Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szampon do włosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szampon do włosów. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 października 2015

Love 2mix organic - maska i szampon do wszystkich typów włosów stymulująca wzrost - ekstrakt pomarańczy i papryczki chili

Witajcie!

Dziś opowiem trochę o produktach do włosów rosyjskich - niestety podtrzymuje swoje zdanie że po dwóch niewypałach nie mam chęci na dalsze testy. A co jest nie tak poczytacie poniżej:

Love 2mix organic - maska i szampon do wszystkich typów włosów stymulująca wzrost - ekstrakt pomarańczy i papryczki chili
Opakowanie:
Maska - tubka z dość miękkiego plastiku jednak bez przecięcia go pozostaje jeszcze produktu na ok 3 użycia. Pojemność 200ml. Nie ma możliwości kontrolowania ile nam jej jeszcze pozostało chyba że wagowo :) Oczywiście zamykanie na  'zatrzask' nie wytrzymało jednego spotkania z podłogą.
Szampon - Duża butla bo 360ml z twardego plastiku z otwarciem typu 'press'. Podobnie jak przy masce nie ma możliwości kontrolowania ile nam go pozostało chyba że wagowo.


Konsystencja:
Maska - Jest gęsta, treściwa i wystarczy jej niewielka ilość aby pokryć włosy. przy końcówce niestety ciężko się ją wydobywa przez ten otwór i należy przeciąć opakowanie jeśli chcemy zużyć ja do ostatniej kropli.
Szampon - ma formę jaką lubię czyli żelową, nie jest ani za gęsty ani za rzadki. Przez otwór wydobywamy go tyle ile potrzebujemy.

Oba produkty pachną identycznie i mi niestety ten zapach się ni podoba bo przypomina mi zapach ziemi :)


Co nieco o produkcie:

Maska efektywnie regeneruje włosy, przeciwdziała ich wypadaniu, pielęgnuje skórę głowy. Organiczny ekstrakt pomarańczy głęboko oczyszcza włosy i skórę głowy, wzmacnia cebulki włosowe, stymuluje wzrost włosów, odświeża skórę głowy. Organiczny ekstrakt papryczki chili wzmacnia krwiobieg, przeciwdziała wypadaniu włosów. Maska momentalnie regeneruje zewnętrzną warstwę włosów, sprawia że są miękkie i łatwo się układają. Pięknie nawilża porowatą strukturę włosów.
Zalety produktu:
  • Zawiera certyfikowane składniki organiczne.
  • Nie zawiera SLS, parabenów, olei mineralnych, ftalanów, glikoli, glutenu.
  • Zapobiega wypadaniu włosów, usuwa łupież, stymuluje wzrost nowych włosów,
  poprawia ukrwienie skóry głowy.
  • Przywraca włosom elastyczność i blask.
Składniki aktywne:
Organiczny ekstrakt z pomarańczy (Organic Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Fruit Extract) - wzmacnia cebulki włosowe i pobudza wzrost włosów, odświeża skórę głowy
Organiczny ekstrakt z papryczki chili (Organic Capsicum Frutescens Fruit Extract) - poprawia krążenie krwi, zapobiega wypadaniu włosów
Sposób użycia:
Nanosimy maskę  na czyste wilgotne włosy, rozprowadzamy na całej długości, pozostawiamy na 5 minut a następnie zmywamy wodą
Skład INCI: Aqua with infusions of  Organic Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Fruit Extract Organic Capsicum FrutescensFruit Extract Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Cetrimonium Chloride, Cetyl Ether, Bis (C13-15 Alkoxy) PG-Amodimethicone, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Olea Europaea Fruit Oil Parfum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Citric Acid, Lycopene.
( http://lawendowaszafa24.pl/pl/p/Love-2mix-organic-maska-do-wszystkich-typow-wlosow-stymulujaca-wzrost-ekstrakt-pomaranczy-i-papryczki-chili/232)

Szampon zawiera certyfikowane składniki organiczne, natomiast nie zawiera SLS, parabenów, olejów mineralnych, ftalanów, glikoli i lanoliny.
Działanie:
- zapobiega wypadaniu włosów i pobudza ich wzrost
- ma działanie odżywcze i rewitalizujące
- głęboko oczyszcza włosy i skórę głowy
- wzmacnia cebulki włosowe i odświeża skórę głowy
- poprawia krążenie krwi
- eliminuje łupież
Składniki aktywne:
Organiczny ekstrakt z pomarańczy (Organic Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Fruit Extract) 
- oczyszcza skórę głowy i włosy, wzmacnia cebulki włosowe i pobudza wzrost włosów, a ponadto odświeża skórę głowy

Organiczny ekstrakt z papryczki chili (Organic Capsicum Frutescens Fruit Extract)
poprawia krążenie krwi i zapobiega wypadaniu włosów
Ekstrakt z ziarna kakaowca właściwego (Theobroma Cacao Seed Extract)
nawilża, nadaje objętość cienkim włosom przy jednoczesnym zachowaniu ich lekkości
Żeń-szeń (Panax Ginseng Extract)
odmładzająca skórę głowy,  zapobiegaja łysieniu i wypadaniu włosów
Wskazania:
- do każdego rodzaju włosów
Sposób użycia:

- nanieść szampon na mokre włosy, wmasować do powstania piany, a następne spłukać ciepłą wodą

Skład INCI: Aqua with infusions of Organic Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Fruit Extract, Organic Capsicum Frutescens Fruit Extract, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Sodium Cocoyl Glutamate, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Theobroma Cacao Seed Extract, Panax Ginseng Extract, Benzyl Alcohol, Sodium Chloride, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Parfum, Citric Acid, Lycopen, Caramel
(http://www.twoja-mydlarnia.pl/szampon-na-porost-wlosow-organiczna-pomarancza-i-papryczka-chili-love-2-mix-360-ml-organic-shop-p-691.html)

Moja opinia: 
Maska - Ile bym jej nie nałożyła na długość włosów zawsze mi je mocno obciąża, a co zza tym idzie są przyklapnięte i czasami wręcz wyglądały na nieświeże.  Zapach dla mnie tragedia. Czy nakładałam ją na 5 minut, 15 a nawet godzinę rezultat z reguły był identyczny oklapnięte włosy. Wydajna jest pieruńsko bo ja z nią męczę się jakieś pół roku, ale w ostatnim czasie stosuje ją raz w tygodniu bo wtedy jeszcze rezultat po jest akceptowalny. Porostu włosów w jakimś szybszym tempie nie zaobserwowałam a nawet bym powiedziała ze zawsze po jej zastosowaniu miałam zupę z włosów w wannie co się nie działo przy innych odżywkach. Dla mnie nie na całej linii :/
Szampon - Nie mogę powiedzieć iż źle oczyszczał włosy no bo robił to dobrze, jednak przy jego stosowaniu zauważałam że lubiła mnie swędzieć głowa a czasem nawet piec. Znowu włosy nie rosły nic szybciej ani nie poprawiło się nic w kwestii ich wypadania. W miedzy czasie posiłkowałam się dwoma innymi szamponami bo używać go praktycznie codziennie przez ok 6 miesięcy byłoby mega katorgą. Podobnie jak przy masce po jego zastosowaniu włosy były świeże przez 1 dzień na drugi było konieczne ich mycie. Nie zaobserwowałam jak przy masce aby przy jego stosowaniu wypadało mi więcej włosów.
Temu duetowi kategorycznie mówię nie zresztą jak i poprzedniemu z  Planeta Organica.
Nie wiem co jest nie tak ale lepiej na mnie działają szampony oczyszczające z Green Pharmacy czy Farmony np Radical - fakt wysuszają włos jednak nie sypie mi się on w takim stopniu jak po tych niby naturalnych.

Moja ocena: 
Maska - 1,5/5
Szampon - 1,5/5
Cena: wg stron z których pobierałam informację
 Maska - 14,90zł - lawendowaszafa24.pl/pl
Szampon - 16,50zł - www.twoja-mydlarnia.pl
Dostępność:
 Maska -  np. lawendowaszafa24.pl/pl
Szampon -  np. www.twoja-mydlarnia.pl

A wiem że w większości Was sprawdzają się właśnie szampony rosyjskie - widocznie to z moimi włosami jest coś nie tak - póki co mam do wypróbowania dwa kosmetyki jeden do twarzy drugi do ciała jeśli one mi również nie 'podejdą' to więcej nie skuszę się nic z ich asortymentu. 

Co wy o nich sądzicie?

Pozdrawiam!
Aga!!!

poniedziałek, 6 lipca 2015

Barwa chmielowo-tatarakowy szampon

Witajcie!
Zbiera się do pisania od środy w tamtym tygodniu i jakoś mi to nie wychodzi. Także dziś raczej będzie krótko i szybko o szamponie :)




Opakowanie: Plastikowa, przeźroczysta butelka przez którą bez problemu możemy kontrolować ubytek. Jednak tragicznie się wylewa szampon przez tak duży otwór więc przelałam go do pojemnika z dozownikiem :)


Konsystencja: Bardziej lejąca, taka rzadka więc wydajność byłaby kiepska gdybym nie zmieniła opakowania. Zapach typowo ziołowy.




O produkcie oraz jego skład.









Moja opinia: Powiem Wam ze sporo osób może na niego narzekać dlatego ze wysusza włosy i bardzo je plącze. U mnie po zastosowaniu odżywki nie zauważyłam większych problemów a byłam zadowolona bo utrzymywał włosy w świeżości przez dwa dni. Mi wystarczył na ok 2-3 miesiące stosowania jednak po przelaniu do opakowania z atomizerem gdzie 3 pompki wystarczyły na umycie włosów. Przez ten gigantyczny otwór niestety wylewało się go zbyt dużo. Bardzo dobrze oczyszczał włosy po olejowaniu. Mam jeszcze wersję ze skrzypem polnym i mam nadzieję niebawem się do niej dobrać. Powiem Wam że kiepsko dostać te szampony muszę się porozglądać gdzie je stacjonarnie dostanę :) Ja jestem na tak.

Moja ocena: 4,5/5
Cena: 3-4 zł zależy od sklepu
Dostępność: apteka internetowa DOZ,

Miałyście go? Co sądzicie?

Może ktoś z Wrocławia byłby chętny na jakieś pogaduchy?

Pozdrawiam serdecznie!
Agnieszka

wtorek, 31 marca 2015

Malinowe szaleństwo do włosów.

Witajcie!

Bardzo chciałabym Was na wstępie przeprosić za to iż jestem tutaj tak rzadko. Ale zebrało mi sie mnóstwo wizyt lekarskich, przeróżnych komisji i do tego jak na złość wypadają mi plomby z zębów i dziady jeszcze mnie bolą. Ale mam nadzieję że już po świętach się wszystko unormuje. Pogoda zresztą Nas również nie rozpieszcza. Do tego jak wpadnę w manie seriali i jeszcze się okazuje że mam ok 70 odcinków do obejrzenia to kompletnie przepadam - zresztą mogę Wam polecić bardzo lekki serial Hart of Dixie bądź Saving Hope.
Dziś post nie będzie długi ale o produktach któr bardzo polubiłam i teraz sobie zrobię ich zapas bo wróciły do katalogu.
A mowa o:
AVON szampon i mgiełka do włosów cienkich hibiskus i malina.
Opakowanie:
Mgiełka - plastikowe przeźroczyste opakowanie dzięki któremu jesteśmy w stanie sprawdzić ile jeszcze produktu nam pozostało. Forma z atomizerem co bardzo ułatwia nam stosowanie.
Szampon - Butelka z twardego plastiku niestety nie przeźroczysta jednak podsuwając pod strumień światła jesteśmy w stanie dojrzeć ile nam jeszcze go pozostało. Otwór przez który wydobywa sie szampon jest w sam raz a zamkniecie na klik wytrzymało u mnie 4 miesiace czyli cały okres stosowania.



Konsystencja: 
 Mgiełka ma formę wodnistą o malinowym zabarwieniu. Pachnie bardzo ładnie i świeżo.
Szampon ma barwę perłową lekko zabarwioną na różowo. Pachnie mniej intensywnie aniżeli mgełka jednak razem w połączniu zapach utrzymuje się przez dość długi czas.





Co nieco o produktach



Składy:








Moja opinia: Muszę przyznać iż obawiałam się zacząć stosować ten szampon ponieważ mało który z AVON mi pasuje. Jednak przeczytałam wiele dobrego o nim u dakoty i postanowiłam jednak zaryzykować i wypróbować. I tutaj ogromne zaskocznie faktycznie po zastosowaniu szamponu włosy były nienagannie swieże przez dwa dni a czasami nawet wytrzymywały 3. Piękny zapach i zero poplątanych kosmyków gdzie również skutkowało to mniej wyrwanymi włosami i mniejszą iloscią odżywek czy serum stosowanych już bez spłukiwania. Ogólnie ten szampon bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Mgiełka potęgowałą zapach i była wystarczajaca bez stosowania odżywek bez spłukiwania czy tych do spłukiwania. Przypuszczam ze osoby które mają suche włosy jednak będą takimi musiały się sposiłkować. I najważniejsze czy nadawał ten zestaw objętość a nadawał włos wydawał sie grubszy przez co moja czupryna wyglądała tak jakby było jej dwa razy więcej a niestety moje włosy są bardzo cieniutkie. Ogólnie dla mnie ogromny plus a że teraz można taki zestaw nabyć w fajnej promocji to ja na pewno się skuszę.
A Wy?

Moja ocena: 4,5/5
Cena: szampon ok 6-8zł, mgiełka ok 9-10zł
Dostępność: Konsultantki AVON, Internet

Miałyście?
Jak u Was sie spisał ten zestaw?

A tak na koniec dziś mija 2 lata jak juz coś tam próbuję skrobać. Dla mnie to wielkie zaskoczenie iż tak długo wytrwałam i mam nadzieję iż jeszcze trochę będzie mi sie chciało skrobać. Także bądźcie czujne bo na dniach rozdanie :)

Pozdrawiam cieplutko!
U mnie właśnie wyszło słoneczko :) Zaraz idę co nieco ponadraniać u Was :)
Buziaki!
AGA

piątek, 23 stycznia 2015

planeta organica - rosyjski duet do włosów.

Witajcie!

Dziś chciałabym napisać o duecie który stosuję prawie rok czasu a dlaczego tak długo poczytacie poniżej :) A znajduje się w nim:
Maska marokańska - przeciw wypadaniu włosów
Szampon prowansalski - regeneracyjny do wszystkich rodzajów włosów
Opakowanie:
Maska - zakręcany słoiczek - dla mnie idealne opakowanie choć mokrymi rękami moze być mały problem z otworzeniem. Minus za papierowe nalepki z tyłu opakowania ponieważ w ekspresowym tempie się niszczą. 300ml.
Szampon: również lubię takie opakowania to akurat jest z pompką - minus za nie przeźroczysty plastik ponieważ ma się mały problem z kontrolowaniem ilości. po tak długim okresie używania nie zaobserwowałam aby pompka się zacinała. 280 ml.
Konsystencja:
Maska-  zielona bardzo gęsta papka o dość intensywnym kadzidełkowatym zapachu. Niestety nie zaszalejemy z iloscią ponieważ odrobina jej wystarcza na moje dość krótkie i cienkie włosy.
Szampon - również kolor zielonkawy lecz jasny i perłowy - wystarczy ok 2-3 pompek na umycie głowy i zabieg taki należy powtórzyć dwukrotnie. Zapach delikatniejszy i mniej wyczuwalny.



O produktach:








Składy:








Moja opinia:
Maska- niestety jak pisałam można przesadzić z jej iloscią i wtedy mocno obciąży włosy. Dość ciężko jest ją zmyć i u mnie niestety sprawdzała się stosowana raz na tydzień bądź na dwa tygodnie. Jeżeli stosowałam ją dwa razy w tygodniu to niestety również za bardzo obciążała mi włosy. Nie zauważyłam żeby dzięki niej przestały mi wypadać włosy - w sumie przez cały okres jej używania stosowałam również specjalne leki dermatologiczne. Jeśli stosuję ją góra 3-4 razy w miesiącu mogę zaobserwować iż włosy po niej są sypkie, błyszczące i co mnie cieszy nie sterczą każdy w inną stronę. Ogólnie jestem zadowolona choć nie wiem kiedy do niej wrócę bo mam jeszcze inną wersję do wypróbowania bodajże pomarańczę z papryczką chili .
Szampon - stosowałam razem z maską bo w innym przypadku raczej szybciej by mi sie skończył. Dobrze oczyszcza włosy ale i nie wysusza ich - ponieważ zdarzyło mi się go zastosować solo. Choć muszę przyznać iż d zmycia oleji nie nadaje się bo potrzebowałam go wtedy zstosować ok razy. Ogólnie jestem na tak i zapewne kiedyś wrócę do niego.

Moja ocena:   4/5
Dostępność: ja zakupiłam je w Skarbach Syberii
Cena: za swoje zapłaciłam:
maska - 21,90zł
szampon - 12,90zł

Mieliście może tą maskę bądź szapomn?
Jakie są wasze odczucia do rosyjskich kosmetyków?

Z dodwaniem postów nadal jestem w tyle ale postaram się wszystko nadrobić.
Ostatnio jakieś choróbsko mnie dopadło i ledwo człapię a na rehabilitację muszę chodzić więć wczraj padłam bardzo wcześnie a i cały dzień pod kocem przeleżałam - dziś na szczęście po aspirynach i lekach odkrztuśnych jest trochę lepiej. Dobra ja zmykam na zabiegi i postaram sie coś jeszcze dodać na weekend.

Pozdrawiam!
Aga!!!


wtorek, 19 sierpnia 2014

GP szampon do włosów osłabionych i zniszczonych rumianek lekarski.

Witajcie!


Bardzo lubię szampony z firmy którą Wam dziś chcę przedstawić. Dla mnie przesuszanie przez nie skalpa nie robi problemu ponieważ wtedy moje włosy wyglądają świeżo przez ok 2 dni a nie jak po kremowych czy perłowych szamponach jeden. Także dziś chciałam Wam przedstawić szampon Green Pharmacy rumianek lekarski do włosów osłabionych i zniszczonych.




Opakowanie: Butelka z twardego plastiku koloru ciemnobrązowego - dzięki temu nie dopuszcza światła do kosmetyku. Zamykana na zatrzask który akurat w tym produkcie praktycznie  mi się wyłamał. Jak zwykle design wpadający w oko :)















Konsystencja: podobna do żelu pod prysznic, bezbarwna. Zapach typowo ziołowy więc nie każdemu będzie odpowiadał. Pieni się bardzo dobrze i oczyszcza odpowiednio włos.










Co nie co od producenta










Skład:


Moja opinia: Szampon na przetłuszczonych włosach nie pieni się w ogóle jednak przy powtórnym nałożeniu go na włosy pieni się bardzo dobrze. Jednak nie można zapomnieć zastosować po nim odżywki ponieważ włosy będą przesuszone i nie będzie możliwości ich rozczesać. Ja jak nie mam czasu stosuję odżywkę bez spłukiwania bądź olejek którym zabezpieczam końcówki :) Fajnie przedłuża świeżość i mam wrażenie jakby ciut wzmocnił moje włosy bo mam wrażenie jakby ostatnio mi ciut mniej wypadały - choć oprócz niego zaczęłam łykać skrzyp polny w kapsułkach :) Ogólnie szampon lubię tak jak inne z tej serii i myślę że nie raz jeszcze po nie sięgnę. Wydajny ponieważ używam go 2 miesiąc i zostało mi go na kilka użyć - może jego żywotność była by dłuższa gdyby mój chop mi go nie podbierał :)

Dostępność: drogerie Natura, Rossmann
Cena: ok 6zł
Moja ocena: 4/5

Lubię produkty tej firmy. A wy może znacie ten szampon?

Pozdrawiam!
Aga!!!

piątek, 20 czerwca 2014

Green Pharmacy - szampon do włosów z nagietkiem lekarskim.

Witajcie!

Piątek tygodnia koniec i początek - upragniony dzień. Niebawem wczasy więc trochę odpocznie się :)
A dziś o szamponie do włosów przetłuszczających się i wypadających.

Green Pharmacy - szampon do włosów z nagietkiem lekarskim:




Opakowanie: Typowa buteleczka dla szamponów tej firmy ciemnobrązowy w miarę przeźroczysty plastik. Zamkniecie na 'zatrzask' choć czasami chodzi ono topornie to większych problemów nie ma i paznokcie póki co nie ucierpiały. Przez otwór wydobywa się idealna ilość szamponu. Zauważyłam że szata graficzna jest dość minimalistyczna w tych produktach mi jednak się podoba. Pojemność 300 ml.









Konsystencja: Mam nadzieję że zobaczycie ale szampon jest typowo przeźroczysty i ma typowo żelową formułę. Ilość pokazana na zdjęciu wystarcza na jedno mycie włosów - ja taki zabieg muszę powtarzać dwukrotnie chyba że myję włosy codziennie. Zapach no ogólnie szampony pachną bardzo ziołowo mi to jakoś nie przeszkadza ale niektórym może się nie spodobać.





Co nieco od producenta oraz skład.









Moja opinia: Ogólnie z tej firmy bardzo lubię szamponu i mam nawet otwarty jeszcze z rumiankiem ale akurat u teściowej pozostał. Typowo ziołowe zapachy dla mnie OK. Oczyszczanie bardzo dobre. Ale zauważyłam że jak mam brudniejsze włosy to przy pierwszym myciu szampon w ogóle się nie pieni a robi to dopiero przy drugim podejściu. Nie trzeba go dużo nakładać aby oczyścić włosy choć pewnie większości z Was będzie przeszkadzało to iż je plącze bardzo. Najczęściej przy tym szamponie używam odżywki bez spłukiwania z AVON pokrzywa i łopian oraz olejku do zabezpieczania końcówek i wcierania pozostałości w resztę włosa. Dla mnie plus bo włosy nie są obciążone, nie puszą się mocno a myć wystarczy mi je co dwa dni a na upartego nawet co trzy. Lubię tego typu szampony i chyba już nie wrócę do typowo drogeryjnych o konsystencji i barwie 'perłowej'. Aktualnie czekam na szampony z Barwy bodajże chmielowy i ze skrzypem - nie miałam ich ale są w miarę chwalone a u mnie w Auchan zostały wycofane. Zdecydowanie przy szamponach ziołowych + mojej kuracji dermatologicznej wypadanie włosów zmniejszyło się do minimum. Choć aktualnie jak skończę ostatni Loxon 5% zaczynam kurację suplementową bo Pani Dermatolog zaleciła odpoczynek dla skóry głowy - choć niestety raczej pisane mi będzie stosowanie ciągłe takich dermatologicznych preparatów.

Moja ocena: 4/5
Cena: ok 6zł
Dostępność: Rossmann czy Natura

A Wy co sądzicie o tym szamponie?
Może polecacie coś innego z póki ziołowych specyfików?

Pozdrawiam cieplutko i spokojnego weekendu!
Aga!!!

sobota, 24 maja 2014

DOVE linia Nutritive Solutions - szampon i odżywka.

Witajcie!

Dziś chciałam przedstawić Wam duet szampon i odżywkę z DOVE Nourishing Oil Care z Linii Dove Nutritive Solutions. Zaczęłam używać tego zestawu po 3 miesiącach stosowania mocno ziołowych specyfików które trochę przesuszyły mi włos. A jak się sprawdziły te produkty z DOVE poczytacie poniżej.
Tak się prezentują oba kosmetyki:
Opakowanie: Opiszę oba produkty ponieważ jak widać na zdjęciu różnią się tylko tym że odżywka stawiana jest na 'głowie' i ma pojemność 200 ml a szampon ma pojemności 250 ml. Dla mnie byłoby lepiej jakby obie były takie same bo zużyłabym oba produkty jednocześnie a tak odżywki mam jeszcze na jedno użycie a szamponu na kilka może nawet kilkanaście. Zamknięcia typu 'klik' z wgłębieniami dzięki którym nasze paznokcie nie ucierpią a także nie ma sytuacji w których by się zacinały. Plastik gruby i mam wrażenie że w przypadku szamponu czasami trochę przedobrzymy w wyciśnięciu go.
Zamknięcie i konsystencja szamponu:
Jak widać kolor ma żółty ze złotymi drobinkami. Ni gęsty ni rzadki - taka ilość spokojnie wystarcza na dwa a nawet trzy mycia włosów. Pachnie tak słodkawo - choć ja nie jestem w stanie określić co by mi ten zapach przypominał. Pieni się bardzo mocno - choć ziołowe szampony lepiej oczyszczają włosy. Ten nie jest zły a wręcz na samym początku bardzo byłam z niego zadowolona a teraz trochę zbyt obciąża mi włos ale nie jest tragiczny. Po umyciu głowy włosy są sypkie i zdyscyplinowane - bez odżywki nie używałam :)
Zamknięcie i konsystencja odżywki:
Odżywka zaś jest koloru jasno żółtego i ma identyczny słodkawy zapach jak szampon. Na początku świetnie mi dyscyplinowała włosy aczkolwiek dziś je trochę obciąża (myślę że dodatkowo upały skracają świeżość włosów). Niestety dość sporo należy jej nałożyć na włosy żeby był fajny efekt. Producent pisze aby trzymać ją 1-3 minut mi się czasami zdarzało 30 min trzymać i też było OK. Na początku włos jest świetny i sypki lecz następnego dnia niestety już jest oklapnięty. Choć nie są to włosy tłuste a takie jakby obciążone. Myślę że więcej do niej nie wrócę.
Skład szamponu:












Co nieco od producenta o szamponie:













Co nieco o odżywce oraz skład (jego część uzupełnię obok ponieważ nijak dobre zdjęcie mi nie chciało wyjść ):
  Benzyl Alcohol, ButylphenylMethylpropional, Hexyl Cinnamal, Hydroxycitronellal, Linalool, CI 17200, CI 19140, CI 42090

Na samym początku składu alkohol le i nieopodal widać już olejki. Myślę że skład sporo za długi ale znawcą jakimś nie będę. Mój błąd nadal zdarza mi się kupić coś pod wpływem impulsu nie patrząc właśnie na skład :/




Cóż no więcej opisywać duetu nie będę jak zaczynałam do używać w marcu i były jeszcze chłodniejsze dni spisywał się świetnie i włosy miałam po nim świeże nawet dwa dni - teraz myślę że z upałami średnio im się współpracuje choć do najgorszych produktów nie należy. Miałam chęć jeszcze na tą niebieską serię Intense Repair :)
Moja ocena:  3,5/5
Dostępność:  doz.pl, markety, drogerie
Cena: w doz.pl zapłaciłam ok 7zł za sztukę - w drogeriach przypuszczam że ok 10 zł za jeden produkt zapłacicie.

Nie była zła przygoda ale teraz wracam do olejków i ziołowych szamponów oraz lekkich odżywek bez spłukiwania :)

A Wy miałyście te produkty ?

Gdybym o czymś zapomniała napisać a was interesuje to piszcie w komentarzach na pewno odpowiem :)

U mnie leje od wczoraj i burze przelotne są - także wracam zaraz do książki aktualnie czytam opowieści z Narnii - lekka fantastyka dla dzieci ale co tam dzieckiem jest sie w końcu całe życie :)

Pozdrawiam cieplutko!
Udanego weekendu!
Aga!!!

niedziela, 16 lutego 2014

RADICAL wzmacniający duet do włosów :)

Witajcie!

Dzisiaj chciałabym znowu napisać co nieco o tym co aktualnie używam do moich włosów. Zwracam większą uwagę na to co kupuję i w sumie wygrywają t ziołowe kosmetyki. Choć po kilku miesiącach kuracji skrzypem czas na lekki odpoczynek i zaserwuję sobie troszkę nawilżenia. A w moim otoczeniu osoby, które widzą mnie co jakiś czas mówią że ogólnie kondycja moich włosów się polepszyła stały się jakby 'grusze' czyli nie są piórkowate jak wcześniej. Kolejny plus że głowę myję co drugi dzień a nic wielkiego by się nie stało jakbym robiła to co trzeci. Tylko drugiego dnia właśnie skóra głowy mnie zaczyna swędzieć i to znak że trzeba czuprynkę umyć.
A teraz czym ją traktowałam przez ostatnie 2,5 miesiąca:
RADICAL - szampon wzmacnoiający ze skrzypem i ekstraktem z szałwi do włosów przetłuszczajacych się:
Opakowanie: Plastikowa butelka zakręcana - przez to użytkowanie jej staje się bardzo niewygodne a do tego zuzywamy za dużo produktu. Ja poradziłam sobie w ten sposób że przelałam szampon do opakowania po mydle do rąk i dozuję poprzez popmpkę. Potrafił mi się również szampon 'wysmyknąć' z rąk podczas mycia głowy i wpadał do wanny gdzie wylewało mi się go trochę. Także moja opcja z przelewaniem go jest idealna i umożliwia mi stosowanie go przez dłuższy czas.
Konsystencja: Niestety szampon jest bardzo rzadki przez co może nam uciec przez palce - a także moze nam się go wylać na rękę zbyt dużo przez otwór. Koloru żółtawego. O zapachu ziołowym.
Obietnice producenta: 
Skład: mam nadzieję że się doczytacie :)
Moja opinia: Osobiście z całej serii jestem bardzo zadowola jedynie trzeba pamiętać aby użyć odżywki po tych szamponach bo niemiłosiernie one plączą włosy. U mnie wydajność bardzo dobra bo jedna butelka wystarcza na ok 2,5 miesiąca używania. Fakt przy pierwszym myciu włosów bez znaczenia jest ile szamponu nalejemy bo on praktycznie w ogóle się nie pieni. Dopiero przy drugim podejściu wytwarza się ogromna piana. Dlatego dla niektórych może on się wydawać mało wydajny ale po prostu trzeba nauczyć się go używać - szczególnie że ja raczej kupowałam tańsze szampony więc przy tym zaczęłam być oszczędna. Uwielbiam wszelkie ziołowe zapachy więc ten jest prawie rajem dla mego nosa. Wkurzające może być to plątanie ale przy użyciu jakiejkolwiek odżywki nie ma to już miejsca. Fajnie współpracuje mi on z Serum z AVON ale o nim napiszę kiedy indziej i z odżywką wzmacniającą również RADICAL. Ja mam kolejne opakowanie w zapasie choć teraz troszkę nawilżenia dam moim włosom.
Cena: ok 10zł - ja jednak zakupiłam w promocji za 6,50zł
Dostępność: Drogerie, Internet
Ocena: 4+/5
Zdecydowanie będę do niego wrcała.

Teraz kolej na sprzymierzeńca szamponu czyli odżywkę również RADICAL z wyciągiem ze skrzypu polnego wzmacniająco - regenerującą:
Opakowanie: szklana zakręcana buteleczka. Ponieważ ja nie lubię tego typu dozowania produktu przelałam go do opakowania z atomizerem po mgiełce z AVON - i tutaj już użytkuje mi się go o niebo lepiej. Zresztą sama buteleczka jest mega niewygodna i w nerwicę chciała mnie wprawić :)
Konsystencja: No wodnista jest i trzeba troszkę się naspikać coby jakiś efekt był - stosuję ją zamiennie z dwoma innymi odżywkami także na każda przypada średnio jedno użycie w tygodniu. Kolor żółtawy (cobym nie rzekła że jak siuśki się prezentuje :)) zapach znowu ziołowy dla mnie idealny.
Co pisze producent:
 Skład: aqua, alcohol denat, PG 40 hydrogenated castor oil, panthenol, citric acid, methylchloroisothiazolinone (and) methylisothiazolinone, herba equiseti arvenseb extracy, phytantriol
Moja opinia: Odżywka świetnie współgra z szamponem a sama używam ją już od grudnia - ale jak pisałam na zmianę z dwoma innymi odżywkami jednym serum z AVON oraz maską Kallos - wszystkie trzy możliwe że nawet wyzioną ducha w tym miesiącu - ale maska na pewno :) Świetny produkt bo bardzo lekki nawet przy nim stosuję olejek Biosilk bo mam zbyt suche włosy a i tak są w bardzo dobrym stanie jeszcze pod koniec drugiego dnia. Akurat samej odżywki nie zakupiłam tylko otrzymałam jako prezent. Ale zdecydowanie będę musiała ją sobie zakupić jak tylko znajdę ja na promocji. Moje włosy ostatnio otrzymują wielką bobmbę ziołowych specyfików przez co ich kondycja również bardzo się poprawiła. Nie wiem tylko dlaczego tak strasznie wysuszają mi włosy. Ale po zastosowaniu Biosilka nie ma mowy o puszeniu a wręcz są świetnie wygładzone i błyszczące. Żałuję tylko że zapach nie utrzymuje się na włosach :/ Bardzo się z nią polubiłam i wole jak mnie troszkę przesuszy niż miałaby mi pomagać w przetłuszczaniu mojego włosia. Dla mnie super :)
Dostępność: Drogerie, Internet
Cena: ok 12zł
Moja ocena: 4+/5


Ja do tego zestawu przypuszczam że jeszcze nie raz wrócę ale póki co ponawilżam troszkę moje włosy i dam im odpocząć od tej bomby skrzypu :)
A wiecie do całości codziennie wypijam herbatkę ze skrzypu polnego - zauważyłam już po ok 1,5 miesiąca stosowania że w końcu moje paznokcie się zregenerowały i co więcej zdziałałam z nią myślę że opiszę kiedy indziej :)


Chyba to już koniec mojego dziś długiego pisania - ciekawe czy dorwaliście do końca :)


A Wy co powiecie o tym duecie ?


A Ci co jeszcze nie czytali o kuracji deramtoloicznej na włosy a są ciekawi zapraszam tutaj :)


Pozdrawiam!
Aga!!!








sobota, 21 grudnia 2013

Włosowe umilecze które dają radę choc jakieś 'ale' zawsze sie znajdzie :)

Witajcie!

Jupii w końcu urlop a do pracy 2 stycznia wracam także banana na twarzy mam sporego  ale w sumie dzisiaj konkretnie zacznę od tematu:
Na pierwszy ogień leci odżywka do włosów bez spłukiwania Joanna - z pokrzywą i zieloną herbatą.
Opakowanie: Typowa butelka dla kosmetyków Joanny. Wygodnie się ją trzyma w dłoni, nie wyślizguje się a dozuje odpowiednią ilośc produktu na rękę. U mnie oczywiście jeszcze do tego wszystkiego wydajna jest. Zamykana na typowy 'klik' który przez cały okres używania nie zaciął się ani nie wyłamał. Pojemnośc jej to 200ml.
Konsystencja: Dośc lejąca koloru białego z nutką fioletowego odblasku :) Dobrze rozprowadza się na włosach i co najważniejsze nie zauważyłam żeby ściekała. Ostatnio nawet pokusiłam się żeby użyc jeszcze przy niej odrobinę jedwabiu z Biosilk'a :)
Obietnice producenta:
Skład:
Moja opinia: Lubię używac odżywki bez spłukiwania bo po prostu często nie mam czasu na te do spłukiwania (zresztą większośc odżywek czy masek spłukiwanych za bardzo mi obciąża ostatnio włosy). I tutaj zgadzam się że włosy są sypkie w ogóle nie obciążone i pięknie błyszczą - a najważniejsze świetnie się rozczesują. Używałam ostatnimi czasy też odżywki z szamponem Farmony RADICAL - o nim będzie poniżej. Dla mnie duet idealny choc teraz myślę o odżywce z lepszym składem. Jeśli nic nie znajdę to myślę że wrócę do tej. Odpowiada mi również jej zapach, który jest bardzo odświeżający ale też nie nachalny. Utrzymuje się nawet na drugi dzień. Dla mnie była również wydajna ponieważ używałam jej ok 3 miesięcy przemiennie z innymi odżywkami. Aktualnie pozostało mi jej na prę użyc także wykańczam ją i biorę się za inne z moich zapasów. Ja jestem zadowolona -  choc czytałam wiele niepochlebnych opinii. Myślę że nie każdemu przypasuje po prostu to samo. U mnie na jednorazowe użycie wystarcza taka ilośc jaka zaostała pokazana na zdjęciu wyżej.:)
Dostępnośc: drogerie, markety - ja swoją kupiłam w Kauflandzie
Cena: ok 4zł
Ocena: 4/5

RADICAL - szampon wzmacniający do włosów z ekstraktem ze skrzypu polnego
Opakowanie: Sztywna butelka średnio wygodna - przez otwór wylewa się za duża ilośc szamponu która czasem ląduje w wannie. Co do zamknięcia to największa lipa bo jest odkręcane - na kolejne opakowania już wymyję jakieś cuś z atomizerem pradopodobnie od balsamu żeby sobie łatwic życie :) Pojemnośc butelki to 300ml.
Konsystencja: Szampon jest dośc gęsty jednak zauważyłam przynajmniej u mnie taką tendencję że przy pierwszym myciu się nie pieni lecz dopiero przy powtórnym. Mi to akurat nie przeszkadza.
Moja opinia: Szampon przynajmniej u mnie był wydajny o wystarczył na ok 2 miesiące używania.
pienił się całkiem dobrze ale tak jak pisałam dopiero po powtórnym umyciu włosów. Bardzo ładnie zioło pachnie - no ja takie szampony lubię. Bardzo dobrze oczyszcza włosy - czy akurat on pomógł przy wypadaniu włosów nie jestem w stanie powiedziec ponieważ stosuję już od miesiąca preparaty od dermatologa. Myślę że jest on godny uwagi ale najlepiej kupic go na promocji. Próbowałam go stosowac bez odżywki ale to akurat nie ma racji bytu ponieważ bardzo on plącze włosy u nasady. Ja przynajmniej moich nie byłam w stanie rozczesac bez wyrwania paru. Także jeśli chcecie go stosowac to odżywka jest jego nieodłącznym kompanem. Ja jestem zadowolona pomimo wszystko.
.
Co nieco o szamponie:
Skład:
Dostępnośc: Drogerie - ja swój kupiłam w Naturze.
Cena: ok 10zł - ja kupiłam na promocji za 6,49zł.
Ocena: 4/5

Ja z obu produktów jestem bardzo zadowolona - szampon już kolejny mam a odżywkę możliwe że kupię :)

Dzisiaj powspominałam troszkę starej muzyki i Piaseczny w długich włosach to było to :)

Buziaki :)
Owocnych przygotowań do świąt!
Aga!!!

czwartek, 31 października 2013

Z apteczki babauni - szampon wzmacniajacy ze skrzypem i rozmarynem.

Witajcie!

A na wstępie to chciałabym Wam pokazać co znowu zachciało mi się dzisiaj robić cobym do niedzieli miała typowo błogie lenistwo przed pójściem w poniedziałek (po chorobowym) do pracy :)
No więc mój P. będzie się tym od dzisiaj posilał przypuszczam że i na śniadanie i na obiad - ja nie wiem jak można być tak zachłannym na ruskie pierogi. Także ja sobie zgotowałam przed chwilką tylko parę na spróbowanie a resztę jak mój P. przyjedzie z pracy :)

A teraz wracam do tematu czyli szamponu do włosów Joanna - z apteczki babuni- z wyciągiem ze skrzypu polnego i rozmarynu:
Opakowanie: Butelka o pojemności 300ml łatwa w użytkowaniu. Nie wygina się anie nie zniekształca, nalepki również się nie odlepiają jak i nadruk się nie ściera. Dozowanie też jest bardzo dobre ponieważ wydobywamy idealną ilość produktu, zamykanie typowe na 'klik' nie zacina się choć ja swoje wyłamałam :)
Konsystencja: Szampon jest bezbarwny o typowym zapachu ziół, który dość długo wyczuwa się jeszcze na włosach. Jest dość rzadki więc trzeba uważać na to aby nam się nie przelał przez palce podczas mycia.

Obietnice producenta:
 Skład: 
Moja opinia: Bardzo lubię ten szampon i co jakiś czas do niego wracam. Tak jak pisze producent bardzo dobrze oczyszcza włosy i skórę głowy oraz pozostawia je puszyste i lśniące. Przy jego stosowaniu również zauważyłam że jakby troszkę mniej ich wypadało ale po przestaniu używania go problem nawracał. Oczywiście nie ma tu mowy o całkowitym przestaniu wypadania ale włosów znacznie mniej zostawało w wannie. A i uwielbiam zapach szamponów ziołowych bo mam wtedy uczucie całkowitej świeżości. Faktem jet że u nasady głowy bez zastosowania odrobiny odżywki niestety plącze włosy. Ogólnie bardzo się z nim polubiłam i nie jest to jego pierwsza ani ostatnia butelka. Nie jest ideałem ale z czystym sumieniem ocenę 4/5 mogę mu dać :)

Cena: kosztuje ok 6-7zł ja swój dorwałam na wyprzedaży w Rossmannie za 2,99zł.

Dostępność: wszędzie (drogerie, markety, internet)

Miałyście go może?
Jakie jest wasze zdanie?

Pozdrawiam!
Aga!!!