Witajcie!
Dziś chciałam wspomnieć o dwóch produktach do pielęgnacji ust których ostatnio używam
NIVEA masełko do ust bezzapachowe nawilżające.
ISANA pomadka do ust nawilżająca.
Prezentują się one następująco:
OPAKOWANIE:
NIVEA masełko zamknięte w klasycznym dla firmy opakowaniu, metalowym pudełeczku - ja osobiście takie lubię używać w domu bo są bardzo wydajne.
ISANA wysuwana pomadka w plastikowym opakowaniu - muszę przyznać iż bardzo trwałe jest opakowanie bo nie raz upadło mi z dość dużej wysokości i nadal działało jednak na koniec jeszcze wydłubuję to co pozostało ponieważ wystarcza go jeszcze na ok 2 tygodnie.
KONSYSTENCJA:
NIVEA bezzapachowy kremik o gęstej konsystencji nie ma nic wspólnego z wazeliną. Nie pozostawia tłustej warstwy na ustach.
ISANA bezzapachowa pomadka jak dla mnie o konsystencji wazeliny i bardzo podobnym zachowaniu na ustach. Pozostawi tłustą nieprzyjemną warstwę,
Skład i opis.
Skład i opis.
MOJA OPINIA:
NIVEA - masełko bardzo dobrze nawilża jednak jest ze mną tylko w miejscach w których mogę go w miarę higienicznie użyć ponieważ trzeba ta z reguły 'palucha' wsadzić. Nawilża bardzo dobrze i do tego daje uczucie ulgi kiedy usta są mocno spierzchnięte. Często używam go na noc w dość grubej warstwie a po wstaniu rano usta są świetnie zregenerowane i nie potrzebują kolejnej porcji nawilżenia. Masełka używam od 3 miesięcy i myślę że jeszcze na kolejne 3 mi wystarczy. Wydajność jak widać również na plus. Osobiście jednak wiolę zapachowe mazidła do ust więc nie wiem czy do tej wersji powrócę.
ISANA - ta pomadka niestety od samego początku mnie irytowała kiepskim nawilżeniem a jedynie pozostawieniem tłustej warstwy na ustach i doprowadzeniem czasami ust do pierzchnięcia a nawet pieczenia. Czytałam u niektórych z Was pozytywne opinie o tej pomadce ja niestety jestem całkowicie na nie. Przypuszczam iż przez to ze używałam jej niechętnie wystarczyła mi na 4 miesiące a była to wersja torebkowa oraz wyjazdowa.
MOJA OCENA:
NIVEA - 4/5
ISANA - 1/5
DOSTĘPNOŚĆ:
NIVEA - drogerie, markety, dyskonty
ISANA - Rossmann
CENA:
NIVEA - ok 10zł - ja swoją zakupiłam za 3zł
ISANA - ok 3zł-5zł zależy od promocji.
Zapraszam jeszcze do rozdania które zakończy się w niedzielę o 23:59 klik
A wy co sądzicie o tych obu produktach?
Jak wam mija dzisiejszy dzień?
Pozdrawiam!
Aga!!!
Ponieważ istotne jest dla mnie co sądzicie o moim blogu, cieszę się kiedy na niego zaglądacie a całkowitym moim spełnieniem będzie dodawanie przez was komentarzy, opinii dotyczących moich postów.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nivea. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nivea. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 4 czerwca 2015
wtorek, 29 lipca 2014
Letni umilacze kąpieli :)
Witajcie!
Kolejne zbicie z rzeczywistością powrót do pracy z urlopu więc i tona papierów, do tego angielski po pracy więc o 19-tej padam na 'twarz'. Ale powinnam niebawem wpaść w rytm i jakoś pogodzić wszystko razem - a teraz zastanawiam się jak jeszcze w to wszystko wplątać studia podyplomowe :) Więc jak widać nadmiaru wolnego czasu ostatnio nie mam ale każdy z tych wysiłków zaowocuje i przyda się na przyszłość.
Ale wrócę do tematu postu czyli moich ostatnich umilaczy kąpieli a są to:
NIVEA żel pod prysznic z kapsułkami olejku.
Opakowanie: sztywna plastikowa butelka - ja za takimi nie przepadam bo ciężko z nich wydobyć kosmetyk. Jednak jej dużym plusem jest to że nie zniekształca się ani nie pęka podczas upadku na kafelki. Zamknięcie na 'zatrzask' które ciężko oderwać - choć może troszkę topornie się otwierać.
Konsystencja: Bardzo gęsty krem koloru jasno różowego przeźroczystego z zatopionymi kapsułkami olejku. Bardzo dobrze się pieni i cudownie pachnie.
Co nieco od producenta:
Skład:
Moja opinia: Żel zakupiony przypadkowo w TESCO na jakieś wyprzedaży. Ogólnie z firmą NIVEA średnio się lubię jednak ten żel przypadł nie tylko mi do gustu ale mojemu P. również. Bardzo dobrze oczyszcza skórę jednak nie wysusza jej. Pięknie pachnie i bardzo dobrze się pieni - o jego minimalna ilość wystarczy do umycia się. Jak dla mnie spełnia wszystkie wymogi . Jeśli oczywiście się na niego natknę to myślę że kupię choć może inną wersję zapachową. A i wydajny jest bardzo ponieważ my na wczasach ledwo pół butelki zużyliśmy gdzie używany był nawet parę razy dziennie.
Dostępność: ja swój zakupiłam w TESCO
Cena: kosztował aż 2,50zł
Moja ocena: 5/5
Miałyście go?
ISANą żel pod prysznic z oliwką:
Opakowanie: Miękka plastikowa butelka z bardzo wygodnym zatrzaskiem. Po dłuższym używaniu lubi się zniekształcać a i czasami 'zatrzask' lubi odpadać.
Konsystencja: Perłowy żel o delikatnym zapachu oliwki. Niestety dość rzadki i kiepsko pieniący się.
Skład:
Moja opinia: Jak to żele ISANY w swojej cenie mają raczej małą konkurencję i nawet jeśli taki żel wystarczy na ok 2 tygodnie używania to i tak jest dobrze. Mój akurat przyjechał z Niemiec i osobiście nie widzę kompletnie żadnej różnicy z polskim :) Przez to iż jest rzadki i kiepsko się pieni traci na swojej wydajności. Jednak ten nie wysusza skóry choć i tak lekkie balsamowanie nie zaszkodzi. Nie jest zły jednak do moich ulubieńców nie należy.
Dostępność: tylko Rossmann
Cena: ok 3 zł
Moja ocena: 3/5
Jak widać ja bardziej polubiłam się z żelem NIVEA i żałuję że już niestety pozostała mi jego resztka.
A co tam u Was!
Ja w końcu muszę obiecać poprawę i choć z godzinkę dziennie znaleźć na odwiedzenie waszych blogów.
Pozdrawiam!
Aga!!!
Kolejne zbicie z rzeczywistością powrót do pracy z urlopu więc i tona papierów, do tego angielski po pracy więc o 19-tej padam na 'twarz'. Ale powinnam niebawem wpaść w rytm i jakoś pogodzić wszystko razem - a teraz zastanawiam się jak jeszcze w to wszystko wplątać studia podyplomowe :) Więc jak widać nadmiaru wolnego czasu ostatnio nie mam ale każdy z tych wysiłków zaowocuje i przyda się na przyszłość.
Ale wrócę do tematu postu czyli moich ostatnich umilaczy kąpieli a są to:
NIVEA żel pod prysznic z kapsułkami olejku.
Opakowanie: sztywna plastikowa butelka - ja za takimi nie przepadam bo ciężko z nich wydobyć kosmetyk. Jednak jej dużym plusem jest to że nie zniekształca się ani nie pęka podczas upadku na kafelki. Zamknięcie na 'zatrzask' które ciężko oderwać - choć może troszkę topornie się otwierać.
Konsystencja: Bardzo gęsty krem koloru jasno różowego przeźroczystego z zatopionymi kapsułkami olejku. Bardzo dobrze się pieni i cudownie pachnie.
Co nieco od producenta:
Skład:
Moja opinia: Żel zakupiony przypadkowo w TESCO na jakieś wyprzedaży. Ogólnie z firmą NIVEA średnio się lubię jednak ten żel przypadł nie tylko mi do gustu ale mojemu P. również. Bardzo dobrze oczyszcza skórę jednak nie wysusza jej. Pięknie pachnie i bardzo dobrze się pieni - o jego minimalna ilość wystarczy do umycia się. Jak dla mnie spełnia wszystkie wymogi . Jeśli oczywiście się na niego natknę to myślę że kupię choć może inną wersję zapachową. A i wydajny jest bardzo ponieważ my na wczasach ledwo pół butelki zużyliśmy gdzie używany był nawet parę razy dziennie.
Dostępność: ja swój zakupiłam w TESCO
Cena: kosztował aż 2,50zł
Moja ocena: 5/5
Miałyście go?
ISANą żel pod prysznic z oliwką:
Opakowanie: Miękka plastikowa butelka z bardzo wygodnym zatrzaskiem. Po dłuższym używaniu lubi się zniekształcać a i czasami 'zatrzask' lubi odpadać.
Konsystencja: Perłowy żel o delikatnym zapachu oliwki. Niestety dość rzadki i kiepsko pieniący się.
Skład:
Moja opinia: Jak to żele ISANY w swojej cenie mają raczej małą konkurencję i nawet jeśli taki żel wystarczy na ok 2 tygodnie używania to i tak jest dobrze. Mój akurat przyjechał z Niemiec i osobiście nie widzę kompletnie żadnej różnicy z polskim :) Przez to iż jest rzadki i kiepsko się pieni traci na swojej wydajności. Jednak ten nie wysusza skóry choć i tak lekkie balsamowanie nie zaszkodzi. Nie jest zły jednak do moich ulubieńców nie należy.
Dostępność: tylko Rossmann
Cena: ok 3 zł
Moja ocena: 3/5
Jak widać ja bardziej polubiłam się z żelem NIVEA i żałuję że już niestety pozostała mi jego resztka.
A co tam u Was!
Ja w końcu muszę obiecać poprawę i choć z godzinkę dziennie znaleźć na odwiedzenie waszych blogów.
Pozdrawiam!
Aga!!!
sobota, 27 kwietnia 2013
NIVEA Soft, Krem intensywnie nawilżający do twarzy, ciała i dłoni.
Witajcie!
Oj wczoraj nie było kiedy wejśc i coś napisac, za dużo roboty miałam przez cały dzień ale teraz postaram się to nadrobic..
A przychodzę dzisiaj do was z recenzją kremu intensywnie nawilżającego do twarzy, ciała i dłoni NIVEA Soft.
Czytałam już wiele różnych opinii na temat tego kremu. Jedni byli do niego pozytywnie nastawieni a inni negatywnie. Najbardziej mnie śmieszy jeśli ktoś pisze że koszt tego kremu jest wysoki, a przecież cena jego waha się między 13 a 16 zł za 200 ml kremu. W najniższej cenie jak na razie widziałam go w Lidlu i kosztował coś właśnie ok 13zł.
Ale do rzeczy, miałam w końcu napisac jak sobie kremik radzi.
Tak więc uważam, że za swoją cenę jest bardzo fajny. Ładnie natłuszcza twarz ale nie powoduje świecenia. Bardzo dobrze się wchłania. Ja zawsze na noc stosuję go troszkę więcej i rano budzę się z mięciutką buzią (bardzo fajnie nawilżoną).
Czytałam, że zapycha pory. Ja w swoim przypadku nie zauważyłam tejże anomalii.
Skład kremu:
Skład może i niej rewelacyjny ale da się przeżyc.
Ogólnym jego zadaniem jest nawilżanie i to właśnie bardzo dobrze robi. Ma dośc intensywny zapach mi on osobiście nie przeszkadza ale dla osób wrażliwszych może byc uciążliwy. Ja to w ogóle go zakupiłam 2 w cenie 1 więc kosztował mnie 16 zł 2 szt.
Wydajny jest dobrze ale ja używam go jeszcze do rąk i stóp jak nie mam nic innego pod ręką wieczorem więc przypuszczam że jego 200ml nie wystarczy mi na dużej jak ok 2 miesiące.
A zaznaczyc muszę że używam jeszcze innych kremów do twarzy. Ponieważ w okresie letnim.na dzień muszę używac lżejszych wersji nawilżaczy.
Jestem zadowolona z tego kremu i nie mogę mu dac żadnego minusa bo jak dla mnie nie ma.
Na pewno kupię ponownie.
A wy co sądzicie o tym kremie?
Oj wczoraj nie było kiedy wejśc i coś napisac, za dużo roboty miałam przez cały dzień ale teraz postaram się to nadrobic..
A przychodzę dzisiaj do was z recenzją kremu intensywnie nawilżającego do twarzy, ciała i dłoni NIVEA Soft.
Czytałam już wiele różnych opinii na temat tego kremu. Jedni byli do niego pozytywnie nastawieni a inni negatywnie. Najbardziej mnie śmieszy jeśli ktoś pisze że koszt tego kremu jest wysoki, a przecież cena jego waha się między 13 a 16 zł za 200 ml kremu. W najniższej cenie jak na razie widziałam go w Lidlu i kosztował coś właśnie ok 13zł.
Ale do rzeczy, miałam w końcu napisac jak sobie kremik radzi.
Tak więc uważam, że za swoją cenę jest bardzo fajny. Ładnie natłuszcza twarz ale nie powoduje świecenia. Bardzo dobrze się wchłania. Ja zawsze na noc stosuję go troszkę więcej i rano budzę się z mięciutką buzią (bardzo fajnie nawilżoną).
Czytałam, że zapycha pory. Ja w swoim przypadku nie zauważyłam tejże anomalii.
Skład kremu:
Skład może i niej rewelacyjny ale da się przeżyc.
Ogólnym jego zadaniem jest nawilżanie i to właśnie bardzo dobrze robi. Ma dośc intensywny zapach mi on osobiście nie przeszkadza ale dla osób wrażliwszych może byc uciążliwy. Ja to w ogóle go zakupiłam 2 w cenie 1 więc kosztował mnie 16 zł 2 szt.
Wydajny jest dobrze ale ja używam go jeszcze do rąk i stóp jak nie mam nic innego pod ręką wieczorem więc przypuszczam że jego 200ml nie wystarczy mi na dużej jak ok 2 miesiące.
A zaznaczyc muszę że używam jeszcze innych kremów do twarzy. Ponieważ w okresie letnim.na dzień muszę używac lżejszych wersji nawilżaczy.
Jestem zadowolona z tego kremu i nie mogę mu dac żadnego minusa bo jak dla mnie nie ma.
Na pewno kupię ponownie.
A wy co sądzicie o tym kremie?
środa, 10 kwietnia 2013
Projekt denko - marzec
Witajcie!
Chciałabym wam dzisiaj pokazać zużycia z miesiąca marca (wiem że to już trochę na to za późno).
To do dzieła:
1. Żel pod prysznic ISANA kokosowy - bardzo przyjemny zapach, zresztą ja bardzo lubię zapach kokosa kupiłam już następny i na pewno kupię jeszcze nie raz, jeżeli chodzi o działanie pieni się dobrze, nie zauważyłam aby przesuszał skórę, dla mnie jak najbardziej na tak.
2. AVON krem do masażu stóp z lawendą FOOT WORKS - bardzo lubię kremy do stóp z tej firmy, przyjemnie pachnie, dobrze się wchłania i co najważniejsze działa tak jak powinien, skóra stóp przy codziennym stosowaniu staje się miękka i gładka, na pewno zakupię ponownie.
3. Pianka do mycia twarzy AVON SOLUTIONS - różne są opinie tego produktu mi on odpowiada, faktem jest że przesusza trochę skórę twarzy ale po to nakładamy na nią krem, a przy skórze mieszanej minimalizuje powstawanie sebum na twarzy, jej plusem jest również to, że na dość długi czas wystarcza, zakupiłam już następną i będę kupowała nadal.
4. Termoaktywne serum wyszczuplające, antycellulitowe EVELINE Slim - nie powiem skóra po nim jest bardziej elastyczna i jędrniejsza, ale mi bardzo przeszkadza chwila kiedy zaczyna ono rozgrzewać, bardzo uciążliwe jak dla mnie, wymęczyłam go najszybciej jak mogłam i niestety więcej już nie zakupię.
5. Żel do mycia twarzy dla skóry wrażliwej AVON SOLUTIONS - fajny żel, dobrze oczyszcza twarz, po umyciu czuje się lekkie ściąganie skóry i jakby minimalne chłodzenie, mi to nie przeszkadza, a plusem jest to że żel jest wydajny, zakupiłam już kolejny i przypuszczam że będę do niego wracała w przyszłości.
6. Krem do twarzy nawilżająco - rozświetlający AVON SOLUTIONS - niestety krem nie spełnił moich oczekiwań, kiepsko nawilżał i może nawet przesuszał trochę skórę twarzy, ale najbardziej jednak przeszkadzało mi błyszczenie, raczej nie zakupię go ponownie.
7. Tonik oczyszczający z białą herbatą AVON PLANET SPA - bardzo przyjemny tonik, nie przesusza skóry twarzy, troszkę nawet jakby ją nawilżał, jestem z niego zadowolona, zakupiłam go już ponownie, nie wiem czy będę go kupowała nadal ponieważ został wycofany z katalogu.
8. Nawilżająca maseczka do twarzy truskawkowa AVON NATURALS - nie mogę powiedzieć że maseczka jest zła bo większej szkody mi nie zrobiła, zapach truskawki jest taki trochę chemiczny, mi to jakoś szczególnie nie przeszkadzało, raczej nie kupię ponownie.
9. Mgiełka do ciała Fiołek i liczi AVON NATURALS - bardzo lubię te mgiełki do ciała, w sumie w większości przypadków stosuję je jako dezodorant do ciała, bardzo fajnie pachną, co niektóre wersje zapachowe zajeżdżają bardziej alkoholem ale jest to znośne, zakupiłam już kolejną sztukę z tym, że o innej nucie zapachowej, na pewno zakupię jeszcze w przyszłości.
10. Szampon do włosów przeciwłupieżowy drzewo herbaciane AVON NATURALS - ja łupieżu osobiście nie mam a używałam go jako oczyszczający szampon, dobrze się pieni, oj taki zwykły szampon, zakupiła już inny szampon z tej serii.
11. Odżywka do włosów wzmacniająca, JOANNA z apteczki babuni - ja mam pozytywne odczucia co do tej odżywki, mam włosy raczej cienkie i delikatne i muszę uważać aby ich nie obciążać, i odżywka ta dobrze do tego celu się spisała, możliwe że zakupię ją w przyszłości.
12. Preparat do demakijażu oczu z odżywką AVON - średnio jestem zadowolona z tego produktu, na pewno dużym plusem jest to iż fajnie oczyszcza twarz z makijażu przy użyciu małej ilości produktu, minusem jest to że moje oczy niestety nie bardzo lubią ten produkt i trochę łzawią i są zaczerwienione po jego zastosowaniu. Nie wiem czy zakupię ponownie.
13. Podkład do twarzy "Idealna równowaga" kolor natural beige, AVON - powiem że całkiem fajny podkład, nie jest mocno kryjący, chyba bym mogła nawet powiedzieć że jest nawilżający, bardzo fajny, rozpoczęłam już kolejny, nie wiem czy zakupię ponownie ponieważ na dzień dzisiejszy nie jest dostępny w katalogu.
14. Odżywczy żel pod oczy AVON NATURALS - nie jest rewelacyjny ale też nie szkodzi, raczej nie kupię ponownie, więcej o kremie TUTAJ
15. Kremowy płyn do higieny intymnej AVON SIMPLY DELICATE - trzeba mu przyznać że jest bardzo wydajny, akurat ta wersja jest bezzapachowa, męczył mnie tylko dlatego że na bardzo długo wystarczał a ja chciałam wypróbować już inny płyn, zakupiłam już kolejne opakowanie.
16. Pianka do włosów NIVEA - dostałam ją gratis przy zakupie szamponu, nie powiem zużycie jej zajęło mi ok roku czasu, ale to tylko dlatego że ja stosuję tego typu produkty gdy suszę włosy suszarką do włosów, nie była rewelacyjna, nie zakupię ponownie.
17. Dezodorant antyperspiracyjny w kulce PUR BLANCA AVON - bardzo lubię kulki tej firmy, nie pozostawiają białych śladów na ubraniach, a najważniejsze jak dla mnie jest to że są skuteczne, ich cena nie jest wygórowana, nie podrażniają skóry, zakupiłam kolejne opakowanie ale o innym zapachu, na pewno będę kupować w przyszłości.
18. Szampon do włosów TIMOTEI intensywna odbudowa - bardzo fajnie pienił się ten szampon, dobrze oczyszczał włosy i skórę głowy, ogólnie jestem zadowolona, zakupiłam już inny szampon z tej serii, przypuszczam że w przyszłości zakupię ten produkt ponownie.
Wiadomo nie wszystkie kosmetyki byłam w stanie zużyć w jeden miesiąc tylko w dłuższy okres czasu. Jestem zadowolona z ilości zakończonych produktów.
A wy co uważacie? Kupujecie niektóre z tych produktów? Jakie macie o nich zdanie?
Chciałabym wam dzisiaj pokazać zużycia z miesiąca marca (wiem że to już trochę na to za późno).
To do dzieła:
1. Żel pod prysznic ISANA kokosowy - bardzo przyjemny zapach, zresztą ja bardzo lubię zapach kokosa kupiłam już następny i na pewno kupię jeszcze nie raz, jeżeli chodzi o działanie pieni się dobrze, nie zauważyłam aby przesuszał skórę, dla mnie jak najbardziej na tak.
2. AVON krem do masażu stóp z lawendą FOOT WORKS - bardzo lubię kremy do stóp z tej firmy, przyjemnie pachnie, dobrze się wchłania i co najważniejsze działa tak jak powinien, skóra stóp przy codziennym stosowaniu staje się miękka i gładka, na pewno zakupię ponownie.
3. Pianka do mycia twarzy AVON SOLUTIONS - różne są opinie tego produktu mi on odpowiada, faktem jest że przesusza trochę skórę twarzy ale po to nakładamy na nią krem, a przy skórze mieszanej minimalizuje powstawanie sebum na twarzy, jej plusem jest również to, że na dość długi czas wystarcza, zakupiłam już następną i będę kupowała nadal.
4. Termoaktywne serum wyszczuplające, antycellulitowe EVELINE Slim - nie powiem skóra po nim jest bardziej elastyczna i jędrniejsza, ale mi bardzo przeszkadza chwila kiedy zaczyna ono rozgrzewać, bardzo uciążliwe jak dla mnie, wymęczyłam go najszybciej jak mogłam i niestety więcej już nie zakupię.
5. Żel do mycia twarzy dla skóry wrażliwej AVON SOLUTIONS - fajny żel, dobrze oczyszcza twarz, po umyciu czuje się lekkie ściąganie skóry i jakby minimalne chłodzenie, mi to nie przeszkadza, a plusem jest to że żel jest wydajny, zakupiłam już kolejny i przypuszczam że będę do niego wracała w przyszłości.
6. Krem do twarzy nawilżająco - rozświetlający AVON SOLUTIONS - niestety krem nie spełnił moich oczekiwań, kiepsko nawilżał i może nawet przesuszał trochę skórę twarzy, ale najbardziej jednak przeszkadzało mi błyszczenie, raczej nie zakupię go ponownie.
7. Tonik oczyszczający z białą herbatą AVON PLANET SPA - bardzo przyjemny tonik, nie przesusza skóry twarzy, troszkę nawet jakby ją nawilżał, jestem z niego zadowolona, zakupiłam go już ponownie, nie wiem czy będę go kupowała nadal ponieważ został wycofany z katalogu.
8. Nawilżająca maseczka do twarzy truskawkowa AVON NATURALS - nie mogę powiedzieć że maseczka jest zła bo większej szkody mi nie zrobiła, zapach truskawki jest taki trochę chemiczny, mi to jakoś szczególnie nie przeszkadzało, raczej nie kupię ponownie.
9. Mgiełka do ciała Fiołek i liczi AVON NATURALS - bardzo lubię te mgiełki do ciała, w sumie w większości przypadków stosuję je jako dezodorant do ciała, bardzo fajnie pachną, co niektóre wersje zapachowe zajeżdżają bardziej alkoholem ale jest to znośne, zakupiłam już kolejną sztukę z tym, że o innej nucie zapachowej, na pewno zakupię jeszcze w przyszłości.
10. Szampon do włosów przeciwłupieżowy drzewo herbaciane AVON NATURALS - ja łupieżu osobiście nie mam a używałam go jako oczyszczający szampon, dobrze się pieni, oj taki zwykły szampon, zakupiła już inny szampon z tej serii.
11. Odżywka do włosów wzmacniająca, JOANNA z apteczki babuni - ja mam pozytywne odczucia co do tej odżywki, mam włosy raczej cienkie i delikatne i muszę uważać aby ich nie obciążać, i odżywka ta dobrze do tego celu się spisała, możliwe że zakupię ją w przyszłości.
12. Preparat do demakijażu oczu z odżywką AVON - średnio jestem zadowolona z tego produktu, na pewno dużym plusem jest to iż fajnie oczyszcza twarz z makijażu przy użyciu małej ilości produktu, minusem jest to że moje oczy niestety nie bardzo lubią ten produkt i trochę łzawią i są zaczerwienione po jego zastosowaniu. Nie wiem czy zakupię ponownie.
13. Podkład do twarzy "Idealna równowaga" kolor natural beige, AVON - powiem że całkiem fajny podkład, nie jest mocno kryjący, chyba bym mogła nawet powiedzieć że jest nawilżający, bardzo fajny, rozpoczęłam już kolejny, nie wiem czy zakupię ponownie ponieważ na dzień dzisiejszy nie jest dostępny w katalogu.
14. Odżywczy żel pod oczy AVON NATURALS - nie jest rewelacyjny ale też nie szkodzi, raczej nie kupię ponownie, więcej o kremie TUTAJ
15. Kremowy płyn do higieny intymnej AVON SIMPLY DELICATE - trzeba mu przyznać że jest bardzo wydajny, akurat ta wersja jest bezzapachowa, męczył mnie tylko dlatego że na bardzo długo wystarczał a ja chciałam wypróbować już inny płyn, zakupiłam już kolejne opakowanie.
16. Pianka do włosów NIVEA - dostałam ją gratis przy zakupie szamponu, nie powiem zużycie jej zajęło mi ok roku czasu, ale to tylko dlatego że ja stosuję tego typu produkty gdy suszę włosy suszarką do włosów, nie była rewelacyjna, nie zakupię ponownie.
17. Dezodorant antyperspiracyjny w kulce PUR BLANCA AVON - bardzo lubię kulki tej firmy, nie pozostawiają białych śladów na ubraniach, a najważniejsze jak dla mnie jest to że są skuteczne, ich cena nie jest wygórowana, nie podrażniają skóry, zakupiłam kolejne opakowanie ale o innym zapachu, na pewno będę kupować w przyszłości.
18. Szampon do włosów TIMOTEI intensywna odbudowa - bardzo fajnie pienił się ten szampon, dobrze oczyszczał włosy i skórę głowy, ogólnie jestem zadowolona, zakupiłam już inny szampon z tej serii, przypuszczam że w przyszłości zakupię ten produkt ponownie.
Wiadomo nie wszystkie kosmetyki byłam w stanie zużyć w jeden miesiąc tylko w dłuższy okres czasu. Jestem zadowolona z ilości zakończonych produktów.
A wy co uważacie? Kupujecie niektóre z tych produktów? Jakie macie o nich zdanie?
Subskrybuj:
Posty (Atom)













