Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krem pod oczy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krem pod oczy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 lipca 2015

Avon Solutions Sensitive Botanicals - zestaw żel, krem pod oczy, krem na dzień oraz krem na noc.

Witajcie!

Wiem ze ostatnio mnie bardzo mało jednak w piątek czeka mnie wyjazd na 24 dni rehablitacji która mam nadzieję cokolwiek mi da jednak póki co moje stawy czują sie coraz gorzej a przez to I ja również. Także zamrażalnik wałówki dla meża trzeba przygotować co by nie biadolił ze nie miał co jeść :) A dziś przychodzę z wielką czwórką z AVON a miało być tak pięknie. Dopiero po zaczęciu uzywania okazało sie iż ta seria była kiedyś w AVON jednak nie w serii solutions a liv botanicals - gdybym się zorientowała wcześniej pewnie tylko jeden bądź dwóch gagatków z niej by do mnie zawitało :)
AVON Solutions seria Sensitive Botanicals:



Opakowanie: Tubka z miękkiego plastiku o standardowej pojemniosci 150ml. Nie przeźroczysta jednak pod słońce czy jakiś inny strumień światła jesteśmy w stanie sprawdzić ile nam jeszcze produktu pozostało. Nie trzeba nawet przecinać opakowania ponieważ jesteśmy w stanie zużyć go do samego końca.





Konsystencja: Jest to dość rzadki żel więc może nam przecieknąć przez palce. Zapach dziwny powiedziałąbym ze mi p;rzypomina taki klej w tubce przeźroczystej :) Jednak po umyciu twarzy nie czujemy go nadal a jednak mamy duze uczucie odświerzenia.
Od producenta:




Skład:




Krem pod oczy:




Opakowanie: Niestety nie przepadam za tymi tubkami ponieważ sporo kremu pozostaje w niej jeśli jej nie rozetniemy. Podobnie jak w przypadku zelu aby skontrolować ile nam go jeszcze pozostało musimy umieścić tubkę pod strumień swiatła. Poprzez otwłór wydobywa sie odpowiednia ilość kremu.






Konsystencja: Jest to biały krem bardzo treściwy I znowu dla mnie to zapach kleju który nie utrzymuje się na szczęście na skórze. Jeśli nabierzemy go zbyt dużo to niestety nie wchłonie nam sie w skórę oczu.
Coś od producenta:

Skład: Water (Aqua), Butylene Glycol, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Titanium Dioxide, Glyceryl Stearate, Cetyl Alcohol, Silica, Dimethicone, PEG-40 Stearate, Steareth-2, Caprylyl Glycol, C12-15 Alkyl Benzoate, Glycine Soja Sterols, Squalene, Helianthus Annuus Seed Oil, Magnesium Aluminium Silicate, Xanthan Gun, Aluminium Hydroxide, Lecithin, Stearic Acid, Tetresodium EDTA, Glycine Soja Oil, Choleth-24, Portulaca Oleracea Extract, Ceteth-24, Phosphoric Acid, Caprylic/Capric Triglyceride, Pyrus Malus Extract, Cucumis Sativus Extract, Linum Usitatissimum Oil, Anthemis Nobilis Extract, Citrus Medica Limonum Extract, Rose Extract, Camellia Sinensis Extract, Lagerstroemia Indica Extract, Foeniculum Vulgare Extract
Krem na dzień:




Opakowanie: Szklany słoiczek który się prezentuje bardzo elegancko I przez cały okres używania mozemy kontrolować ile nam go jeszcze pozostało.





Konsystencja: Biały krem o zwartej konsystncji zapach jak wyżej. Mam wrażenie jakby co nieco rozświetlał twarz.



Skład: Aqua (Water), Ethylhexyl Methoxycinnamate, Ethylhexyl Salicylate, Benzophenone-3, Butylene Glycol, Glycerin, PEG-8, Dimethicone, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Trisiloxane, Caprylyl Glycol, Ethylhexyl Isononanoate, Cetyl Alcohol, Tromethamine, Glyceryl Stearate, Trimethylsiloxysilicate, Hydrogenated Lecithin, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Carbomer, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Disodium EDTA, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Isohexadecane, Portulaca Oleracea Extract, Silica, Caprylic/Capric Triglyceride, Polysorbate 60, Cucumis Sativus Extract, Pyrus Malus Extract, Sorbitan Isostearate, Linum Usitatissimum Oil, Propylene Glycol, Anthemis Nobilis Extract, Citrus Medica Limonum Extract, Rose Extract, Camellia Sinensis Extract, Lagerstroemia Indica Extract, Foeniculum Vulgare Extract
Krem na noc:









Opakowanie: Ja krem na dzień krem zamknity w bardzo eleganckim słoiczku gdzie mozemy bez problem kontrolować ile nam go jeszcze pozostało.
Konsystencja: Ma bardziej formę żelu wchłania się szybciutko I zapach niestety tak jak wyżej :/

Skład: Aqua, Glycerin, Butylene Glycol, PEG-8, Carbomer, PEG-20 Methyl Glucose Sesquistearate, Butyrospermum Parkii Butter, 1,2-Hexanediol, Capryl Glycol, Mica, Titanium Dioxide, Sodium Hydroxide, Disodium EDTA, Hydroxyethyl Actrylate, Isohexadecane,Caprylic/Capric Triglyceride, Pyrus Malus Extract, Polysorbate 60, Portulaca Oleracea Extract, Cucumis Sativus Extract, Linum Usitatissimum Oil, Sorbitan Isostearate, Phosphoric Acid, Anthemis Nobilis Extract, Lagerstroemia Indica Extract, Foeniculum Vulgare Extract

Moja opinia:

Żel do mycia twarzy - jest moim zdecydowanym faworytem. Nie wysuszał skóry twarzy I po jego użyciu nie zawsze musiałam używać kremu do twarzy. Dla mie śweitne jest to ze dobrze odświerzał miałąm wrazenie jakby miał dodatek mentolu. Po jego użyciu nic mnie nie szczypało, nie piekło był on u mnie nie pierwszy raz jednak póki co nie planuję do niego powrotu.

Krem po oczy - niestety były dni kiedy po jego zastosowaniu tak piekła mnie skóra pod oczami że nie mogłam wytrzymać ale były też takie kiedy sprawdzał sie rewelacyjnie. Na szczęście nie spowodował u mnie żadnego zapchania skóry ani zaczerwienienia. Jednak poprzez zapach I niezbyt przyjemną aplikację wystarczajaco mnie do siebie uprzedził. Wiecej go nie kupię.

Krem na dzień - Tutatj było najgorzej ponieważ po każdej aplikacji piekły mnie policzki. Nie zaobserwowałam żadnych wyprysków ani tego typu rzeczy. Niestety również śmierdział. Nie bedę się zpizywać ponieważ nie ma nad czym - nie kupie ponowanie a I za darmo nie chcę.

Krem na noc - Ten krem sprawdzał się wręcz bardzo dobrze I miałam go również po raz drugi. Nie sprawiał mi zadnych kłopotów typu pieczenie, zaskórniki itp. Jednak nie wiem dlaczego ta seria tak śierdzi bynajmniej w moim odczuciu. Powrotów nie planuję. wchłaniał sie szybko I faktycznie nie pozostawiał tłustej warstwy na skórze.

Moja ocena całosciowa: 2,5/5
Dostępność: konsultantki AVON, Internet
Cena: Żel ok 11zł, krem pod oczy ok 13zł, krem na dzień I na noc sztuka ok 15zł

Znacie tę serie?
Co o niej sądzicie?

Wracam do gotowania I moze co nieco jeszcze dziś poczytam, Ale pewne jest e bedę musiała napisać kilka postów na mój wyjazd jednak denko zrobie jedno z dwóch miesiecy z lipca I sierpnia:)

Pozdrawiam serdecznie!
Aga!!!


niedziela, 6 lipca 2014

Krem - Żel Agafii pod oczy zatrzymanie młodości do 35 lat.

Witajcie!

Po ostatnim poście widzę że większości spodobały się moje zakupy - jeśli chodzi o ten strój różowo - pomarańczowy to niestety był jeszcze tylko jeden wariant kolorowy żółto - zielony dlatego ten róż wygrał a cena jak najbardziej była korzystna. Także 12 lipca wyjeżdżam na dobry tydzień pourlopować się i w końcu odpocząć i naładować akumulatory - szczególnie że wykorzystuję nadal urlop zeszłoroczny. A chyba najbardziej jestem zadowolona z kurteczki bo takiej mi brakowało :)

A dziś chciałam co nieco wspomnieć o:
Krem - Żel Agafii pod oczy zatrzymanie młodości do 35 lat.
Zakupiony był impulsywnie razem z szamponami z Planeta Organica ale o tym kiedy indziej :)
Opakowanie: Tubka niestety zakręcana lepiej jakby miała zatrzask. Design ogólnie minimalistyczny jednak dla mnie jak najbardziej na plus. Pojemność 50 ml.
Konsystencja: Jest to typowy krem-żel bardzo lekki i szybko wchłaniający się. Nie bieli skóry. Zapach ziołowy jednak bardzo lekki.
Co nieco o kremie:
Skład:
Moja opinia: Krem-żel używam od połowy grudnia więc dobre pół roku i połowa tubki jeszcze mi została. Wydajność jak najbardziej na plus jednak wolałabym ciut mniejszą pojemność. Idealny jest na lato przez to że jest lekki. Pomimo tej lekkości odczuwalne jest nawilżenie jednak w zimę był ciut za lekki a nie da rady wklepać jego większej ilości bo pozostaje biała warstwa na twarzy i zabawnie to wygląda. Krem nie jest zły jednak pojemność jest bardzo męcząca i przy codziennym stosowaniu dwa razy dziennie spokojnie wystarczy na ok rok. Ciekawi mnie ogólnie cała seria tych kremów na dzień i na noc. A właśnie zauważyłam ze nie widać tak opuchniętych okolic oczu i sińców pod nimi - także jestem na tak ale poszukam czegoś o mniejszej pojemności - jednak jeśli nie znajdę nic coby mnie usatysfakcjonowało to przypuszczam ze będę do niego wracała/

Miałyście go?
A może polecicie jakiś dobry krem pod oczy (za wyjątkiem firmy AA na którą mam uczulenie)?

Buziole!
Pozdrawiam!
Aga!!!

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Serum kojące okolice oczu oraz rozświetlające do twarzy - czy aby na pewno te produkty tak działaja :)

Witajcie!

Dzisiaj właśnie będę miała rezonans magnetyczny i póki co stresa mam na maksa i telepawki dostałam bo ja nie wyobrażam sobie jak niby mam wytrzymać pół godziny nieruchomo. Ale na pewno powiem Wam przy następnym wpisie o moich przeżyciach.

A dzisiaj chciałabym wspomnieć o dwóch kosmetykach do twarzy po których nie ukrywam miałam więcej oczekiwań a jak było to czytajcie dalej :)

Na pierwszy ogień idzie serum pod oczy  ze śródziemnomorską oliwką z oliwek i kwiatem pomarańczy :
Opakowanie: Jest ono typowe dla kremów pod oczy mała tubka o pojemności 15ml. Nie ma najmniejszego problemu z dozowaniem kremu choć pod sam koniec idzie już opornie i trzeba będzie rozciąć opakowanie. Samo opakowanie się nie zniekształca czyli cały czas wygląda nienagannie. Nie ścierają się również z niego napisy.


Konsystencja: Jest to typowy żel z mikrodrobinkami - ładnie połyskuje jednak po wchłonięciu nie widać już tego efektu na twarzy.
Moja opinia: Niestety nie jestem zadowolona z tego serum. W bardzo znikomym stopniu nawilża i w sumie nie zauważyłam żadnego działania. Myślę że na tą porę roku jest ono zdecydowanie za lekkie ale jak już zaczęłam używać to i je skończę. Serum nakładam pod oczy i na powieki zawsze na noc i taka ilość jak widać powyżej wystarcza na jedno oko a i czasami jest to za mało. Ogólnie nie jestem z niego zadowolona i póki co szukam jakiegoś lepszego kremu. Zamówiłam już w sumie specyfik rosyjski, który powinien być u mnie pod koniec tygodnia także wiążę z nim większe nadzieje. Chyba tyle jest w tym wszystkim szczęścia że ta seria została już wycofana i nic mnie nie podkusi do powrotu do tego serum.A chciałabym jeszcze nadmienić że przy codziennym używaniu tylko na noc wystarczyło mi ono na ok 2 miesiące. Więc za wydajne również nie jest. Nie wyczuwam również żadnego zapachu jak je stosuję.
Co pisze producent:
Skład:
 Dostępność: allegro

Cena: ja kupiłam go za grosze na allegro widziałam za 7zł - nie pamiętam ceny katalogowej ale nie była niższa niż 10zł

Ocena: 2/5

Więcej zdecydowanie nie kupię!

Kolej na serum rozświetlające ryż i sake i odczucia jakie do niego mam:
Opakowanie: Plastikowe opakowanie z pompką, które niestety pod koniec nie chce już 'wypluwać' kosmetyku no i trzeba się namachać żeby coś wydobyć. Ogólnie samo opakowanie prezentuje się bardzo ładnie ale jest niepraktyczne. Pojemność serum to 50ml.
Konsystencja: Serum ma podobną konsystencją jak to pod oczy czyli jest żelowe. Posiada masę pięknych rozświetlających drobinek, które niestety po wchłonięciu w skórę już są niewidoczne. Ale podoba mi się jego działanie.
A tutaj rozsmarowane serum:
Moja opinia: Dla mnie serum póki co jest wystarczające do odżywiania skóry twarzy na dzień dzisiejszy. Jednak przy większych mrozach myślę że byłoby nieodpowiednie. Bardzo ładnie pachnie i nie ma problemu z rozsmarowaniem go na twarzy. Niestety jest mało wydajne bo wystarczyło mi na ok 2 miesiące używania. Nie nadaje się pod podkład ponieważ uwydatnia wszystkie wysuszone miejsca na skórze. Ogólnie nie jest bardzo złe jednak nie zachwyca. Oczekiwałam zdecydowanie więcej po tym produkcie. Wchłania się bardzo dobrze jednak dla osób z suchą skórą nie nadałoby się kompletnie.
Co pisze o nim producent:
Skład:
 Dostępność: allegro

Cena: Ja zapłaciłam grosze a na allegro kosztuje ok11zł.

Ocena: 2,5/5

Również raczej więcej go nie kupię.

A Wy macie jakieś zdanie o tych produktach?

Trzymajcie kciuki cobym nie uciekła z badania :)

Pozdrawiam!
Aga!!!








piątek, 10 maja 2013

Żel do pielęgnacji okolic oczu "Owoc Granatu" od AVON - NATURALS

Witam !!

Dzisiejsze samopoczucie raczej nie napawa mnie do obszernych wypocin. Nie wiem jak tam u Was ale Legnica niestety tonie - oj pada praktycznie cały dzień a mój kręgosłup woła o pomstę do nieba.
Fatalne samopoczucie ale coś niecoś chciałabym napisać bo zalegają mi zdjęcia co niektórych kosmetyków no i chciałabym coś w końcu o nich wspomnieć

Dlatego dzisiaj przedstawiam wam żel do pielęgnacji okolic oczu "Owoc Granatu - od AVON.
A wygląda on właśnie tak:


Konsystencja jego jest ani gęsta ani rzadka w sumie w sam raz:





Co sądzę o tym produkcie.
No przeciętny jest. Mi najbardziej przeszkadza w nim, że kiepsko się wchłania dość długo wyczuwalna jest lepkość na powiekach i pod oczami. Powiedziała bym nawet że troszkę przesusza skórę oczu ale w moim przypadku kiedy mam cerę mieszaną wcale mi to nie przeszkadza. Powiem jeszcze, że po posmarowaniu okolic oczu czuję się przez jakiś czas lekki chłodzić, który jest nawet przyjemny.

Nie mam po tym kremie uczucia pieczenia czy łzawienia oczu. Powiedzmy sobie szczerze taki przeciętny krem ale za tą cenę również nie mamy wymagać nie wiadomo czego.

Faktem jest również, że bardzo przyjemnie pachnie a nie jest to zapach uciążliwy dla mnie jak najbardziej odpowiedni.

Bardzo ładmy ma również kolorek taki perłowo różowawy, absolutnie nie widoczny po nałożeniu.

Także cudów on nie zdziała zdecydowanie nie nadaje się do redukcji zmarszczek ponieważ absolutnie nie jest to jego zadaniem.

Uważam, że więcej go nie kupię ponieważ wolałabym zainwestować w ciut droższy krem bądź żel. Myślę również, że lepszy od niego jest żel rozświetlający na okolicę oczu z AVONu z serii SOLUTIONS, ale jest to moje subiektywne odczucie.

Co obiecuje nam producent i jak dla mnie spełnia te obietnice:





Ja więcej nie zakupię, ale nie mogę go do cna skrytykować ponieważ miewałam o wiele gorsze kremy.

A wy co sądzicie o nim?
Przypadł wam do gustu?

Pozdrawiam!
Aga