Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żel do mycia twarzy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żel do mycia twarzy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 lipca 2015

Avon Solutions Sensitive Botanicals - zestaw żel, krem pod oczy, krem na dzień oraz krem na noc.

Witajcie!

Wiem ze ostatnio mnie bardzo mało jednak w piątek czeka mnie wyjazd na 24 dni rehablitacji która mam nadzieję cokolwiek mi da jednak póki co moje stawy czują sie coraz gorzej a przez to I ja również. Także zamrażalnik wałówki dla meża trzeba przygotować co by nie biadolił ze nie miał co jeść :) A dziś przychodzę z wielką czwórką z AVON a miało być tak pięknie. Dopiero po zaczęciu uzywania okazało sie iż ta seria była kiedyś w AVON jednak nie w serii solutions a liv botanicals - gdybym się zorientowała wcześniej pewnie tylko jeden bądź dwóch gagatków z niej by do mnie zawitało :)
AVON Solutions seria Sensitive Botanicals:



Opakowanie: Tubka z miękkiego plastiku o standardowej pojemniosci 150ml. Nie przeźroczysta jednak pod słońce czy jakiś inny strumień światła jesteśmy w stanie sprawdzić ile nam jeszcze produktu pozostało. Nie trzeba nawet przecinać opakowania ponieważ jesteśmy w stanie zużyć go do samego końca.





Konsystencja: Jest to dość rzadki żel więc może nam przecieknąć przez palce. Zapach dziwny powiedziałąbym ze mi p;rzypomina taki klej w tubce przeźroczystej :) Jednak po umyciu twarzy nie czujemy go nadal a jednak mamy duze uczucie odświerzenia.
Od producenta:




Skład:




Krem pod oczy:




Opakowanie: Niestety nie przepadam za tymi tubkami ponieważ sporo kremu pozostaje w niej jeśli jej nie rozetniemy. Podobnie jak w przypadku zelu aby skontrolować ile nam go jeszcze pozostało musimy umieścić tubkę pod strumień swiatła. Poprzez otwłór wydobywa sie odpowiednia ilość kremu.






Konsystencja: Jest to biały krem bardzo treściwy I znowu dla mnie to zapach kleju który nie utrzymuje się na szczęście na skórze. Jeśli nabierzemy go zbyt dużo to niestety nie wchłonie nam sie w skórę oczu.
Coś od producenta:

Skład: Water (Aqua), Butylene Glycol, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Titanium Dioxide, Glyceryl Stearate, Cetyl Alcohol, Silica, Dimethicone, PEG-40 Stearate, Steareth-2, Caprylyl Glycol, C12-15 Alkyl Benzoate, Glycine Soja Sterols, Squalene, Helianthus Annuus Seed Oil, Magnesium Aluminium Silicate, Xanthan Gun, Aluminium Hydroxide, Lecithin, Stearic Acid, Tetresodium EDTA, Glycine Soja Oil, Choleth-24, Portulaca Oleracea Extract, Ceteth-24, Phosphoric Acid, Caprylic/Capric Triglyceride, Pyrus Malus Extract, Cucumis Sativus Extract, Linum Usitatissimum Oil, Anthemis Nobilis Extract, Citrus Medica Limonum Extract, Rose Extract, Camellia Sinensis Extract, Lagerstroemia Indica Extract, Foeniculum Vulgare Extract
Krem na dzień:




Opakowanie: Szklany słoiczek który się prezentuje bardzo elegancko I przez cały okres używania mozemy kontrolować ile nam go jeszcze pozostało.





Konsystencja: Biały krem o zwartej konsystncji zapach jak wyżej. Mam wrażenie jakby co nieco rozświetlał twarz.



Skład: Aqua (Water), Ethylhexyl Methoxycinnamate, Ethylhexyl Salicylate, Benzophenone-3, Butylene Glycol, Glycerin, PEG-8, Dimethicone, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Trisiloxane, Caprylyl Glycol, Ethylhexyl Isononanoate, Cetyl Alcohol, Tromethamine, Glyceryl Stearate, Trimethylsiloxysilicate, Hydrogenated Lecithin, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Carbomer, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Disodium EDTA, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Isohexadecane, Portulaca Oleracea Extract, Silica, Caprylic/Capric Triglyceride, Polysorbate 60, Cucumis Sativus Extract, Pyrus Malus Extract, Sorbitan Isostearate, Linum Usitatissimum Oil, Propylene Glycol, Anthemis Nobilis Extract, Citrus Medica Limonum Extract, Rose Extract, Camellia Sinensis Extract, Lagerstroemia Indica Extract, Foeniculum Vulgare Extract
Krem na noc:









Opakowanie: Ja krem na dzień krem zamknity w bardzo eleganckim słoiczku gdzie mozemy bez problem kontrolować ile nam go jeszcze pozostało.
Konsystencja: Ma bardziej formę żelu wchłania się szybciutko I zapach niestety tak jak wyżej :/

Skład: Aqua, Glycerin, Butylene Glycol, PEG-8, Carbomer, PEG-20 Methyl Glucose Sesquistearate, Butyrospermum Parkii Butter, 1,2-Hexanediol, Capryl Glycol, Mica, Titanium Dioxide, Sodium Hydroxide, Disodium EDTA, Hydroxyethyl Actrylate, Isohexadecane,Caprylic/Capric Triglyceride, Pyrus Malus Extract, Polysorbate 60, Portulaca Oleracea Extract, Cucumis Sativus Extract, Linum Usitatissimum Oil, Sorbitan Isostearate, Phosphoric Acid, Anthemis Nobilis Extract, Lagerstroemia Indica Extract, Foeniculum Vulgare Extract

Moja opinia:

Żel do mycia twarzy - jest moim zdecydowanym faworytem. Nie wysuszał skóry twarzy I po jego użyciu nie zawsze musiałam używać kremu do twarzy. Dla mie śweitne jest to ze dobrze odświerzał miałąm wrazenie jakby miał dodatek mentolu. Po jego użyciu nic mnie nie szczypało, nie piekło był on u mnie nie pierwszy raz jednak póki co nie planuję do niego powrotu.

Krem po oczy - niestety były dni kiedy po jego zastosowaniu tak piekła mnie skóra pod oczami że nie mogłam wytrzymać ale były też takie kiedy sprawdzał sie rewelacyjnie. Na szczęście nie spowodował u mnie żadnego zapchania skóry ani zaczerwienienia. Jednak poprzez zapach I niezbyt przyjemną aplikację wystarczajaco mnie do siebie uprzedził. Wiecej go nie kupię.

Krem na dzień - Tutatj było najgorzej ponieważ po każdej aplikacji piekły mnie policzki. Nie zaobserwowałam żadnych wyprysków ani tego typu rzeczy. Niestety również śmierdział. Nie bedę się zpizywać ponieważ nie ma nad czym - nie kupie ponowanie a I za darmo nie chcę.

Krem na noc - Ten krem sprawdzał się wręcz bardzo dobrze I miałam go również po raz drugi. Nie sprawiał mi zadnych kłopotów typu pieczenie, zaskórniki itp. Jednak nie wiem dlaczego ta seria tak śierdzi bynajmniej w moim odczuciu. Powrotów nie planuję. wchłaniał sie szybko I faktycznie nie pozostawiał tłustej warstwy na skórze.

Moja ocena całosciowa: 2,5/5
Dostępność: konsultantki AVON, Internet
Cena: Żel ok 11zł, krem pod oczy ok 13zł, krem na dzień I na noc sztuka ok 15zł

Znacie tę serie?
Co o niej sądzicie?

Wracam do gotowania I moze co nieco jeszcze dziś poczytam, Ale pewne jest e bedę musiała napisać kilka postów na mój wyjazd jednak denko zrobie jedno z dwóch miesiecy z lipca I sierpnia:)

Pozdrawiam serdecznie!
Aga!!!


poniedziałek, 6 kwietnia 2015

BeBeauty żel-peeling do mycia twarzy

Witajcie!

Jak tam oblewanie :) Ja że siedzę cały dzień w domu to mnie ominęło.

Ale w końcu należy nadrobić troszkę zaległosci w pisaniu i chciałam wspomnieć o bradzo ciekawym produkcie do oczyszczania twarzy z Biedronki:
bebeauty - normalizujący żel - peeling do mycia twarzy:




Opakowanie: Zwykła plastikowa tubka zamykana na zatrzask. Nic się nie urywa, nic się nie zniekształca. Zużyjemy produkt do samiusieńkiego końca ponieważ jak rozcięłam opakowanie wystarczyło mi go ledwo na jedno użycie. Otwór idealny no i szata graficzna ani za uboga ani zbyt wymyślna mi się podoba.



Konsystencja: dla mnie mógłby być on pomimo wszystko troszkę gęstszy. Widać tutaj tedrobinki peelingujące które są białe i niebieskie. I muszę przyznać że dość ostre. Zapach taki odświerzający z niczym konkretnym mi się nie kojarzy.




Co nieco o produkcie.



Skład:




Moja opinia: Powiem szczerze że niezbyt wiele sobie obiecywałam po tym produkcie. I w sumie otworzyłam go tylko i wyłącznie dlatego że kończyła mu się data ważności. Ale bardzo mile się zaskoczyłam ponieważ używałam go średnio co drugi dzień i tylko i wyłącznie wieczorami. Dzięki temu normalny peeling do twarzy używałam ok 2 razy w miesiącu ponieważ ten był dla mnie wystarczajacy. Myślałąm iż te drobinki peelingujące będą bardzo lekko zdzierały jednak trzeba przyznać że są ostre. Większej krzywdy mi nie zrobił bo nie zauważyłam żadnych niechcianych wyprysków. Tylko przyczepię się do jego wydajności - ponieważ stoswany co drugi a czasem co trzeci dzień wsytarczył na półtora miesiąca  - więc przy  codziennym stosowaniu zapewne skończyłby się w niepełny miesiac. Jednak za te cenę warto wypróbować. A ja myślę że skuszę sie na inne żele z ciekawości. A i plus odgromny za to że nie wysusza twarzy przy czym nie ściąga jej i nie tworzy masy suchych skórek. Myślę iż to co obiecuje producent jest jak najbardziej prawdą :)

Mieliście go?
A może jakiś inny tego typu żel z niższej półki cenowej polecacie?

Objedzeni przez święta? Ja na szczeście bardzo mało się naszykowałam a i z tego co zrobiłam jeszcze z sąsiadem się podzieliłam :)

Pozdrawiam!
Aga!!!

wtorek, 4 marca 2014

AVONowski hicior przeciw pryszczom!

Witajcie!

Nie wiem jak u Was w pracy ale u mnie początki miesiąca niestety są bardzo pracochłonne. Ale dziś postanowiłam ciut się zrelaksować bo przecież samą pracą się nie żyje.

A chciałabym wspomnieć co nieco o produkcie do mycia twarzy z AVON, który daje zbawienne rezultaty - nie mi bo ja nie mam z tym problemu - a mojemu P. który pomimo wieku nadal się z tym problemem boryka no i niestety kwasy i inne tego typu wypalania skóry na nic się zdawały bo po miesiącu problem powraca. Więc po co przepłacać skoro można mieć tani środek a skuteczny. Choć wiadomo nie u każdego może działać jednakowo. Aby nie było ze produktu w ogóle nie znam sama go parę razy użyłam aby sprawdzić działanie.

AVON - CLEARSKIN - Intensywnie działający kremowy żel do mycia twarzy z 2% kwasem salicylowym.

Oczywiście zdjęć buźki nie będzie bo moja chopina nie dałby się za nic w świecie sfotografować - ale rezultaty widać jak na dłoni no i pogorszenie po odstawieniu środka również jest widoczne.




Opakowanie: Mała plastikowa tubka - z której bez problemu wydobędziemy produkt prawie do samego końca - choć bez rozcięcia opakowania raczej się nie obędzie. Faktycznie kremowy produkt i taki jakich ja nie lubię czyli nie pieniący się. Fajne jest również to że otwarcie jest na zatrzask. - nie zacina się anie nie wyłamuje. Opakowanie o pojemności 75ml.



Konsystencja: Kremowa i gęsta dla mnie wygląda jak maseczka. Nie pieni się prawie w ogóle. Przyjemny w zastosowaniu - choć ja lubię pianę :)
Co pisze producent:



Skład:
Moja - Nasza - opinia: Moja by była taka, że zużyłabym go ale nie powróciła bo lubię pieniące się produkty - ale tutaj przychodzi działanie i dla osób z trądzikiem 'genetycznym' jest to zbawienny produkt. Dlaczego piszę że z z 'genetycznym' no bo tak ostatnio powiedziała mojemu P. Pani dermatolog. Faktycznie na twarzy miał wągra na wągrze - masę czarnych kropeczek - teraz trzeba byłoby ich z lupą szukać a i w ten sposób nic nie znajdziecie.Trądzik oczywiście nie zniknął całkowicie ale pryszczy jest o wiele mniej i rzadziej wyskakują. No niestety wysusza to skórę ale jak to chop kremu nie użyje także chodzi i się łuszczy. Produkt należy używać dwa razy dziennie i tak jest stosowany. A i przetłuszczanie się na skórze twarzy jest o wiele mniejsze. A i produkt ma zapach taki powiązany z mentolem i bardzo chłodzi. Także myślę że warto wypróbować ponieważ nie jest to drogi kosmetyk a w sumie ogólnie dostępny. Mój P. jest oszczędny w używaniu kosmetyków i ten produkt wystarczył mu na dwa miesiące stosowania.
Dostępność: Internet, allegro, konsultantki AVON
Cena: ja zakupiłam bardzo tanio - ale waha się ona w przedziale 8-12zł w zależności od promocji.
Ocena: 5/5 - z punktu widzenia działania

A Wy miałyście ten produkt?

Szczerze to wypróbowaliśmy wiele tego typku kosmetyków i w sumie w wyższej cenie jest możliwość otrzymania działającego specyfiku zaś przy tych tańszych z reguły kończy się tylko na obietnicach.

Pozdraiwam cieplutko!
Aga!!!

środa, 18 grudnia 2013

O dwóch takich co nie zagrzali miejsca na łazienkowej półce :/

Witajcie!

Wczoraj był wolny dzień więc jak zwykle wizyta u lekarza a później mile spędziłam czas z przyjaciółką i Amelią :) Także jakby nie było dzień miałam udany. Właśnie nadrabiam wasze ostatnie wpisy bo ciutka mi się tego nazbierała. A w pracy niestety nawał roboty ale od soboty już się urlopuję :)

Ale miało być w końcu o kosmetykach.

Na pierwszy ogień chciałam co nieco wspomnieć o żelu do mycia twarzy firmy AVON 3w1 z wyciągiem z echinacei i kiełków pszenicy.
Opakowanie: Jak widać na zdjęciu stojąca butla z zamknięciem na zatrzask o pojemności 200ml. Póki co nie zauważyłam żeby się zniekształciła jak również nie ma najmniejszego problemu z wydobyciem kosmetyku. Zatrzask się nie zacina - choć u mnie stoi na okrągło otwarta. Kolorystyka taka jak dla mnie optymistyczna.
Skład: Aqua, Glycerin, Cetyl Alcohol, Sodium Lauryl Sulfate, Phenoxyethanol, Disodium Edta, Methylparaben, Stearyl Alcohol, Xanthan Gum, Parfum, Triticum Vulgaris (Wheat) Germ Oil, Mentha Viridis (Spearmint) Extract, Camellia Sinensis Leaf Extract, Echinacea Angustifolia Extract, Ginkgo Biloba Leaf Extract, Panax Ginseng Root Extract, Cl 19140, Cl 14700, Cl 42090 <1021362-005>.
Obietnice producenta:Żel 3w1 z wyciągiem z echinacei i kiełków pszenicy: oczyszczanie, nawilżanie i tonizowanie. Pomaga niwelować nadmiar sebum. Oczyszcza, tonizuje i nawilża dla efektu niesamowitego odświeżenia.
Sposób użycia: Codziennie rano i wieczorem spienić obfitą ilość produktu na skórtze twarzy i delikatnie wmasować. spłukać nadmiar produktu ciepłą wodą .
UWAGA! unikać kontaktu z oczami, chronić przed dziećmi.
Konsystencja: Jak widać na zdjęciu nie należy ten żel do za gęstych za to ma śliczny kolor i przecudnie pachnie - dla mnie to zielona herbata z jakaś cytrusową nutką. Faktycznie umila mycie twarzy.
Moja opinia: Niestety pochlebna ona nie będzie. Największy zarzut do tego ze ten żel ma się pienić jednak ja przez ok 3 tygodnie jak go używam nie zaobserwowałam takowego zjawiska. Dla mnie jedna wielka kicha. Owszem uwielbiam za zapach który faktycznie odpręża jednak powinien on coś również robić. Nie zauważyłam żeby mniej sebum mi się wytwarzało ale faktem jest że nie wysusza. Zapowiadało się bardzo ciekawie jednak zakończyło się to totalnym fiaskiem. Zdecydowanie nie kupię i za darmo również nie chcę - ruga buteleczka poleci jako gratis do zamówienia klientki. Akurat tą sztukę wygrałam w rozdaniu. Faktem jest ze zawiodłam się na nim bardzo.
Dostępność: Konsultantki AVON, allegro.
Cena: 5zł-8zł
Ocena: 2/5

EVITTE regenerujący balsam do ciała z ekstraktem z oliwki :)
Opakowanie:Miękka tubka z której bez pronlemu wydobywa się kosmetyk. Nie zniekształca się jednak jeśi chcemy zużyć do końca to musimy rozciąć opakowanie. Jak widać poniżej zamykane na zatrzask.
Co pisze producent:
Konsystencja: Gęsta i strasznie toporna przy wmasowywaniu w skórę.
Skład:
Moja opinia: Zapach ma bardzo ładny ale zapach to nie wszystko. Nawilża bardzo skromnie a do tego ciągnie się na skórze masakrycznie. Jest bardzo mało wydajny i mi takie opkowanie 200ml wystarcza na ok 2 tygodnie. No zdecydowanie nie polecam. Na plus dla tego kosmetyku może być to że w żaden sposób mnie nie uczulił i cieszę się że już zakończyłam z nim historię - moje ciało w końcu odżyło po zastosowaniu balsamu regenerującego z AA - ale o nim kiedy idziej.
Dostępność: drogerie i markety
Cena: 5zł-6zł
Ocena: 2/5

Obu produktów nie polecam.
Jesli komuś udało się spienić ten żel do twarzy to proszę napisać mi jak bo ja żużyłam 3/4 opakowania i nadal nic :)

Pozdrawiam!
Aga!!!

niedziela, 13 października 2013

Oczyszczająco - normalizujący żel do mycia twarzy z Aquaphyline - SORAYA

Witajcie!

A więc rodzinka została oddelegowana z powrotem do własnych domów a ja siadam na chwilkę relaksu.
Chciałam Wam bardzo podziękowac za miłe słowa. Gdyby nie to że żyliśmy ze sobą blisko i babcię widziałam codziennie to myślę że lżej by było. Zaczynam na to powoli patrzec z innego pryzmatu ale wiadomo przez chwilkę będzie duży smutek a później jakoś tak się unormuje.
Ale jak już zawitałam dzisiaj i mam chwilkę odpoczynku to chciałabym co nieco napisac i przedstawic Wam:
Oczyszczająco - normalizujący żel do mycia twarzy z Aquaphyline - SORAYA
Opakowanie: Jak tubka jest pełna to nie ma żadnego problemu teraz kiedy pozostała mi go końcówka to niestety wydobycie go nie należy do najprostszej sprawy ale dla chcącego nic trudnego. Zamknięcie typowe na 'klik' - nie jest w żaden sposób oporne- nie zacina się. Tubka również ma plus za to że nie zniekształca się podczas używania i nie zauważyłam aby z niej ścierały się napisy.
Skład:
Obietnice producenta:
Konsystencja: Żel jest bardzo gęsty i nie ma szans aby się przelał przez palce. Kolor ma jasnozielony przeźroczysty. Bardzo mała ilośc wystarcza na umycie całej twarzy.
Moja opinia: Żel bardzo dobrze się pieni i oczyszcza twarz. Jest on przeznaczony dla skóry przetłuszczającej się i z łojotokiem. W okresie letnim nie zawsze po nim stosowałam krem do twarzy ponieważ moja skóra nie wymagała tego, w tej jednak chwili po umyciu nim buzi mam uczucie lekkiego ściągnięcia skóry więc muszę co nieco posmarowac twarz kremem - na dzień dzisiejszy używam jeszcze kremu matującego lecz zaczyna on się robic mało wystarczalny. Do samego żelu nie mam całkowicie żadnych obiekcji ponieważ to co powinien robic czyli oczyszczac twarz robi bardzo dobrze. Ogólnie jestem z niego bardzo zadowolona bo zapach ma mało wyczuwalny i nie pozostaje on na skórze. Zdecydowanie gorzej sparowała się ten z EVA Herbal. Wystarcza on na bardzo długi czas ponieważ ja używam go we dwie osoby coś ok 4 miesięcy - do tego posiłkuję się pianką 'matowa perfekcja' (tak nazwał ją mój P.) z AVON.  Moim zdaniem jest to bardzo dobry produkt ale nie nadaje się do cery suchej. Nie zauważyłam po nim żadnych nowych wyprysków ani uczulenia. Uważam że jest godny polecenia.

Dostępnośc:  Ja swój kupiłam w Auchan ale widziałam go w Rossmannie.

Cena: Ja zapłaciłam 5 zł bo była to końcówka serii - a w Rossmannie widziała za 9zł.

Miałyście może ten żel?
Jak się u Was sprawował?

A jak Wam minął weekend - bo u mnie już wiadomo.
Pozdrawiam!
Spokojnej niedzieli.
Aga!!!




sobota, 25 maja 2013

AVON - Oczyszcający żel i tonik 2 w 1 Drzewo herbaciane i Ogórek - NATURALS

Witajcie!

Oj wczoraj miałam jakieś kiepskie natchnienie na pisanie. Ale jakie ja ogromne zakupy kosmetyczne poczyniłam w Rossmannie prawdziwe zabójstwo finansowe. Ale tak naprawdę część rzezy była w bardzo okazyjnych cenach. O tym postaram się wspomnieć w niedługim czasie.

Ale post miał być o czymś innym więć:

Chciałabym wam dzisiaj powiedzieć co nieco na temat Oczyszczającego żelu i toniku 2 w 1 Drzewo herbaciane i Ogórek - AVON NATURALS. A wygląda on tak:






Ja naprawdę uwielbiam żele do mycia twarzy produkowane przez AVON - a wypróbowałam chyba już wszystkie ich serie. Najczęściej wracam do Nietłustej pianki oczyszczającej - ale to ze względu na to że mam cerę mieszaną a ona ją fajnie tonizuje. I tak też jest z tym oto żelem. Pachnie bardzo ładnie tak naturalnie i świeżo, co rzadko się zdarza przy kosmetykach AVON - owskich.

Konsystencję ten żel ma odpowiednią ni za rzadką ni za gęstą po prostu w sam raz.





Pieni się bardzo dobrze. Bardzo mała jego ilość wystarcza na umycie twarzy oraz szyi. Po zastosowaniu produkty, bynajmniej ja, odczuwam taki przyjemny chłodzik. Skóra twarzy jest bardzo dobrze odświeżona . Oczywiście żel nie będzie się nadawał dla osób o bardzo suchej cerze ponieważ jego zadaniem nie jest nawilżanie, i oczywiście lepiej sprawdza się przy cerze mieszanej a nawet tłustej.

Co pisze o produkcie producent:

Znakomicie oczyszcza i tonizuje skórę. SPOSÓB UŻYCIA: nałożyć na zmoczoną twarz, wmasować i spłukać.

Zbyt długi to on nie jest :)

A teraz skład:




Dla tych co nie mogą się doczytać:

skład: aqua, tea-lauryl sulfate, lauramidolpropyl betaine, sodium citrate, parfum, citric acid, imidazolidinyl urea, polysorbate 20, benzoic acid, disodium edta, peg- 150 distearate, melaleuca, alternifolia oil, alcohol denat., melia azadirachta seed extract, helianthus annuus seed extract, vitis vinifera seed extract, cucumis sativus extract, CI 61570, CI 19140, CI 15510.

Więc wizualnie żel wygląda bardzo ładnie, pachnie bardzo świeżo, bardzo dobrze oczyszcza skórę. Jak dla mnie prawie jak ideał. Ale ideałem nie będzie dopóki nie zepsują Nietłustej pianki do mycia twarzy - SOLUTIONS AVON. Ode mnie godny polecenia kupiony jeszcze w promocji bardzo tani żel. W normalnej cenie również nie jest drogi bo kosztuje ok 10zł. Na pewno będę do niego wracała co jakiś czas.

Aktualnie planuję wypróbować zakupione  w Rossmannie żele do mycia twarzy z firmy EVA.

Sporo komentuję kosmetyków AVON - owskich ponieważ jestem ich konsultantką i mam do nich bieżący dostęp, a powiem że ogólnie to rzadko mam czas biegać po drogeriach (teraz jest wyjątek bo mam L4).

A wy co sądzicie o tym żelu?
Miałyście go w ogóle?

Pozdrawiam!
Aga

piątek, 17 maja 2013

SYNERGEN - żel do mycia twarzy dla cery wrażliwej

Witajcie!

Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić żel do mycia twarzy dla cery wrażliwej - SYNERGEN z linii własnej Rossmanna.

Kupiłam go tylko dlatego, że akurat była na niego promocja i kosztował ok 6zł wzięłam jeszcze inny żel z tej serii do mycia oraz krem matujący do twarzy ale to tych drugich produktach w innym poście wspomnę.
A żel prezentuje się tak:


Żel bardzo dobrze się pieni i do umycia twarzy potrzebuję ok 2 kliknięć pompki. JA raczej w okresie wiosennym i letnim nie używam podkładów ani pudrów ponieważ specyfika mojej twarzy jest taka, że wszystko po godzinie by spłynęło. Więc jak widać nie ma to sensu. Nigdy również nie próbowałam zmywać nim makijażu a używam go jakoś od miesiąca lutego (kiedy jeszcze zdarzało mi się nakładać całościowy makijaż), więc nie potrafię się wypowiedzieć czy jest w stanie go usunąć.

Zawsze uważałam że do zmywania makijażu powstały mleczka lub płyny tego typu i raczej je stosuję.

Twarz oczywiście myję przynajmniej dwa razy dziennie a zdarza się najczęściej kiedy są upały że 3 razy. Również nie stosuję tylko jednego żelu do oczyszczania w łazience zawsze stoją przynajmniej dwa otwarte jak nie więcej.

Sam że konsystencję ma raczej rzadką:


Ale rzadka konsystencja przy używaniu absolutnie to nie przeszkadza. Chciałabym również wspomnieć o jego cytrusowym zapachu który naprawdę uwielbiam. Nie wysusza on mocno twarzy, ale przy mojej przetłuszczającej się jest wystarczający.

Posiłkuję się tutaj AVONowską nietłustą pianką do mycia twarzy recenzja tutaj. 

Skład i to co pisze o żelu producent:






Jeśli byłby problem z rozczytaniem:

Żel do mycia dla cery wrażliwej. Synergen żel do mycia twarzy z łagodnymi substancjami myjącymi oczyszcza delikatnie skórę twarzy i szyi. Usuwa brud i makijaż oraz zapobiega tworzeniu się zanieczyszczeń.

  • tolerancja dla skóry przebadana dermatologicznie
 Skład: aqua, sodiumlaureth sulfate, glycerin, sodium lactate, sodium cocoamphoacetate, sodium chloride, glyceryl oleate, disodiu cocoyl glutamate, coco-glucoside, citric acid, panthenol, perfum, polyquaternium-7, phenoxyethanol, benzyl alcohol, potassium sorbate, allantoin, isopropyl alcohol, linalool, chamomilla recutita flower extract, tocopherol, CI 16035, CI 42090.

Wydajny jest ość dobrze ponieważ stosuje go ze mną mój chop, że tak powiem. A niestety on facjate myje kilka razy dziennie.

Dla mnie jak najbardziej OK. A szczególnie lubię wszelkie żele które posiadają pompki, bo te wyciskane już niestety są mniej wygodne.

Żel godny polecenia szczególnie w promocji ponieważ wtedy za jego 200 ml nie zapłacimy więcej niż 7zł (kosztuje jakość 6zł z groszami). Wydajny jest naprawdę bardzo. A dla mnie jeszcze obłędny zapach cytrusów (po prostu uwielbiam jak również zapach kokosa).

A Wy może miałyście ten żel?
Co o nim sądzicie?

Pozdrawiam!
Aga