Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tusz do rzęs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tusz do rzęs. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 stycznia 2014

Tuszowy przegląd :)

Witajcie!

No miał być wczoraj post ale byłam ledwie żywa i do tego miałam imieniny na które moja debilna emerytowana współpracownica mnie zdenerwowała - ale bezcenne było to jak mój jeden instruktor przyszedł i mnie wyściskał - nie wiem skąd wiedział że mam akurat imieniny ale uśmiech zagościł wtedy na mojej twarzy :)
Ale miałam nie narzekać tylko pisać o tuszach do rzęs.
Od razu zaznaczm nie mam ich zdjęć na rzęsach porobionych bo dwa zostały zdenkowane w tamtym miesiącu.

1. Perwszy najgorszy moim zdaniej jest tusz SUPER SHOCK - nie wiem czy mi za każdym razem trafia się jakiś felerny ale tak mnie drapie podczas malowania rzęs że była to dla mnie istna katorga - kupiłam go dwa razy i więcej nie zamierzam - efekt na rzęsach również moim zdaniem nie był powalający. Jeszcze muszę tutaj wspomnieć o paskudnym zapachu który był wyczuwalny po odkręceniu. Po wytuszowaniu nim rzęs nie piekły mnie oczy jednak miałam takie wrażenie jakby mi je obciążał. No i ta ogromna silikonowa szczotka która nic dobrego nie robiła i lubiła pomazać powieki :/ Pojemność tego tuszu 10ml - spory jest i wydajny. Koszt takiego tuszu to 15-20zł w zależności od promocji a zakupić go możecie u konsultantki AVON bądź allegro. Moja onena 1/5.

2. Akurat to jeden z moich ulubionych tuszy Super FULL również z AVON - uwielbiam tą silikonową szczotkę która jest wprost idealna do moich rzęs. Nie za duża ani nie za mała.  Bardzo ładnie je rozdziela i jedno  tuszowanie daje dla mnie zadowalający efekt. Nie osypuje się podczas dnia, nie ma żadnego problemu ze zmeciem go z rzęs dla mnie po prostu świetny. Pojemność jego to 7ml. Kupić go można w cenie 16-21zł zależy od promocji. A kupicie go u konsultantki AVON bądź allegro. Kolejna sztuka w zapasach już czeka. Moja ocena 5-/5.

3. Lovely tusz nadający efekt sztucznych rzęs. Dlatego zwlekałam z recencją ponieważ zaczęłam go używać w grudniu no i chciałam sobie o nim wyrobić zdanie. Na początku rzucałam nim w kąt bo wydawał mi się bardzo kiepski - chyba najbardziej przeszkadzała mi ta szczoteczka ale należało nabrać po prostu wprawy. Tuszuję nim rzęsy tylko raz i efekt jest świetny. Nie skleja rzęs ani nie osy[uje się podczas dnia. I chyba jest to tusz który najlepiej się z tych wszystkich zmywa trwa to nie więcej niż minutę i nie muszę trzeć oka :) Pierwsze wrażenie było kiepskie a później takie miłe zaskoczenie. Zakupiłam go w majowej promocji 40% więc kosztował mnie coś ok 6zł - regularna cena ok 10zł. Myślę że przy następnych takich promocjach skuszę się na inny tusz z tej firmy a może i z Wibo  coś wpadnie mi do koszyka. Moja ocena to 5-/5.

Jak widać dość dobrze mi się sprawdziły tusze do rzęs aczkolwiek pierwszy  w ogóle nie podołał zadaniu.

A jakie są wasze ulubione tusze do rzęs?

Pozdrawiam Was z wieczorka!
Aga!!!