Witajcie!
Ale oklepany wstęp mam:) A u Was tak samo jak u mnie buro, ponuro, leje a ja w pracy na rowerze :). To będzie cudowny powrót po południu do domu ale i tak wolę niż jeździć autobusem bo tracę o wiele mniej czasu dzięki temu a i dla zdrowia dobrze.
A teraz może wrócę do tematu wiodącego. dzisiaj chciałabym wam co nieco powiedzieć na temat AVON-owskiego kremu na dzień z granulkami koloryzującymi z serii SOLUTIONS.
A wygląda on sobie tak:
Jest to jego stara szafa graficzna ponieważ czekał na dokończenie używania jakoś od października tamtego roku. Na jesień i zimę wolę treściwsze kremy do twarzy. A ten jest lekki. Nawilża ale tak jakby lekko matowił również skórę twarzy. I te granulki koloryzujące które są widoczne po wyciśnięciu kremu. U mnie może zbyt dużego przyciemnienia skóry twarzy nie widać ponieważ moja karnacja skóry raczej jest ciemna. Nie wiem czy nadawałby się dla osób z cerą jasną (bo ja do takich nie należę :)).
Ale jak on ogólnie sprawdza się u mnie. Ja jestem bardzo zadowolona ponieważ mam cerę mieszaną w czoło, nos i broda raczej lubią mi się troszkę świecić a przy tym kremie nie zauważam takiej tendencji. Niestety nie lubię w okresie letnim i wiosennym jak już są upały używać podkładów bo niestety one z mojej twarzy praktycznie spływają :) Ten kremik w moim przypadku jest bardzo dobrym rozwiązaniem.
Konsystencja kremu (oraz te granulki koloryzujące):
Taka ilość kremu na ręce wystarcza mi na posmarowanie całej twarzy oraz szyi. Wiec dla mnie jest on bardzo wydajny. Oczywiście na noc używam bardziej nawilżającego i treściwszego kremu w tej chwili jest to Nivea Soft (ale on akurat służy mi również jako krem do rąk i stóp taki uniwersalny jest :)). Krem ten jest gęsty bardzo dobrze się rozprowadza nie pozostawia żadnych smug i nie ma on nic wspólnego z samoopalaczami. Pachnie dość przyjemnie jednak nie umiem określić dokładnie jak.
Zapach jego nie utrzymuje się zbyt długo na skórze twarzy więc nie jest uciążliwy.
Co pisze o nim producent:
SKŁAD: aqua, homosalate, ethylhexyl methoxycinnamate, ethylhexyl salicylate, butylene glycol, glycerin, peg-8, butyl methoxydibenzoylmethane, octyl isononanoate, dimethicone, parfum, trimethylsiloxysilicate, hydrogenated lecithin, acrylates/c10-30 alkyl acrylate crosspolymer, carbomer, methylparaben, propylparaben, disodium edta, sodium chlorine, perfluorooctyl triethoxysilane, propyle glycol, caprylic/capric triglyceride, butylparaben, ethylparaben, ascorbyl tetraisopalmitate, tocopherol, isobutylparaben, sodium dna, CI 77891, CI 77491, CI 77492, CI 77499, CI 42090.
Jak dla mnie prawie cała tablica Mendelejewa :)
Mi on jednak służy i nie zamierzam go na razie zamieniać na inny produkt. Jednak chciałabym wypróbować zachwalaną Ziaję SOPOT oraz z Alterry krem brązujący. Ale ten kremik już zakupiłam aby w razie potrzeby móc po niego sięgnąć w każdej chwili.
Koszt tego kremu nie jest bardzo wygórowany bo wynosi ok 13zł (a można też na niego natrafić taniej) w katalogu AVON. Pojemność kremu 50ml. Opakowanie bardzo wygodna w użyciu ale oczywiście żeby zużyć cały krem najlepiej jak już nic nie można wycisnąć rozciąć tubkę z kremem :)
A Wy miałyście ten krem?
Co o nim sądzicie?
A może miałyście tą Alterre bądź Ziaję i mogłybyście coś o nich wspomnieć?
Pozdrawiam!
Aga
Ponieważ istotne jest dla mnie co sądzicie o moim blogu, cieszę się kiedy na niego zaglądacie a całkowitym moim spełnieniem będzie dodawanie przez was komentarzy, opinii dotyczących moich postów.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pielęgnacja twarzy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pielęgnacja twarzy. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 10 czerwca 2013
piątek, 7 czerwca 2013
Celia - krem półtłusty przeciwzmarszczkowy - kolagen + kozie mleko - bezzapachowy :)
Witajcie!
Dzisiaj recenzja kremu w sumie nie będzie moja tylko mojej mamy. Ponieważ krem wylądował u niej w łazience ja nie lubię wersji kosmetyków bezzapachowych raczej wolę gdy choć troszkę pachną.
A będzie to krem firmy Celia- krem półtłusty przeciwzmarszczkowy - kolagen + kozie mleko:
Krem tak jak pisałam powyżej jest bezzapachowy. Dla mnie jego konsystencja jest troszkę za tłusta. Ale moja mama bardzo go sobie chwali za szybkie wchłanianie, bardzo dobre rozsmarowywanie na twarzy. A jego chyba największym plusem będzie to że nie powoduje u niej żadnego uczulenia. Czego np. nie mogę powiedzieć o kremie NIVEA Soft, który niestety jej robi jeden wielki liszaj na twarzy.
A co dla mnie dziwne ten krem jest naprawdę tani bo kosztuje niecałe 5zł w TESCO. Więc czasami niska cena nie świadczy o tym że coś jest złe.
Konsystencja kremu:
Krem jest dość terściwy nie za rzadki ale też nie za gęsty. Ja go użyłam może ze dwa razy i odłożyłam więc jak nadarzyła się okazja oddać go komuś komu się przyda to skorzystałam z niej. Moja mama używała go jakoś ok miesiąca czasu więc też jest w miarę wydajny
Teraz jego skład:
Skład: Aqua, Parafin Oil, Isopropyl Myristate, Cetearyl Octanoate, Glycerin, Cetearyl Alcohol, D-Panthenol, Propylene Glycol, Acacia Senegal Gum Extract, Goat Milk Extract, Allantoin, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Acrylates/ C10-C30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Carbomer, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide, BHA, Ethylparaben, Methylparaben, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol
Cóż tu więcej pisać krem mi osobiście nie przypadł do gustu bo był bezzapachowy i za tłusty. Zaś moja mama sobie go chwali więc żeby się przekonać jak jest na prawdę należałoby go wypróbować. Także słoiczek po kremie ląduje w koszu (bo nie jest to moje denko).
A wy może miałyście jakiś krem z tej firmy?
A może miałyście ten krem?
Pozdrawiam!
Aga
Dzisiaj recenzja kremu w sumie nie będzie moja tylko mojej mamy. Ponieważ krem wylądował u niej w łazience ja nie lubię wersji kosmetyków bezzapachowych raczej wolę gdy choć troszkę pachną.
A będzie to krem firmy Celia- krem półtłusty przeciwzmarszczkowy - kolagen + kozie mleko:
Krem tak jak pisałam powyżej jest bezzapachowy. Dla mnie jego konsystencja jest troszkę za tłusta. Ale moja mama bardzo go sobie chwali za szybkie wchłanianie, bardzo dobre rozsmarowywanie na twarzy. A jego chyba największym plusem będzie to że nie powoduje u niej żadnego uczulenia. Czego np. nie mogę powiedzieć o kremie NIVEA Soft, który niestety jej robi jeden wielki liszaj na twarzy.
A co dla mnie dziwne ten krem jest naprawdę tani bo kosztuje niecałe 5zł w TESCO. Więc czasami niska cena nie świadczy o tym że coś jest złe.
Konsystencja kremu:
Krem jest dość terściwy nie za rzadki ale też nie za gęsty. Ja go użyłam może ze dwa razy i odłożyłam więc jak nadarzyła się okazja oddać go komuś komu się przyda to skorzystałam z niej. Moja mama używała go jakoś ok miesiąca czasu więc też jest w miarę wydajny
Teraz jego skład:
Skład: Aqua, Parafin Oil, Isopropyl Myristate, Cetearyl Octanoate, Glycerin, Cetearyl Alcohol, D-Panthenol, Propylene Glycol, Acacia Senegal Gum Extract, Goat Milk Extract, Allantoin, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Acrylates/ C10-C30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Carbomer, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide, BHA, Ethylparaben, Methylparaben, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol
Cóż tu więcej pisać krem mi osobiście nie przypadł do gustu bo był bezzapachowy i za tłusty. Zaś moja mama sobie go chwali więc żeby się przekonać jak jest na prawdę należałoby go wypróbować. Także słoiczek po kremie ląduje w koszu (bo nie jest to moje denko).
A wy może miałyście jakiś krem z tej firmy?
A może miałyście ten krem?
Pozdrawiam!
Aga
sobota, 25 maja 2013
AVON - Oczyszcający żel i tonik 2 w 1 Drzewo herbaciane i Ogórek - NATURALS
Witajcie!
Oj wczoraj miałam jakieś kiepskie natchnienie na pisanie. Ale jakie ja ogromne zakupy kosmetyczne poczyniłam w Rossmannie prawdziwe zabójstwo finansowe. Ale tak naprawdę część rzezy była w bardzo okazyjnych cenach. O tym postaram się wspomnieć w niedługim czasie.
Ale post miał być o czymś innym więć:
Chciałabym wam dzisiaj powiedzieć co nieco na temat Oczyszczającego żelu i toniku 2 w 1 Drzewo herbaciane i Ogórek - AVON NATURALS. A wygląda on tak:
Ja naprawdę uwielbiam żele do mycia twarzy produkowane przez AVON - a wypróbowałam chyba już wszystkie ich serie. Najczęściej wracam do Nietłustej pianki oczyszczającej - ale to ze względu na to że mam cerę mieszaną a ona ją fajnie tonizuje. I tak też jest z tym oto żelem. Pachnie bardzo ładnie tak naturalnie i świeżo, co rzadko się zdarza przy kosmetykach AVON - owskich.
Konsystencję ten żel ma odpowiednią ni za rzadką ni za gęstą po prostu w sam raz.
Pieni się bardzo dobrze. Bardzo mała jego ilość wystarcza na umycie twarzy oraz szyi. Po zastosowaniu produkty, bynajmniej ja, odczuwam taki przyjemny chłodzik. Skóra twarzy jest bardzo dobrze odświeżona . Oczywiście żel nie będzie się nadawał dla osób o bardzo suchej cerze ponieważ jego zadaniem nie jest nawilżanie, i oczywiście lepiej sprawdza się przy cerze mieszanej a nawet tłustej.
Co pisze o produkcie producent:
Znakomicie oczyszcza i tonizuje skórę. SPOSÓB UŻYCIA: nałożyć na zmoczoną twarz, wmasować i spłukać.
Zbyt długi to on nie jest :)
A teraz skład:
Dla tych co nie mogą się doczytać:
skład: aqua, tea-lauryl sulfate, lauramidolpropyl betaine, sodium citrate, parfum, citric acid, imidazolidinyl urea, polysorbate 20, benzoic acid, disodium edta, peg- 150 distearate, melaleuca, alternifolia oil, alcohol denat., melia azadirachta seed extract, helianthus annuus seed extract, vitis vinifera seed extract, cucumis sativus extract, CI 61570, CI 19140, CI 15510.
Więc wizualnie żel wygląda bardzo ładnie, pachnie bardzo świeżo, bardzo dobrze oczyszcza skórę. Jak dla mnie prawie jak ideał. Ale ideałem nie będzie dopóki nie zepsują Nietłustej pianki do mycia twarzy - SOLUTIONS AVON. Ode mnie godny polecenia kupiony jeszcze w promocji bardzo tani żel. W normalnej cenie również nie jest drogi bo kosztuje ok 10zł. Na pewno będę do niego wracała co jakiś czas.
Aktualnie planuję wypróbować zakupione w Rossmannie żele do mycia twarzy z firmy EVA.
Sporo komentuję kosmetyków AVON - owskich ponieważ jestem ich konsultantką i mam do nich bieżący dostęp, a powiem że ogólnie to rzadko mam czas biegać po drogeriach (teraz jest wyjątek bo mam L4).
A wy co sądzicie o tym żelu?
Miałyście go w ogóle?
Pozdrawiam!
Aga
Oj wczoraj miałam jakieś kiepskie natchnienie na pisanie. Ale jakie ja ogromne zakupy kosmetyczne poczyniłam w Rossmannie prawdziwe zabójstwo finansowe. Ale tak naprawdę część rzezy była w bardzo okazyjnych cenach. O tym postaram się wspomnieć w niedługim czasie.
Ale post miał być o czymś innym więć:
Chciałabym wam dzisiaj powiedzieć co nieco na temat Oczyszczającego żelu i toniku 2 w 1 Drzewo herbaciane i Ogórek - AVON NATURALS. A wygląda on tak:
Ja naprawdę uwielbiam żele do mycia twarzy produkowane przez AVON - a wypróbowałam chyba już wszystkie ich serie. Najczęściej wracam do Nietłustej pianki oczyszczającej - ale to ze względu na to że mam cerę mieszaną a ona ją fajnie tonizuje. I tak też jest z tym oto żelem. Pachnie bardzo ładnie tak naturalnie i świeżo, co rzadko się zdarza przy kosmetykach AVON - owskich.
Konsystencję ten żel ma odpowiednią ni za rzadką ni za gęstą po prostu w sam raz.
Pieni się bardzo dobrze. Bardzo mała jego ilość wystarcza na umycie twarzy oraz szyi. Po zastosowaniu produkty, bynajmniej ja, odczuwam taki przyjemny chłodzik. Skóra twarzy jest bardzo dobrze odświeżona . Oczywiście żel nie będzie się nadawał dla osób o bardzo suchej cerze ponieważ jego zadaniem nie jest nawilżanie, i oczywiście lepiej sprawdza się przy cerze mieszanej a nawet tłustej.
Co pisze o produkcie producent:
Znakomicie oczyszcza i tonizuje skórę. SPOSÓB UŻYCIA: nałożyć na zmoczoną twarz, wmasować i spłukać.
Zbyt długi to on nie jest :)
A teraz skład:
Dla tych co nie mogą się doczytać:
skład: aqua, tea-lauryl sulfate, lauramidolpropyl betaine, sodium citrate, parfum, citric acid, imidazolidinyl urea, polysorbate 20, benzoic acid, disodium edta, peg- 150 distearate, melaleuca, alternifolia oil, alcohol denat., melia azadirachta seed extract, helianthus annuus seed extract, vitis vinifera seed extract, cucumis sativus extract, CI 61570, CI 19140, CI 15510.
Więc wizualnie żel wygląda bardzo ładnie, pachnie bardzo świeżo, bardzo dobrze oczyszcza skórę. Jak dla mnie prawie jak ideał. Ale ideałem nie będzie dopóki nie zepsują Nietłustej pianki do mycia twarzy - SOLUTIONS AVON. Ode mnie godny polecenia kupiony jeszcze w promocji bardzo tani żel. W normalnej cenie również nie jest drogi bo kosztuje ok 10zł. Na pewno będę do niego wracała co jakiś czas.
Aktualnie planuję wypróbować zakupione w Rossmannie żele do mycia twarzy z firmy EVA.
Sporo komentuję kosmetyków AVON - owskich ponieważ jestem ich konsultantką i mam do nich bieżący dostęp, a powiem że ogólnie to rzadko mam czas biegać po drogeriach (teraz jest wyjątek bo mam L4).
A wy co sądzicie o tym żelu?
Miałyście go w ogóle?
Pozdrawiam!
Aga
piątek, 17 maja 2013
SYNERGEN - żel do mycia twarzy dla cery wrażliwej
Witajcie!
Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić żel do mycia twarzy dla cery wrażliwej - SYNERGEN z linii własnej Rossmanna.
Kupiłam go tylko dlatego, że akurat była na niego promocja i kosztował ok 6zł wzięłam jeszcze inny żel z tej serii do mycia oraz krem matujący do twarzy ale to tych drugich produktach w innym poście wspomnę.
A żel prezentuje się tak:
Żel bardzo dobrze się pieni i do umycia twarzy potrzebuję ok 2 kliknięć pompki. JA raczej w okresie wiosennym i letnim nie używam podkładów ani pudrów ponieważ specyfika mojej twarzy jest taka, że wszystko po godzinie by spłynęło. Więc jak widać nie ma to sensu. Nigdy również nie próbowałam zmywać nim makijażu a używam go jakoś od miesiąca lutego (kiedy jeszcze zdarzało mi się nakładać całościowy makijaż), więc nie potrafię się wypowiedzieć czy jest w stanie go usunąć.
Zawsze uważałam że do zmywania makijażu powstały mleczka lub płyny tego typu i raczej je stosuję.
Twarz oczywiście myję przynajmniej dwa razy dziennie a zdarza się najczęściej kiedy są upały że 3 razy. Również nie stosuję tylko jednego żelu do oczyszczania w łazience zawsze stoją przynajmniej dwa otwarte jak nie więcej.
Sam że konsystencję ma raczej rzadką:
Ale rzadka konsystencja przy używaniu absolutnie to nie przeszkadza. Chciałabym również wspomnieć o jego cytrusowym zapachu który naprawdę uwielbiam. Nie wysusza on mocno twarzy, ale przy mojej przetłuszczającej się jest wystarczający.
Posiłkuję się tutaj AVONowską nietłustą pianką do mycia twarzy recenzja tutaj.
Skład i to co pisze o żelu producent:
Jeśli byłby problem z rozczytaniem:
Żel do mycia dla cery wrażliwej. Synergen żel do mycia twarzy z łagodnymi substancjami myjącymi oczyszcza delikatnie skórę twarzy i szyi. Usuwa brud i makijaż oraz zapobiega tworzeniu się zanieczyszczeń.
Wydajny jest ość dobrze ponieważ stosuje go ze mną mój chop, że tak powiem. A niestety on facjate myje kilka razy dziennie.
Dla mnie jak najbardziej OK. A szczególnie lubię wszelkie żele które posiadają pompki, bo te wyciskane już niestety są mniej wygodne.
Żel godny polecenia szczególnie w promocji ponieważ wtedy za jego 200 ml nie zapłacimy więcej niż 7zł (kosztuje jakość 6zł z groszami). Wydajny jest naprawdę bardzo. A dla mnie jeszcze obłędny zapach cytrusów (po prostu uwielbiam jak również zapach kokosa).
A Wy może miałyście ten żel?
Co o nim sądzicie?
Pozdrawiam!
Aga
Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić żel do mycia twarzy dla cery wrażliwej - SYNERGEN z linii własnej Rossmanna.
Kupiłam go tylko dlatego, że akurat była na niego promocja i kosztował ok 6zł wzięłam jeszcze inny żel z tej serii do mycia oraz krem matujący do twarzy ale to tych drugich produktach w innym poście wspomnę.
A żel prezentuje się tak:
Żel bardzo dobrze się pieni i do umycia twarzy potrzebuję ok 2 kliknięć pompki. JA raczej w okresie wiosennym i letnim nie używam podkładów ani pudrów ponieważ specyfika mojej twarzy jest taka, że wszystko po godzinie by spłynęło. Więc jak widać nie ma to sensu. Nigdy również nie próbowałam zmywać nim makijażu a używam go jakoś od miesiąca lutego (kiedy jeszcze zdarzało mi się nakładać całościowy makijaż), więc nie potrafię się wypowiedzieć czy jest w stanie go usunąć.
Zawsze uważałam że do zmywania makijażu powstały mleczka lub płyny tego typu i raczej je stosuję.
Twarz oczywiście myję przynajmniej dwa razy dziennie a zdarza się najczęściej kiedy są upały że 3 razy. Również nie stosuję tylko jednego żelu do oczyszczania w łazience zawsze stoją przynajmniej dwa otwarte jak nie więcej.
Sam że konsystencję ma raczej rzadką:
Ale rzadka konsystencja przy używaniu absolutnie to nie przeszkadza. Chciałabym również wspomnieć o jego cytrusowym zapachu który naprawdę uwielbiam. Nie wysusza on mocno twarzy, ale przy mojej przetłuszczającej się jest wystarczający.
Posiłkuję się tutaj AVONowską nietłustą pianką do mycia twarzy recenzja tutaj.
Skład i to co pisze o żelu producent:
Jeśli byłby problem z rozczytaniem:
Żel do mycia dla cery wrażliwej. Synergen żel do mycia twarzy z łagodnymi substancjami myjącymi oczyszcza delikatnie skórę twarzy i szyi. Usuwa brud i makijaż oraz zapobiega tworzeniu się zanieczyszczeń.
- tolerancja dla skóry przebadana dermatologicznie
Wydajny jest ość dobrze ponieważ stosuje go ze mną mój chop, że tak powiem. A niestety on facjate myje kilka razy dziennie.
Dla mnie jak najbardziej OK. A szczególnie lubię wszelkie żele które posiadają pompki, bo te wyciskane już niestety są mniej wygodne.
Żel godny polecenia szczególnie w promocji ponieważ wtedy za jego 200 ml nie zapłacimy więcej niż 7zł (kosztuje jakość 6zł z groszami). Wydajny jest naprawdę bardzo. A dla mnie jeszcze obłędny zapach cytrusów (po prostu uwielbiam jak również zapach kokosa).
A Wy może miałyście ten żel?
Co o nim sądzicie?
Pozdrawiam!
Aga
piątek, 10 maja 2013
Żel do pielęgnacji okolic oczu "Owoc Granatu" od AVON - NATURALS
Witam !!
Dzisiejsze samopoczucie raczej nie napawa mnie do obszernych wypocin. Nie wiem jak tam u Was ale Legnica niestety tonie - oj pada praktycznie cały dzień a mój kręgosłup woła o pomstę do nieba.
Fatalne samopoczucie ale coś niecoś chciałabym napisać bo zalegają mi zdjęcia co niektórych kosmetyków no i chciałabym coś w końcu o nich wspomnieć
Dlatego dzisiaj przedstawiam wam żel do pielęgnacji okolic oczu "Owoc Granatu - od AVON.
A wygląda on właśnie tak:
Konsystencja jego jest ani gęsta ani rzadka w sumie w sam raz:
Co sądzę o tym produkcie.
No przeciętny jest. Mi najbardziej przeszkadza w nim, że kiepsko się wchłania dość długo wyczuwalna jest lepkość na powiekach i pod oczami. Powiedziała bym nawet że troszkę przesusza skórę oczu ale w moim przypadku kiedy mam cerę mieszaną wcale mi to nie przeszkadza. Powiem jeszcze, że po posmarowaniu okolic oczu czuję się przez jakiś czas lekki chłodzić, który jest nawet przyjemny.
Nie mam po tym kremie uczucia pieczenia czy łzawienia oczu. Powiedzmy sobie szczerze taki przeciętny krem ale za tą cenę również nie mamy wymagać nie wiadomo czego.
Faktem jest również, że bardzo przyjemnie pachnie a nie jest to zapach uciążliwy dla mnie jak najbardziej odpowiedni.
Bardzo ładmy ma również kolorek taki perłowo różowawy, absolutnie nie widoczny po nałożeniu.
Także cudów on nie zdziała zdecydowanie nie nadaje się do redukcji zmarszczek ponieważ absolutnie nie jest to jego zadaniem.
Uważam, że więcej go nie kupię ponieważ wolałabym zainwestować w ciut droższy krem bądź żel. Myślę również, że lepszy od niego jest żel rozświetlający na okolicę oczu z AVONu z serii SOLUTIONS, ale jest to moje subiektywne odczucie.
Co obiecuje nam producent i jak dla mnie spełnia te obietnice:
Ja więcej nie zakupię, ale nie mogę go do cna skrytykować ponieważ miewałam o wiele gorsze kremy.
A wy co sądzicie o nim?
Przypadł wam do gustu?
Pozdrawiam!
Aga
Dzisiejsze samopoczucie raczej nie napawa mnie do obszernych wypocin. Nie wiem jak tam u Was ale Legnica niestety tonie - oj pada praktycznie cały dzień a mój kręgosłup woła o pomstę do nieba.
Fatalne samopoczucie ale coś niecoś chciałabym napisać bo zalegają mi zdjęcia co niektórych kosmetyków no i chciałabym coś w końcu o nich wspomnieć
Dlatego dzisiaj przedstawiam wam żel do pielęgnacji okolic oczu "Owoc Granatu - od AVON.
A wygląda on właśnie tak:
Konsystencja jego jest ani gęsta ani rzadka w sumie w sam raz:
Co sądzę o tym produkcie.
No przeciętny jest. Mi najbardziej przeszkadza w nim, że kiepsko się wchłania dość długo wyczuwalna jest lepkość na powiekach i pod oczami. Powiedziała bym nawet że troszkę przesusza skórę oczu ale w moim przypadku kiedy mam cerę mieszaną wcale mi to nie przeszkadza. Powiem jeszcze, że po posmarowaniu okolic oczu czuję się przez jakiś czas lekki chłodzić, który jest nawet przyjemny.
Nie mam po tym kremie uczucia pieczenia czy łzawienia oczu. Powiedzmy sobie szczerze taki przeciętny krem ale za tą cenę również nie mamy wymagać nie wiadomo czego.
Faktem jest również, że bardzo przyjemnie pachnie a nie jest to zapach uciążliwy dla mnie jak najbardziej odpowiedni.
Bardzo ładmy ma również kolorek taki perłowo różowawy, absolutnie nie widoczny po nałożeniu.
Także cudów on nie zdziała zdecydowanie nie nadaje się do redukcji zmarszczek ponieważ absolutnie nie jest to jego zadaniem.
Uważam, że więcej go nie kupię ponieważ wolałabym zainwestować w ciut droższy krem bądź żel. Myślę również, że lepszy od niego jest żel rozświetlający na okolicę oczu z AVONu z serii SOLUTIONS, ale jest to moje subiektywne odczucie.
Co obiecuje nam producent i jak dla mnie spełnia te obietnice:
Ja więcej nie zakupię, ale nie mogę go do cna skrytykować ponieważ miewałam o wiele gorsze kremy.
A wy co sądzicie o nim?
Przypadł wam do gustu?
Pozdrawiam!
Aga
sobota, 4 maja 2013
Zakupoholizm z kwietnia!!
Dzisiaj napiszę o wszystkich zakupach kosmetycznych, których dokonałam w miesiącu kwietniu. Jakby mi mogło się wydawać nie było tego dużo jednak patrząc na całokształt to sporo się jednak tego nazbierało.
1. Mleczko do demakijażu Celia kolagen + świetlik - kupione w TESCO za ok. 5zł, 200ml
2. Krem do stóp Celia - kolagen + rozmaryn - kupione w TESCO za ok 4zł, 125ml
3. Nail Polish - zmywacz do paznokci - kupiony w TESCO za ok 4zł, 200ml
4. Kremy do twarzy formy Celia - kolagen z kozim mlekiem, algami oraz oliwką, ten z kozim mlekiem oddałam mamie i napiszę na pewno jak się sprawdza - kupione w TESCO sztuka za ok. 5zł
5. Szampon do włosów 7 ziół Cien - kupiony w Lidlu za ok 4zł 500ml
6. Wkłądki higieniczne, kupione w Lidlu za ok. 2,50zł, 40szt.
7. Chusteczki nawilżone uniwersalne o zapachu mentolowym oraz rumiankowym, kupione w Lidlu, sztuka kosztowała ok. 1zł.
8. Szampon Schauma z Fito-Kofeiną do włosów słabych, kupiony w Rossmannie za ok 8zł, 400ml
9. Odżywka w sprayu Schauma z Fito-Kofeiną do włosów słabych, kupiona w Rossmannie za ok 8zł, 200ml
10. Odżywka do włosów Schauma z olejkiem odbudowywującą, kupiona w Rossmannie za ok 6zł 200ml
11. Krem do rąk z 5% urea Isana, nawilżający, kupiony w Rossmannie za ok 3,70zł, 100ml
12. Krem do rąk nawilżający mało Shea i kakao Isana, kupiony w Rossmannie za ok 3zł, 100ml
13. Balsam do ciała ujędrniający Isana, kupiony w Rossmannie za ok. 4zł, 400ml
14. Odżywka do włosów Elisse odbudowująca, kupiona w biedronce za ok 5zł, 250ml
15. Gąbki do kąpieli i masażu ciała z Biedronki, kosztowała szt. 85 groszy.
16. Carea płatki kosmetyczne, bardzo dobre są bo nie rozdwajają się, kupione w Biedronce, cała paka kosztowała 5,55zł
17. BebEauty, płyn miceralny do demakijażu, naczytałam się masę pozytywnych opinii i postanowiłam zakupić i wypróbować, jakież było moje zdziwienie gdy polowałam na niego tydzień czasu, rozchodzi się jak świeże bułeczki, kupiony w Biedronce za cenę ok 4zł.
18. Intimea płyn do higieny intymnej, również skłoniłam się go zakupić po przeczytaniu paru przychylnych opinii, cena jego jest naprawdę bardzo niska bo kosztuje niecałe 3zł w Biedronce.
19. Pianka oczyszczająca do twarzy SOLUTIONS od AVON, pisałam już o tej piance posta, jestem z niej bardzo zadowolona zresztą widać po zakupionej ilości, a że akurat była również w promocji bo kosztowała niecałe 9zł.
20. Tonik energizujący do twarzy SOLUTIONS od AVON, zakupiłam 2 sztuki tego produktu bo nachwaliła się go do mnie moją koleżanka, że ta fioletowa seria jest naprawdę dobra, a że akurat pokończyły mi się toniki a ja lubię mieć zawsze coś w zanadrzu, koszt jego również mnie skusił bo kosztował również niecałe 9zł
21. Arabian Glow perełki brązujące do twarzy od AVON, lubię kolorowe kosmetyki z AVONU, nie dostaję od nich uczulenia i są wydajne, kupiłam je tak naprawdę ponieważ były w promocji i kosztowały niecałe 20zł, a moje poprzednie kulki już są na wykończeniu.
I to byłoby już raczej wszystko. W maju raczej nie planuje ogromnych zakupów kosmetycznych jednakże już parę rzeczy wpadło mi do oczu z nowego katalogu. Ale niektórymi kosmetykami muszę dzielić się z moim chopem a i mamie pomogę jak jest w potrzebie.
Używałyście niektórych z tych kosmetyków? Co o nich sądzicie?
Chociaż dzisiaj nam się pogoda poprawiła na końcówkę majówki.
Pozdrawiam!
1. Mleczko do demakijażu Celia kolagen + świetlik - kupione w TESCO za ok. 5zł, 200ml
2. Krem do stóp Celia - kolagen + rozmaryn - kupione w TESCO za ok 4zł, 125ml
3. Nail Polish - zmywacz do paznokci - kupiony w TESCO za ok 4zł, 200ml
4. Kremy do twarzy formy Celia - kolagen z kozim mlekiem, algami oraz oliwką, ten z kozim mlekiem oddałam mamie i napiszę na pewno jak się sprawdza - kupione w TESCO sztuka za ok. 5zł
5. Szampon do włosów 7 ziół Cien - kupiony w Lidlu za ok 4zł 500ml
6. Wkłądki higieniczne, kupione w Lidlu za ok. 2,50zł, 40szt.
7. Chusteczki nawilżone uniwersalne o zapachu mentolowym oraz rumiankowym, kupione w Lidlu, sztuka kosztowała ok. 1zł.
8. Szampon Schauma z Fito-Kofeiną do włosów słabych, kupiony w Rossmannie za ok 8zł, 400ml
9. Odżywka w sprayu Schauma z Fito-Kofeiną do włosów słabych, kupiona w Rossmannie za ok 8zł, 200ml
10. Odżywka do włosów Schauma z olejkiem odbudowywującą, kupiona w Rossmannie za ok 6zł 200ml
12. Krem do rąk nawilżający mało Shea i kakao Isana, kupiony w Rossmannie za ok 3zł, 100ml
13. Balsam do ciała ujędrniający Isana, kupiony w Rossmannie za ok. 4zł, 400ml
14. Odżywka do włosów Elisse odbudowująca, kupiona w biedronce za ok 5zł, 250ml
15. Gąbki do kąpieli i masażu ciała z Biedronki, kosztowała szt. 85 groszy.
16. Carea płatki kosmetyczne, bardzo dobre są bo nie rozdwajają się, kupione w Biedronce, cała paka kosztowała 5,55zł
17. BebEauty, płyn miceralny do demakijażu, naczytałam się masę pozytywnych opinii i postanowiłam zakupić i wypróbować, jakież było moje zdziwienie gdy polowałam na niego tydzień czasu, rozchodzi się jak świeże bułeczki, kupiony w Biedronce za cenę ok 4zł.
18. Intimea płyn do higieny intymnej, również skłoniłam się go zakupić po przeczytaniu paru przychylnych opinii, cena jego jest naprawdę bardzo niska bo kosztuje niecałe 3zł w Biedronce.
19. Pianka oczyszczająca do twarzy SOLUTIONS od AVON, pisałam już o tej piance posta, jestem z niej bardzo zadowolona zresztą widać po zakupionej ilości, a że akurat była również w promocji bo kosztowała niecałe 9zł.
20. Tonik energizujący do twarzy SOLUTIONS od AVON, zakupiłam 2 sztuki tego produktu bo nachwaliła się go do mnie moją koleżanka, że ta fioletowa seria jest naprawdę dobra, a że akurat pokończyły mi się toniki a ja lubię mieć zawsze coś w zanadrzu, koszt jego również mnie skusił bo kosztował również niecałe 9zł
21. Arabian Glow perełki brązujące do twarzy od AVON, lubię kolorowe kosmetyki z AVONU, nie dostaję od nich uczulenia i są wydajne, kupiłam je tak naprawdę ponieważ były w promocji i kosztowały niecałe 20zł, a moje poprzednie kulki już są na wykończeniu.
I to byłoby już raczej wszystko. W maju raczej nie planuje ogromnych zakupów kosmetycznych jednakże już parę rzeczy wpadło mi do oczu z nowego katalogu. Ale niektórymi kosmetykami muszę dzielić się z moim chopem a i mamie pomogę jak jest w potrzebie.
Używałyście niektórych z tych kosmetyków? Co o nich sądzicie?
Chociaż dzisiaj nam się pogoda poprawiła na końcówkę majówki.
Pozdrawiam!
Etykiety:
AVON,
Celia,
Cien,
DADA,
frotta,
ISANA,
odżywka do włosów,
Pielęgnacja ciała,
Pielęgnacja stóp,
Pielęgnacja twarzy,
Schauma,
szampon do włosów
sobota, 27 kwietnia 2013
NIVEA Soft, Krem intensywnie nawilżający do twarzy, ciała i dłoni.
Witajcie!
Oj wczoraj nie było kiedy wejśc i coś napisac, za dużo roboty miałam przez cały dzień ale teraz postaram się to nadrobic..
A przychodzę dzisiaj do was z recenzją kremu intensywnie nawilżającego do twarzy, ciała i dłoni NIVEA Soft.
Czytałam już wiele różnych opinii na temat tego kremu. Jedni byli do niego pozytywnie nastawieni a inni negatywnie. Najbardziej mnie śmieszy jeśli ktoś pisze że koszt tego kremu jest wysoki, a przecież cena jego waha się między 13 a 16 zł za 200 ml kremu. W najniższej cenie jak na razie widziałam go w Lidlu i kosztował coś właśnie ok 13zł.
Ale do rzeczy, miałam w końcu napisac jak sobie kremik radzi.
Tak więc uważam, że za swoją cenę jest bardzo fajny. Ładnie natłuszcza twarz ale nie powoduje świecenia. Bardzo dobrze się wchłania. Ja zawsze na noc stosuję go troszkę więcej i rano budzę się z mięciutką buzią (bardzo fajnie nawilżoną).
Czytałam, że zapycha pory. Ja w swoim przypadku nie zauważyłam tejże anomalii.
Skład kremu:
Skład może i niej rewelacyjny ale da się przeżyc.
Ogólnym jego zadaniem jest nawilżanie i to właśnie bardzo dobrze robi. Ma dośc intensywny zapach mi on osobiście nie przeszkadza ale dla osób wrażliwszych może byc uciążliwy. Ja to w ogóle go zakupiłam 2 w cenie 1 więc kosztował mnie 16 zł 2 szt.
Wydajny jest dobrze ale ja używam go jeszcze do rąk i stóp jak nie mam nic innego pod ręką wieczorem więc przypuszczam że jego 200ml nie wystarczy mi na dużej jak ok 2 miesiące.
A zaznaczyc muszę że używam jeszcze innych kremów do twarzy. Ponieważ w okresie letnim.na dzień muszę używac lżejszych wersji nawilżaczy.
Jestem zadowolona z tego kremu i nie mogę mu dac żadnego minusa bo jak dla mnie nie ma.
Na pewno kupię ponownie.
A wy co sądzicie o tym kremie?
Oj wczoraj nie było kiedy wejśc i coś napisac, za dużo roboty miałam przez cały dzień ale teraz postaram się to nadrobic..
A przychodzę dzisiaj do was z recenzją kremu intensywnie nawilżającego do twarzy, ciała i dłoni NIVEA Soft.
Czytałam już wiele różnych opinii na temat tego kremu. Jedni byli do niego pozytywnie nastawieni a inni negatywnie. Najbardziej mnie śmieszy jeśli ktoś pisze że koszt tego kremu jest wysoki, a przecież cena jego waha się między 13 a 16 zł za 200 ml kremu. W najniższej cenie jak na razie widziałam go w Lidlu i kosztował coś właśnie ok 13zł.
Ale do rzeczy, miałam w końcu napisac jak sobie kremik radzi.
Tak więc uważam, że za swoją cenę jest bardzo fajny. Ładnie natłuszcza twarz ale nie powoduje świecenia. Bardzo dobrze się wchłania. Ja zawsze na noc stosuję go troszkę więcej i rano budzę się z mięciutką buzią (bardzo fajnie nawilżoną).
Czytałam, że zapycha pory. Ja w swoim przypadku nie zauważyłam tejże anomalii.
Skład kremu:
Skład może i niej rewelacyjny ale da się przeżyc.
Ogólnym jego zadaniem jest nawilżanie i to właśnie bardzo dobrze robi. Ma dośc intensywny zapach mi on osobiście nie przeszkadza ale dla osób wrażliwszych może byc uciążliwy. Ja to w ogóle go zakupiłam 2 w cenie 1 więc kosztował mnie 16 zł 2 szt.
Wydajny jest dobrze ale ja używam go jeszcze do rąk i stóp jak nie mam nic innego pod ręką wieczorem więc przypuszczam że jego 200ml nie wystarczy mi na dużej jak ok 2 miesiące.
A zaznaczyc muszę że używam jeszcze innych kremów do twarzy. Ponieważ w okresie letnim.na dzień muszę używac lżejszych wersji nawilżaczy.
Jestem zadowolona z tego kremu i nie mogę mu dac żadnego minusa bo jak dla mnie nie ma.
Na pewno kupię ponownie.
A wy co sądzicie o tym kremie?
środa, 24 kwietnia 2013
AVON Naturals - Maseczka do twarzy do skóry wrażliwej "Rumianek i mak"
Witajcie!
Dzisiaj chciałabym wam przybliżyć kolejny produkt od firmy AVON czyli Maseczkę do twarzy dla skóry wrażliwej "Rumianek i Mak".
Moim zdaniem nie jest to rewelacyjny produkt. Jednak nie można jej zarzucić żeby szkodziła ani powiedzieć iż daje diametralne rezultaty. Uważam, że jest ona typowa, przeciętna. Owszem jakoś tam troszkę nawilża skórę ale też nie jest to zbyt długotrwały efekt. Jeśli chodzi o wydajność to jest nawet bardzo wydajna, ponieważ nie nakłada jej się zbyt dużo na twarz. Konsystencje ma taką trochę gęstawą. Zapach powiedziałabym, że jest przyjemny, niezbyt intensywny. Jeden duży plus dla maseczki za to, że po nałożeniu na twarz nie odczuwa się szczypania skóry (a niektóre produkty z firmy AVON niestety to powodują).
Identyczną konsystencję mają odżywki z tej firmy, które nie są zbyt dobre. Ale o tym kiedy indziej.
Ogólnie rzec można fajny produkt w niskiej cenie, który nie zrobi nic rewelacyjnego ale też nie zaszkodzi. Posiadam drugą sztukę tej maseczki ale otrzymałam ją przy zakupie zestawu kosnetyków z tej serii i cena była jeszcze niższa.
Co pisze producent o maseczce oraz jej skład:
A wy co sądzicie o tej maseczce?
Dzisiaj chciałabym wam przybliżyć kolejny produkt od firmy AVON czyli Maseczkę do twarzy dla skóry wrażliwej "Rumianek i Mak".
Moim zdaniem nie jest to rewelacyjny produkt. Jednak nie można jej zarzucić żeby szkodziła ani powiedzieć iż daje diametralne rezultaty. Uważam, że jest ona typowa, przeciętna. Owszem jakoś tam troszkę nawilża skórę ale też nie jest to zbyt długotrwały efekt. Jeśli chodzi o wydajność to jest nawet bardzo wydajna, ponieważ nie nakłada jej się zbyt dużo na twarz. Konsystencje ma taką trochę gęstawą. Zapach powiedziałabym, że jest przyjemny, niezbyt intensywny. Jeden duży plus dla maseczki za to, że po nałożeniu na twarz nie odczuwa się szczypania skóry (a niektóre produkty z firmy AVON niestety to powodują).
Identyczną konsystencję mają odżywki z tej firmy, które nie są zbyt dobre. Ale o tym kiedy indziej.
Ogólnie rzec można fajny produkt w niskiej cenie, który nie zrobi nic rewelacyjnego ale też nie zaszkodzi. Posiadam drugą sztukę tej maseczki ale otrzymałam ją przy zakupie zestawu kosnetyków z tej serii i cena była jeszcze niższa.
Co pisze producent o maseczce oraz jej skład:
A wy co sądzicie o tej maseczce?
wtorek, 16 kwietnia 2013
Avon Solutions, Complete Balance, Nietłusta pianka do mycia twarzy "Doskonała równowaga"
Witam!
Jak obiecałam wczorajszego dnia przyszła pora na recenzję Nietłustej pianki do mycia twarzy, SOLUTIONS, firmy AVON.
Szczerze to bardzo lubię tą piankę. Po pierwsze dlatego iż jest bardzo wydajna. Jedno jej wydozowanie wystarcza mi do umycia całej buźki.
Faktem jest, że lekko wysusza skórę ale jest w końcu przeznaczona do skóry przetłuszczającej się. Twarz po zastosowaniu jej jest matowa.
Tak jak pisałam przy maseczce z tej serii fajnie jest jak używa się wszystkich produktów z jednej serii to widać wtedy najlepiej rezultaty.
Co pisze niej producent oraz skład:
Ja jestem bardzo z niej zadowolona. Pomimo tak jak pisałąm lekkiego przesuszania skóry nic złego ona nam nie robi.
Dzięki niej moja twarz nie błyszczy się tak szybko jak po stosowaniu innych produktów np. nawilżających (do mycia twarzy).
Koszt jej jest dość niski ponieważ w najnowszym katalogu AVON kosztuje ona ok 9 zł a tak ogólnie jej koszt waha się w granicach 12zł. Plusem jest także to, iż nie zauważyłam braku dostępności tego kosmetyku z katalogu a zamawiam go już od paru dobrych lat. Na pewno zamówię ją jeszcze nie raz.
Wiem, że nie każdemu ona odpowiada.
Interesuje mnie jakie wy macie na jej temat zdanie?
Jak obiecałam wczorajszego dnia przyszła pora na recenzję Nietłustej pianki do mycia twarzy, SOLUTIONS, firmy AVON.
Szczerze to bardzo lubię tą piankę. Po pierwsze dlatego iż jest bardzo wydajna. Jedno jej wydozowanie wystarcza mi do umycia całej buźki.
Faktem jest, że lekko wysusza skórę ale jest w końcu przeznaczona do skóry przetłuszczającej się. Twarz po zastosowaniu jej jest matowa.
Tak jak pisałam przy maseczce z tej serii fajnie jest jak używa się wszystkich produktów z jednej serii to widać wtedy najlepiej rezultaty.
Co pisze niej producent oraz skład:
Ja jestem bardzo z niej zadowolona. Pomimo tak jak pisałąm lekkiego przesuszania skóry nic złego ona nam nie robi.
Dzięki niej moja twarz nie błyszczy się tak szybko jak po stosowaniu innych produktów np. nawilżających (do mycia twarzy).
Koszt jej jest dość niski ponieważ w najnowszym katalogu AVON kosztuje ona ok 9 zł a tak ogólnie jej koszt waha się w granicach 12zł. Plusem jest także to, iż nie zauważyłam braku dostępności tego kosmetyku z katalogu a zamawiam go już od paru dobrych lat. Na pewno zamówię ją jeszcze nie raz.
Wiem, że nie każdemu ona odpowiada.
Interesuje mnie jakie wy macie na jej temat zdanie?
poniedziałek, 15 kwietnia 2013
Avon Solutions Doskonała Równowaga maseczka oczyszczająca - czy aby napewno?
Witajcie!
Dzisiaj przyszłam do was z opinią na temat maseczki oczyszczającej SOLUTIONS firmy AVON.
Powiem tak, mam mieszane uczucia co do niej.
Po nałożeniu maseczki której konsystencja jest naprawdę bardzo gęsta mamy uczucie ściągania skóry twarzy. Ja do tego również odczuwam małe pieczenie na skórze, które muszę powiedzieć nie jest zbyt przyjemnym uczuciem.
Ale chciałabym powiedzieć dalej o jej działaniu. Maseczka zastyga na twarzy ma skorupę. Ciężko się ja zmywa. Ale muszę przyznać, że pomimo tych uciążliwości ona naprawdę bardzo fajnie działa. Skóra twarzy po zmyciu jej jest gładka, mięciutka, i że tak powiem oczyszcza skórę rewelacyjnie.
Skład maseczki oraz to co pisze o niej producent:
Sorry ale zdjęcie mi troszkę kiepsko wyszło.
Ale dalej powiem, że zużywam jej już drugie opakowanie, bo zakupiłam ja kiedyś przy okazji promocji w której skład wchodziła: maseczka do twarzy, krem matujący do twarzy oraz pianka oczyszczająca do twarzy i taki zestaw kosztował ok 30zł.
Przy używaniu pierwszego opakowania męczyłam się chyba z rok czasu a to drugie zużyłam praktycznie w jeden miesiąc. Szczerze mam mieszane uczucia co do tej maseczki ale przypuszczam, że zakupię ją jeszcze w przyszłości.
W odróżnieniu do maseczek z serii NATURALS działanie jej jest bardziej widoczne, bo tamte maseczki raczej odgrywają rolę nawilżacza.
Maseczka jest w sumie godna polecenia dla osób ze skórą mieszaną bądź tłustą ponieważ zmniejsza wytwarzania się sebum na twarzy. Fajnie jest oczywiście stosować wszystkie produkty z tej serii aby efekty były widoczne.
Następnym razem napiszę coś na temat pianki do mycia twarzy z tej serii, a w najbliższej przyszłości wspomnę również coś o kremach (mam co do nich jeszcze mieszane uczucia).
A wy co sądzicie o tym produkcie?
Dzisiaj przyszłam do was z opinią na temat maseczki oczyszczającej SOLUTIONS firmy AVON.
Powiem tak, mam mieszane uczucia co do niej.
Po nałożeniu maseczki której konsystencja jest naprawdę bardzo gęsta mamy uczucie ściągania skóry twarzy. Ja do tego również odczuwam małe pieczenie na skórze, które muszę powiedzieć nie jest zbyt przyjemnym uczuciem.
Ale chciałabym powiedzieć dalej o jej działaniu. Maseczka zastyga na twarzy ma skorupę. Ciężko się ja zmywa. Ale muszę przyznać, że pomimo tych uciążliwości ona naprawdę bardzo fajnie działa. Skóra twarzy po zmyciu jej jest gładka, mięciutka, i że tak powiem oczyszcza skórę rewelacyjnie.
Skład maseczki oraz to co pisze o niej producent:
Sorry ale zdjęcie mi troszkę kiepsko wyszło.
Ale dalej powiem, że zużywam jej już drugie opakowanie, bo zakupiłam ja kiedyś przy okazji promocji w której skład wchodziła: maseczka do twarzy, krem matujący do twarzy oraz pianka oczyszczająca do twarzy i taki zestaw kosztował ok 30zł.
Przy używaniu pierwszego opakowania męczyłam się chyba z rok czasu a to drugie zużyłam praktycznie w jeden miesiąc. Szczerze mam mieszane uczucia co do tej maseczki ale przypuszczam, że zakupię ją jeszcze w przyszłości.
W odróżnieniu do maseczek z serii NATURALS działanie jej jest bardziej widoczne, bo tamte maseczki raczej odgrywają rolę nawilżacza.
Maseczka jest w sumie godna polecenia dla osób ze skórą mieszaną bądź tłustą ponieważ zmniejsza wytwarzania się sebum na twarzy. Fajnie jest oczywiście stosować wszystkie produkty z tej serii aby efekty były widoczne.
Następnym razem napiszę coś na temat pianki do mycia twarzy z tej serii, a w najbliższej przyszłości wspomnę również coś o kremach (mam co do nich jeszcze mieszane uczucia).
A wy co sądzicie o tym produkcie?
środa, 10 kwietnia 2013
Projekt denko - marzec
Witajcie!
Chciałabym wam dzisiaj pokazać zużycia z miesiąca marca (wiem że to już trochę na to za późno).
To do dzieła:
1. Żel pod prysznic ISANA kokosowy - bardzo przyjemny zapach, zresztą ja bardzo lubię zapach kokosa kupiłam już następny i na pewno kupię jeszcze nie raz, jeżeli chodzi o działanie pieni się dobrze, nie zauważyłam aby przesuszał skórę, dla mnie jak najbardziej na tak.
2. AVON krem do masażu stóp z lawendą FOOT WORKS - bardzo lubię kremy do stóp z tej firmy, przyjemnie pachnie, dobrze się wchłania i co najważniejsze działa tak jak powinien, skóra stóp przy codziennym stosowaniu staje się miękka i gładka, na pewno zakupię ponownie.
3. Pianka do mycia twarzy AVON SOLUTIONS - różne są opinie tego produktu mi on odpowiada, faktem jest że przesusza trochę skórę twarzy ale po to nakładamy na nią krem, a przy skórze mieszanej minimalizuje powstawanie sebum na twarzy, jej plusem jest również to, że na dość długi czas wystarcza, zakupiłam już następną i będę kupowała nadal.
4. Termoaktywne serum wyszczuplające, antycellulitowe EVELINE Slim - nie powiem skóra po nim jest bardziej elastyczna i jędrniejsza, ale mi bardzo przeszkadza chwila kiedy zaczyna ono rozgrzewać, bardzo uciążliwe jak dla mnie, wymęczyłam go najszybciej jak mogłam i niestety więcej już nie zakupię.
5. Żel do mycia twarzy dla skóry wrażliwej AVON SOLUTIONS - fajny żel, dobrze oczyszcza twarz, po umyciu czuje się lekkie ściąganie skóry i jakby minimalne chłodzenie, mi to nie przeszkadza, a plusem jest to że żel jest wydajny, zakupiłam już kolejny i przypuszczam że będę do niego wracała w przyszłości.
6. Krem do twarzy nawilżająco - rozświetlający AVON SOLUTIONS - niestety krem nie spełnił moich oczekiwań, kiepsko nawilżał i może nawet przesuszał trochę skórę twarzy, ale najbardziej jednak przeszkadzało mi błyszczenie, raczej nie zakupię go ponownie.
7. Tonik oczyszczający z białą herbatą AVON PLANET SPA - bardzo przyjemny tonik, nie przesusza skóry twarzy, troszkę nawet jakby ją nawilżał, jestem z niego zadowolona, zakupiłam go już ponownie, nie wiem czy będę go kupowała nadal ponieważ został wycofany z katalogu.
8. Nawilżająca maseczka do twarzy truskawkowa AVON NATURALS - nie mogę powiedzieć że maseczka jest zła bo większej szkody mi nie zrobiła, zapach truskawki jest taki trochę chemiczny, mi to jakoś szczególnie nie przeszkadzało, raczej nie kupię ponownie.
9. Mgiełka do ciała Fiołek i liczi AVON NATURALS - bardzo lubię te mgiełki do ciała, w sumie w większości przypadków stosuję je jako dezodorant do ciała, bardzo fajnie pachną, co niektóre wersje zapachowe zajeżdżają bardziej alkoholem ale jest to znośne, zakupiłam już kolejną sztukę z tym, że o innej nucie zapachowej, na pewno zakupię jeszcze w przyszłości.
10. Szampon do włosów przeciwłupieżowy drzewo herbaciane AVON NATURALS - ja łupieżu osobiście nie mam a używałam go jako oczyszczający szampon, dobrze się pieni, oj taki zwykły szampon, zakupiła już inny szampon z tej serii.
11. Odżywka do włosów wzmacniająca, JOANNA z apteczki babuni - ja mam pozytywne odczucia co do tej odżywki, mam włosy raczej cienkie i delikatne i muszę uważać aby ich nie obciążać, i odżywka ta dobrze do tego celu się spisała, możliwe że zakupię ją w przyszłości.
12. Preparat do demakijażu oczu z odżywką AVON - średnio jestem zadowolona z tego produktu, na pewno dużym plusem jest to iż fajnie oczyszcza twarz z makijażu przy użyciu małej ilości produktu, minusem jest to że moje oczy niestety nie bardzo lubią ten produkt i trochę łzawią i są zaczerwienione po jego zastosowaniu. Nie wiem czy zakupię ponownie.
13. Podkład do twarzy "Idealna równowaga" kolor natural beige, AVON - powiem że całkiem fajny podkład, nie jest mocno kryjący, chyba bym mogła nawet powiedzieć że jest nawilżający, bardzo fajny, rozpoczęłam już kolejny, nie wiem czy zakupię ponownie ponieważ na dzień dzisiejszy nie jest dostępny w katalogu.
14. Odżywczy żel pod oczy AVON NATURALS - nie jest rewelacyjny ale też nie szkodzi, raczej nie kupię ponownie, więcej o kremie TUTAJ
15. Kremowy płyn do higieny intymnej AVON SIMPLY DELICATE - trzeba mu przyznać że jest bardzo wydajny, akurat ta wersja jest bezzapachowa, męczył mnie tylko dlatego że na bardzo długo wystarczał a ja chciałam wypróbować już inny płyn, zakupiłam już kolejne opakowanie.
16. Pianka do włosów NIVEA - dostałam ją gratis przy zakupie szamponu, nie powiem zużycie jej zajęło mi ok roku czasu, ale to tylko dlatego że ja stosuję tego typu produkty gdy suszę włosy suszarką do włosów, nie była rewelacyjna, nie zakupię ponownie.
17. Dezodorant antyperspiracyjny w kulce PUR BLANCA AVON - bardzo lubię kulki tej firmy, nie pozostawiają białych śladów na ubraniach, a najważniejsze jak dla mnie jest to że są skuteczne, ich cena nie jest wygórowana, nie podrażniają skóry, zakupiłam kolejne opakowanie ale o innym zapachu, na pewno będę kupować w przyszłości.
18. Szampon do włosów TIMOTEI intensywna odbudowa - bardzo fajnie pienił się ten szampon, dobrze oczyszczał włosy i skórę głowy, ogólnie jestem zadowolona, zakupiłam już inny szampon z tej serii, przypuszczam że w przyszłości zakupię ten produkt ponownie.
Wiadomo nie wszystkie kosmetyki byłam w stanie zużyć w jeden miesiąc tylko w dłuższy okres czasu. Jestem zadowolona z ilości zakończonych produktów.
A wy co uważacie? Kupujecie niektóre z tych produktów? Jakie macie o nich zdanie?
Chciałabym wam dzisiaj pokazać zużycia z miesiąca marca (wiem że to już trochę na to za późno).
To do dzieła:
1. Żel pod prysznic ISANA kokosowy - bardzo przyjemny zapach, zresztą ja bardzo lubię zapach kokosa kupiłam już następny i na pewno kupię jeszcze nie raz, jeżeli chodzi o działanie pieni się dobrze, nie zauważyłam aby przesuszał skórę, dla mnie jak najbardziej na tak.
2. AVON krem do masażu stóp z lawendą FOOT WORKS - bardzo lubię kremy do stóp z tej firmy, przyjemnie pachnie, dobrze się wchłania i co najważniejsze działa tak jak powinien, skóra stóp przy codziennym stosowaniu staje się miękka i gładka, na pewno zakupię ponownie.
3. Pianka do mycia twarzy AVON SOLUTIONS - różne są opinie tego produktu mi on odpowiada, faktem jest że przesusza trochę skórę twarzy ale po to nakładamy na nią krem, a przy skórze mieszanej minimalizuje powstawanie sebum na twarzy, jej plusem jest również to, że na dość długi czas wystarcza, zakupiłam już następną i będę kupowała nadal.
4. Termoaktywne serum wyszczuplające, antycellulitowe EVELINE Slim - nie powiem skóra po nim jest bardziej elastyczna i jędrniejsza, ale mi bardzo przeszkadza chwila kiedy zaczyna ono rozgrzewać, bardzo uciążliwe jak dla mnie, wymęczyłam go najszybciej jak mogłam i niestety więcej już nie zakupię.
5. Żel do mycia twarzy dla skóry wrażliwej AVON SOLUTIONS - fajny żel, dobrze oczyszcza twarz, po umyciu czuje się lekkie ściąganie skóry i jakby minimalne chłodzenie, mi to nie przeszkadza, a plusem jest to że żel jest wydajny, zakupiłam już kolejny i przypuszczam że będę do niego wracała w przyszłości.
6. Krem do twarzy nawilżająco - rozświetlający AVON SOLUTIONS - niestety krem nie spełnił moich oczekiwań, kiepsko nawilżał i może nawet przesuszał trochę skórę twarzy, ale najbardziej jednak przeszkadzało mi błyszczenie, raczej nie zakupię go ponownie.
7. Tonik oczyszczający z białą herbatą AVON PLANET SPA - bardzo przyjemny tonik, nie przesusza skóry twarzy, troszkę nawet jakby ją nawilżał, jestem z niego zadowolona, zakupiłam go już ponownie, nie wiem czy będę go kupowała nadal ponieważ został wycofany z katalogu.
8. Nawilżająca maseczka do twarzy truskawkowa AVON NATURALS - nie mogę powiedzieć że maseczka jest zła bo większej szkody mi nie zrobiła, zapach truskawki jest taki trochę chemiczny, mi to jakoś szczególnie nie przeszkadzało, raczej nie kupię ponownie.
9. Mgiełka do ciała Fiołek i liczi AVON NATURALS - bardzo lubię te mgiełki do ciała, w sumie w większości przypadków stosuję je jako dezodorant do ciała, bardzo fajnie pachną, co niektóre wersje zapachowe zajeżdżają bardziej alkoholem ale jest to znośne, zakupiłam już kolejną sztukę z tym, że o innej nucie zapachowej, na pewno zakupię jeszcze w przyszłości.
10. Szampon do włosów przeciwłupieżowy drzewo herbaciane AVON NATURALS - ja łupieżu osobiście nie mam a używałam go jako oczyszczający szampon, dobrze się pieni, oj taki zwykły szampon, zakupiła już inny szampon z tej serii.
11. Odżywka do włosów wzmacniająca, JOANNA z apteczki babuni - ja mam pozytywne odczucia co do tej odżywki, mam włosy raczej cienkie i delikatne i muszę uważać aby ich nie obciążać, i odżywka ta dobrze do tego celu się spisała, możliwe że zakupię ją w przyszłości.
12. Preparat do demakijażu oczu z odżywką AVON - średnio jestem zadowolona z tego produktu, na pewno dużym plusem jest to iż fajnie oczyszcza twarz z makijażu przy użyciu małej ilości produktu, minusem jest to że moje oczy niestety nie bardzo lubią ten produkt i trochę łzawią i są zaczerwienione po jego zastosowaniu. Nie wiem czy zakupię ponownie.
13. Podkład do twarzy "Idealna równowaga" kolor natural beige, AVON - powiem że całkiem fajny podkład, nie jest mocno kryjący, chyba bym mogła nawet powiedzieć że jest nawilżający, bardzo fajny, rozpoczęłam już kolejny, nie wiem czy zakupię ponownie ponieważ na dzień dzisiejszy nie jest dostępny w katalogu.
14. Odżywczy żel pod oczy AVON NATURALS - nie jest rewelacyjny ale też nie szkodzi, raczej nie kupię ponownie, więcej o kremie TUTAJ
15. Kremowy płyn do higieny intymnej AVON SIMPLY DELICATE - trzeba mu przyznać że jest bardzo wydajny, akurat ta wersja jest bezzapachowa, męczył mnie tylko dlatego że na bardzo długo wystarczał a ja chciałam wypróbować już inny płyn, zakupiłam już kolejne opakowanie.
16. Pianka do włosów NIVEA - dostałam ją gratis przy zakupie szamponu, nie powiem zużycie jej zajęło mi ok roku czasu, ale to tylko dlatego że ja stosuję tego typu produkty gdy suszę włosy suszarką do włosów, nie była rewelacyjna, nie zakupię ponownie.
17. Dezodorant antyperspiracyjny w kulce PUR BLANCA AVON - bardzo lubię kulki tej firmy, nie pozostawiają białych śladów na ubraniach, a najważniejsze jak dla mnie jest to że są skuteczne, ich cena nie jest wygórowana, nie podrażniają skóry, zakupiłam kolejne opakowanie ale o innym zapachu, na pewno będę kupować w przyszłości.
18. Szampon do włosów TIMOTEI intensywna odbudowa - bardzo fajnie pienił się ten szampon, dobrze oczyszczał włosy i skórę głowy, ogólnie jestem zadowolona, zakupiłam już inny szampon z tej serii, przypuszczam że w przyszłości zakupię ten produkt ponownie.
Wiadomo nie wszystkie kosmetyki byłam w stanie zużyć w jeden miesiąc tylko w dłuższy okres czasu. Jestem zadowolona z ilości zakończonych produktów.
A wy co uważacie? Kupujecie niektóre z tych produktów? Jakie macie o nich zdanie?
czwartek, 4 kwietnia 2013
Pomarańczowa seria SOLUTIONS od AVON czy faktycznie nadaje skórze energię i blask?
Witam!
Chciałabym dzisiaj się z wami podzielić moimi odczuciami co do serii pomarańczowej SOLUTIONS od AVON. Kremy te według mnie nie nadają się dla osób o mieszanej bądź tłustej cerze ponieważ, brzydko mówiąc, po kremie na dzień twarz błyszczy się jak psu.... nie powiem co :P, ale za to krem na noc rewelacyjnie nawilża cerę.
Krem na noc ma fajną średnio gęstą konsystencję, dobrze się wchłania i pozostawia na chwilę lekko tłustawą warstwę na skórze (mnie to osobiście nie przeszkadzało). Zadaniem jego jest odżywić skórę, pozostawić ją miękka i sprężystą. Czy cokolwiek regenerował nie zauważyłam, ale ma bardzo przyjemny zapach, niezbyt intensywny więc nie bardzo mnie męczył.
Opakowanie kremiku:
Konsystencja kremu:
na ręce
w słoiczku:
Według mnie kremik jest fajny nie szkodzi ale też nie daje spektakularnych rezultatów. Zaś za cenę ok 18 zł zdecydowanie można kupić lepszy.
Chciałabym również wspomnieć o kremie pod oczy, którego zadaniem jest odświeżać, nawilżać i rozjaśniać skórę pod oczami. Ma on również minimalizować widoczność cieni i opuchnięć.
Uważam że faktycznie cienie pod oczami są mniejsze jeśli kremik stosujemy regularnie. Co do nawilżania mogłabym tu spekulować ponieważ raczej zauważyłam lekkie przesuszenie skóry wokół oczu, takie jakby lekkie "ściąganie". Nie jet to jakoś bardzo uciążliwe ale do najprzyjemniejszych odczuć również nie należy.
Zdjęcie kremiku:
Konsystencja kremu:
Według mnie kremik jest OK ale znowu jak za cenę ok 18zł w katalogu nie jestem przekonana czy jest to trafny zakup. Aczkolwiek żeby wiedzieć czy coś jest dobre należy to najpierw wypróbować.
Aktualnie wypróbowuję jeszcze kremy do twarzy z serii SOLUTIONS ale zielonej matującej. Jakieś już tam zdanie sobie na ich temat wyrobiłam ale podzielę się nim już innym razem.
A wy co sądzicie na temat tych kremów do twarzy? Zapraszam do podzielenia się swoimi uwagami - opiniami.
Chciałabym dzisiaj się z wami podzielić moimi odczuciami co do serii pomarańczowej SOLUTIONS od AVON. Kremy te według mnie nie nadają się dla osób o mieszanej bądź tłustej cerze ponieważ, brzydko mówiąc, po kremie na dzień twarz błyszczy się jak psu.... nie powiem co :P, ale za to krem na noc rewelacyjnie nawilża cerę.
Krem na noc ma fajną średnio gęstą konsystencję, dobrze się wchłania i pozostawia na chwilę lekko tłustawą warstwę na skórze (mnie to osobiście nie przeszkadzało). Zadaniem jego jest odżywić skórę, pozostawić ją miękka i sprężystą. Czy cokolwiek regenerował nie zauważyłam, ale ma bardzo przyjemny zapach, niezbyt intensywny więc nie bardzo mnie męczył.
Opakowanie kremiku:
Konsystencja kremu:
na ręce
w słoiczku:
Według mnie kremik jest fajny nie szkodzi ale też nie daje spektakularnych rezultatów. Zaś za cenę ok 18 zł zdecydowanie można kupić lepszy.
Chciałabym również wspomnieć o kremie pod oczy, którego zadaniem jest odświeżać, nawilżać i rozjaśniać skórę pod oczami. Ma on również minimalizować widoczność cieni i opuchnięć.
Uważam że faktycznie cienie pod oczami są mniejsze jeśli kremik stosujemy regularnie. Co do nawilżania mogłabym tu spekulować ponieważ raczej zauważyłam lekkie przesuszenie skóry wokół oczu, takie jakby lekkie "ściąganie". Nie jet to jakoś bardzo uciążliwe ale do najprzyjemniejszych odczuć również nie należy.
Zdjęcie kremiku:
Konsystencja kremu:
Aktualnie wypróbowuję jeszcze kremy do twarzy z serii SOLUTIONS ale zielonej matującej. Jakieś już tam zdanie sobie na ich temat wyrobiłam ale podzielę się nim już innym razem.
A wy co sądzicie na temat tych kremów do twarzy? Zapraszam do podzielenia się swoimi uwagami - opiniami.
niedziela, 31 marca 2013
Zakupy kosmetyczne w marcu
W skład moich nabytków wchodzi:
- Bielenda balsam brązujący - był w promocji w Rossmannie za 8,99
- Perfecta balsam ujędrniający pomarańcza i wanilia - Rossmann cena 8,49
- na pianki do golenia nie sposób był się skusić po cenie 3,49 za szt. (a wzięłam ich dwa rodzaje)
- Celia mleczko do oczyszczania twarzy kolagen + świetlik - real cena 5,19
- Ziaja żel do nóg kasztanowy - w Rossmannie kosztował 3,29
Następna tura zakupowa to:
- Kamill 2 żele pod prysznic ( rabarbarowy -czerwony oraz cytrynowy - żółty) w Naturze kosztowały 2,99 za szt.
- Celia mleczko do oczyszczania twarzy kolagen + świetlik - Natura cena 5,89
- Intimelle kremowy płyn do higieny intymnej różany - 400ml kosztowało w Naturze 7,99
- Marion płyn miceralny do demakijażu oczu - cena w Naturze 4,99
Pokuszona ceną kupiłam również:
- Tami chusteczki nawilżone dla dzieci - opakowanie w Rossmannie kosztowało 2,99
- Alterra mleczko do ciała brzoskwinia i liczi - w Rossmannie kosztowało 4,19 za szt.
Oczywiście jako konsultantka AVONu nie mogłam się oprzeć pokusie nabycia paru rzeczy w skłąd których wchodzi:
- parasolka program dla konsultantek - cena 6,99
- ANEW CLINICAL krem wyrównujący koloryt skóry na noc - cena 45,00
- mleczko do demakijażu oczu - cena 8,99
- SOLUTIONS serum antycellulitowe o podwójnym działaniu - cena 19,99
- COLOR TREND puder "świecenie pod kontrolą" - cena 10,99
- lakier do paznokci speed dry kolor Red - cena 12,99
- Perceive woda toaletowa edycja specjalna czyli bez atomizera w programie dla konsultantek
cena 4,99
- błyszczyk powiększający usta kolor pink pucker - cena 13,99
- tusz do rzęs SUPER SHOCK czarny - cena 19,99
- kredka SUPER SHOCK kolor golden fawn dostępna w strefie dla konsultantek - cena 7,99
- ostatnia rzecz jest to biżuteria Hilary - cena 29,99
Na szczęście w tym miesiącu już nic więcej nie kupię no i oczywiście nie planuję żadnych większych zakupów na miesiąc kwiecień. Ale jak mi to wyjdzie to się jeszcze okaże.
Część kosmetyków na pewno za niedługo poddam mojej recenzji. Na razie jednak skupię się na tych kosmetykach które aktualnie używam i będę powoli dodawała moje opinie na ich temat.
Mam w zanadrzu również projekt denko z miesiąca marca (ponieważ ja sama lubię zerknąć co wy dziewczyny zużywacie pomyślałam że może niektóre z was to również zainteresuje).
To byłoby na razie tyle i życzę Wam miłego leniuchowania przy świątecznych stołach.
Subskrybuj:
Posty (Atom)










































