Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mgiełka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mgiełka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 marca 2014

Antyperspiranty z ostatnich miesięcy :)

Witajcie!

Dzisiaj tak jakby aktualizacja moich używanych ostatnio antyperspirantów a są to:




1. AVON antyperspirant ON Duty women - wersja zielona bardzo ładnie pachnie tak odświeżająco - nie kupię więcej bo bodajże została wycofana - dla mnie wystarczający deo roll-on w niskiej cenie.
2.AVON antyperspirant On Duty Men - no niby mojego chopiny ale cóż częściej mi się zdarza z niego korzystać niż jemu - niby męski ale jakoś tak mocno nie pachnie i po posmarowaniu za jakąś chwilę zapach jakby się ulatnia - bardzo fajny i no niestety również go już raczej nie kupię ale muszę rzec  że rzadko mi się zdarza wracać do tych samych antyperspirantów.
Cena: Koszt każdej z kulek to w promocji ok 5zł
Dostępność: w tej chwili raczej niedostępne
Ocena: 4/5
Poniższe mgiełki używam najczęściej jako formę dezodorantu po wieczornym myciu - są fajne lekkie ale każda w innej nucie zapachowej.
1. AVON - pachnąca mgiełka do ciała - soczysty arbuz - no jak to bywa przy tych mgiełkach na pierwszy plan lubi przebijać się zapaszek alkoholu ale tylko przez pierwszą chwilę a później czuć już tylko orzeźwiającą nutę arbuza- dla mnie przepiękny zapach szczególnie w okresie letnim - niestety gdzieś mi się przeoczył i termin ważności mu się zaczął kończyć więc musiałam go w zimie otworzyć :) Ta mgiełka jest u mnie nie pierwszy ale też nie ostatni raz :)
2. AVON - pachnąca mgiełka do ciała - pomarańcza i imbir - jak przy pierwszej alkohol dość mocno wyczuwalny ale i mam wrażenie jakby szybciej się ulatniał jej zapach świetnie współgrał w okresie świątecznym. Niby rześki ale jednak z mocnym akcentem. Średnio w moim guście także raczej więcej go nie kupię - choć chyba nawet nie jest dostępny.
3. AVON - mgiełka pachnąca do ciała - żurawina i cynamon - szczerze to żurawinę w niej czuję ale cynamonu jakoś nie potrafię zlokalizować. Choć fajna jest i jakoś mniej wyczuwalny jest w niej na pierwszy rzut alkohol. Już jakiś czas temu została wycofana z katalogu a szkoda bo bardzo fajna.

Mgiełki właśnie stosuję jako dezodoranty i żako kiedy mają u mnie zastosowanie do pielęgnacji ciała - choć czasami w lecie i tak je użytkuję. Tanie i wydajne więc cóż chcieć więcej. Nie spełniaja one ochrony przed potem ale raczej jako odświeżacze. Jestem z nich zadowolona :)

Dostępność: katalog AVON, konsultantki, allegro
Cena: 8-10zł
Ocena: 4/5

Akurat przy tego typu produktach nie mam jakoś większych wymagań i rzadko które z nich mni zawodzą choć i takie się przytrafiają.

Ne wiem ja u Was ale ja dziś po 9 godzinach ślęczenia przy papierach w pracy mam serdecznie dość i mam nadzieję ze niedługo zmienię swoje zatrudnienie ale póki co nadal czekam :) A od poniedziałku 'chorobowe' bo swoją pracę i ta będę musiała wykonać.

Spokojnego weekendu!
Aga!!!