 8zł
14. Magnez z witaminą B6 - mam już kolejne opakowanie
15. Blen-a-med pasta do zębów odświeżająco - wybielająca, dla mnie przeciętniak, teraz używam z COLGATE i różnicy nie widzę
16. AVON spray do stóp odświeżający, bardzo lubię od nich spraye, recenzja już była, mam kolejną sztukę ale o innym zapachu, koszt ok 7zł
17. AVON, Naturals krem do rąk Truskawka i Guawa jak balsamu nie zdzierżyłam tak krem polubiłam, mam kolejną sztukę która czeka w kolejności, recenzja była, kosztował coś ok 5zł
18. Ej tam teraz szczoteczka do zębów COLGATE, zawszer za długo używam szczoteczek bo zapominam kiedy wzięłąm nową, dlatego jest tutaj :), a mam już kolejną z COLGATE zamienniczkę (żeby nie było) :P
19. Frotta, odświeżające chusteczki z Lidla mentolowe, fajne są a kosztuje 25 sztuk ok 1zł
20. Gąbka z masażerem z Biedronki, zrobiłam ostatnio zapas ale tam chyba są najtańsze i bardzo dobre, kosztuje ok 0,85zł
21. Lecytyna sojowa - mam już kolejne opakowanie (razem z magnezem poprawia moją kondycję umysłową bo w papierkowej pracy idzie czasami jobla dostać) faktycznie uważam że koszt nie jest duży a warto - ja z chopem moim konsumuję :P
Ufff to wszystko!
Teraz idę porobić przelewy, ubrać się i rower odpalam i jadę do pracy :P
Pozdrawiam Was serdecznie i miłego dnia w pracy życzę (jeśli to możliwe).
A Wy może miałyście coś z tych kosmetyków?
Co sądzicie?
Pozdrawiam Was serdecznie i miłego dnia w pracy życzę (jeśli to możliwe).
Aga!!!
Ponieważ istotne jest dla mnie co sądzicie o moim blogu, cieszę się kiedy na niego zaglądacie a całkowitym moim spełnieniem będzie dodawanie przez was komentarzy, opinii dotyczących moich postów.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gloria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gloria. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 4 czerwca 2013
poniedziałek, 29 kwietnia 2013
Malwa - Gloria -Szampon szampon do włosów normalnych ze skłonnością do przetłuszczania się oraz łupieżu z "Czarną Rzepą"
Witam ponownie!
Dzisiaj na moje przemyślenia doczekał się szampon do włosów z czarną rzepą Malwa - Gloria!
Dzisiaj na moje przemyślenia doczekał się szampon do włosów z czarną rzepą Malwa - Gloria!
Szampon ten zakupiłam już nie pierwszy raz. Gości w mojej łazience praktycznie na okrągło. Nie powiem zapach jego nie jest zbyt przyjemny ale bardzo dobrze oczyszcza włosy i przy tym ich nie plącze. Najgorszym szamponem jeśli chodzi o plątanie włosów była EWA - czarna rzepa. To naprawdę była tragedia a miałam wtedy krótkie włosy i pomimo użycia odżywki były problemy.
Ale wracając do rzeczy. Szampon dobrze pieni się dopiero z drugim użyciem. Jego konsystencja jest dość rzadka. Ja zawsze stosuję do niego odżywkę, teraz aktualnie łączę go z BingoSpa do włosów ze skłonnością do wypadania. Jak dla mnie świetny rezultat.
Właśnie ok roku temu bardzo zaczęły mi wypadać włosy. Zaczęłam się ratować herbatkami ze skrzypem polnym, tabletkami ze skrzypem, pokrzywą oraz drożdżami jak również przeróżnymi specyfikami do mycia głowy, które miały temu przeciwdziałać.Powiedzmy sobie szczerze efekty były marne. Więc moim ostatecznym krokiem było udanie się do dermatologa, który muszę przyznać dawał do zrozumienia ,że przyszłam z błahym problemem. No może dla niego błahy ale dla mnie przeogromny. Ponieważ po kilku dość długich operacjach które przeszłam w swoim 28 letnim życiu (prawdopodobnie nie ostatnich ale to nie o tym miałam pisać) organizm mój został tak osłabiony, że z włosów zastała mi już może na dzień dzisiejszy ich 1/3. I jak z tego znowu mi wypadło ok 1/3 to mój niepokój był uzasadniony. Ale szczerze po 2 wizytach u dermatologa dostałam jeden spray do włosów, który oczywiście wcierałam, LOXON który bez ściemy naprawdę działa. Na drugiej wizycie otrzymałam już lek robiony na recpetę. Szczerze warto czasem udać się do specjalisty, który da odpowiednie leki.
A tak właśnie zaczęła się moja historia z tym szamponem w sumie zużyłam od tamtego roku ok 5 jego opakowań i jestem z niego bardzo zadowolona.
Kusząca jest również cena tego kosmetyku ponieważ kosztuje on ok 3zł . Także wszystko na plus.
A wy co sądzicie o tym szamponie?
A wzięło mnie na wspominki i słucham sobie właśnie muzyczki zespołu HURTS.
Pozdrawiam was ciepło w ten pochmurny kwietniowy dzień!
Subskrybuj:
Posty (Atom)






