Pokazywanie postów oznaczonych etykietą denko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą denko. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 lipca 2015

denko 6 - czerwiec!

Witajcie!
Wybaczcie mi te moje długie przerwy jednak ostatnio oprócz tego że jestem ciągle polamana to jeszcze od miesiąca mam nawroty zapalenia pęcherza idzie dosłownie szału dostać ;/
A dziś w końcu przychodzę do was z denkiem czerwcowym ;)


Tak się prezentuje całość.


1. Barwa szampon tatarakowo-chmielowy - dla mnie rewelacja i na pewno będę do niego wracała tylko opakowanie mogliby zmienić.
2. AVON delikatny żel do mycia twarzy bardzo go lubię bo świetnie odswierza ale więcej będzie w opisie całej serii zielonej ;)
3. Palmolive aromatherapy żel do mycia ciała zapach utrzymywał się przez dłuższy czas po umyciu a w łazience pachnialo jeszcze że dwie godziny po kiedyś na pewno wrócę ale może na inny zapach się skusze.
4. FARMONA sweet secret masło do ciała ciemna czekolada i pistacja obwaialam się bardzo zapachu jednak byłam bardzo pozytywnie zaskoczona i na pewno skusze się jeszcze kiedyś na nie bądź o innym zapachu.
5. AA masło do ciała kakaowca symfonia jedyny produkt który lubię z tej firmy zapach po posmarowaniu się nim utrzymuje się na mojej skórze nawet
6. ISANA krem do rąk dla mnie bubel.


7Facelle chusteczki do higieny intymnej idealne do torebki. Kupie.
8. Queen papier toaletowy nawilzony u mnie nie może go zabraknąć mam kolejne opakowanie.
9. Colgate pasta wynikającą co jakiś lubię i wracam do niej.
10. YR wodą toaletowe waniliowa nie zachwyciła mnie w ogóle.
11. ISANA pomadka ochronną jak już ją opisywalam również mnie nie zachwyciła.
12. YC red Velvet wosk dość słodki jednak ją go bardzo lubilam bo nie był duszacy.
13. YC wosk sugared apple dla mnie ideał swierzy jabłkowy dość intensywny jednak nie uciążliwy myślę że jak go jeszcze znajdę to kupie.
14. Suplementy:
- calcium jezynowe
- calcium duo alergo
- dwa listki Uroseptu ten pęcherz
- furaginum antybiotyk na pęcherz ;/
- calcium w tabletkach
- gardlox tabletki do ssania





To byłoby już wszystko. Jakoś ostatnio niewielkie te moje zużycia. Jednak cieszy mnie to że coś ubywa ale niestety jak zwykle więcej przybywa ;)
Kurcze znowu mi jedno zdjęcie wsiaklo jutro je dodam bo mam na kompie a teraz dalej próbuje ogarnąć mojego tableta ;)

Pozdrawiam!
Aga!!!

wtorek, 9 czerwca 2015

Zdenkowani w maju + dodatek :)

Witajcie!

W końcu się zebrałam aby dodać majowe denko - ostatnio zużywanie kosmetyków idzie mi nadzwyczaj opornie - jednak jedno co zauważyłam to balsamy zaczynają mi schodzić praktycznie w ilościach hurtowych - mam dziwnie wysuszoną skórę. Why ? - I don't now :)

Całościowo prezentuje się ono nastepująco:
 brakuje na nim tylko próbek bo się za bardzo rozjeżdżały w kadrze i właśnie od tych próbek i suplementów zacznę :)
1. Próbki:
-  LPM mleczko nawilżajace - 8 sztuk próbek wynalazłam gdzieś zawieruszone i przydały się na wyjeździe.
- LPM kremowy żel pod prysznic - tutaj aż 12 próbek :)
- BANDI - krem intensywnie nawilżajacy - 3 sztuki - nie zachwycił mnie na tyle by kupić pełonwymiarowy produkt
- BANDI - krem/maska kuracja łagodząca - 1 sztuka - jak wyżej :)
- Avene - krem nawilżajacy spf 20, lekka formuła - też mnie nie zachwycił po podczas upałów spływał mi z twarzy a próbka starczyła na dwa razy więc:/ 1 szt.
2. Suplementy:
- Magnez skurcze - od kiedy biorę, oczywiście z przerwami, zakończyły się histornie z nocnymi skórczami stóp i łydek.
- skrzyp polny - zakończyłam 3 miesięczną kurację - daje sobie chwilę wytchnienia i na pewno wróce
- ostatnie to antybiotyk - poszłam z bólem zęba a wyszłam już bez zęba miałam mocne zapalenie a że akurat był to piątek to moja dentystka powiedziałą ze nie wypusci mnie w takim stanie a chirurga nigdzie do poniedziałku bym nie dorwała więc trzeba było się potruć :)

Pielęgnacja ciała i twarzy:
3. Green Pharmacy - krem do stóp gojący przeciw pęknięciom, uwielbiam te kremy i co jakiś czas do nich wracam także jeszcze w moim denku nie raz je zobaczycie.
4. AVON - masło do ciała coca butter - jak pisałam w recenzji świetnie nawilża i praktycznie natychmiastowo się wchłania a do tego ślicznie pachnie - zastanawiam sie czy nie kupić sobie jakiegoś na zapas.
5. AVON - Planet spa - mus do ciała nawilżajacy - faktycznie bardzo dobrze nawilża i 24 godziny nie trzeba używać żadnego innego smarowidła, jednak jest kiepsko dostępny i niestety pozostawia jasne plamy na ciemnych ciuchach jeśli się dobrze nie wchłonie. Teraz będę miała okazję je zamówić więc wemę na zaś :)
6. Facelle żel do higieny intymnej - jak dla mnie bez rewelacji - nie zaopatrzę sie w niego ponownie.
7. Farmona - peeling jeżyna i malina - boski zapach i na pewno nie raz jeszcze zagości on w mojej łazience z tym ze może w innym zapachu
8. Kamill - żel pod prysznic o zapachu mleczka kokosowego - często w promocji w Naturze za 2,99 i nawet ostatnio je tam widziałam, na razie zużywam tą tonę żeli co mam w zapasie ale do tych na pewno wrócę.
9. AVON clearskin pianka do mycia twarzy - wbrew pozorom mojej skóry nie wysusza jakoś nagminnie i całkiem fajnie się sprawuje i do tego jest niedrogga - zapewn jeszcze do niej wrócę.
Różne:
10. Chusteczki nawilżone Huggies - póki co najlepiej mi przypadły do gustu - będę do nich wracała.


11. blend-a-med - dobra pasta o dużej pojemnosci - teraz jednak przerzuciłam się na elmex i sensodyne - aczklwiek będę do niej wracała.




Dezodoranty i perfumy:


12. AVON On duty - zostawia białe ślady na ciemnych ciuchach które cieżko sprać - zdecydowanie do kulek AVON nie wrócę chyba że coś w nich zmianią. Ochrona średnia.
13. AVON woda toaletowa Pur Blanca bloossom - jak dla mnie piękny i dość delikatny zapach jak natrafię to kupię.
14. ISANA - na upały sie nie nada, jednak na takie dni jak dziś jest w sam raz, duży plus właśnie za to że nie pozostawia białych plam na ciemnych ciuchach i do tego jest mega tania.

Ogólnie  jestem średnio zadowolona ze swoich zużyć jednak ważne że coś poszło do kosza. W czerwcu już widzę ze nie będzie wcale lepiej ale jeszcze mam trochę czasu :)

Znacie coś z mojego denka i może lubie?

!!!!!!A teraz wyniki rozdania!!!!!!

wygrywa

puderniczkam

proszę o wiadomość na jaki adres wysłać paczuszkę na e-maila:
robaczeeek@wp.pl 

Pozdrawiam z deszczowego Wrocławia!
Aga!!!!

wtorek, 14 kwietnia 2015

Denko marca

Witajcie!

Oj w tym miesiącu spóźnione i to dość sporo ale marzec miałam bardzo leniwy jeśli chodzi o dodawanie postów i w kwietniu staram się to nadrobić :)
Do włosów zużyłam:

1. AVON naturals mgiełkę malinową - -osobiście byłam z niej bardzo zadowolona- kupię
2. Green Pharmacy - olejek łopianowy do włosów - długo mi schodzi zużywanie takich produktów ale myślę że kupię go ponownie
3. AVON Naturals - malinowy szampon do włosów - bardzo go polubiłam bo faktycznie zwiększał mi objętość- kupię ponownie




Ogólnie do pielęgnacji ciała i twarzy:
4. Luksja - carmelowe wafle - płyn do kąpieli - jak tylko zużyję te co mam na stanie zdecydowanie kupię :)
5. AVON - Planet Spa - peeling do ciała - jakby był tańszy i nie byłoby problemu z dostępnością to kupiłabym go ponownie :)
6. AVON - Naturals balsam wanilia i rozgrzewające przyprawy - jeśli będzie dostępny po odgruzowaniu prze zemnie zapasów to wtedy kupię.
7. BeBeauty - polubiłam sie z tym żelem i myślę że będę co jakiś czas do niego wracała.
8. All About Beauty - mydło do rąk - lubię jednak nie chce mi sie po nie specjalnie do TESCO jeździć.
Koloróka: (część wyrzutki jednak większość dobiła dna)
9. Yankee Candle - apple & pine needle - dla mnie idealny wosk na święta i chłodniejsze dni - zapach w pomieszczeniu był wyczuwalny jeszcze kolejnego dnia.


10, 11- dwa lakiery AVON - zdecydowanie więcj nie kupię (ciemna zieleń i szary z drobinkami)
12- chic fajny błękitny lakier jednak więcej go nie kupię
13. Pędzel mi nie odpowiadał miał isć do kosza jednak przygarnęła go znajoma
14. Paletka cieni - mam ją chyba z 10 lat więc pora było się jej pozbyć :/
15. YR podkład używałam go sporadycznie i jak przyszły cieplejsze dni okazało sie że zostało mi go na 3 użycia - całkiem poprawny jednak w cenie regularnej sie na niego nie skuszę.
16. AVON - błyszczyk - nie dało się już więcej z niego wygrzebać.
17. AVON krem na skórki - dla mnie straszny średniak więcej powrotów nie planuję.
18. Oliwka z Joanny - świetnie łagodzi podrażnienia po depilacji.
19, 20. Podkład Lirene - sam był tragiczny jednak mieszany z tym BB z AVON jakoś dał radę - oba mnie nie zachwyciły i bardzo mi ulżyło ze juz ich nie mam.
Suplementy:
21. Suplementy:
- Magnez skurcz - powiem Wam że jak go regularnie łykam faktycznie zapomniałam co to są skurcze.
- Wyciąg ze skrzypu polnego - włosy może i wypadają mniej jednak jak ja łykam ten suplement zawsze mam w opłakanym stanie paznokcie.
- Naproxen - maść ona bardziej chłodzi niż działa przeciwbólowo jednak w moim przypadku to chłodzenie jest zbawienne.


I to byłoby wszystko. Jak widać z większości jestem zadowolona a najbardziej cieszą mnie zużyte podkłady. Teraz daję mojej twarzy odpocząć chociaż możliwe ze wypróbuję krem BB z Ziaji ale to jeszcze sie zastanowię :) Podkłady wszystkie były ze mną dość długo i odczułam ogromną ulgę iż skończył mi się ten z AVON i Lirene bo solo nie nadawały się dla mnie do niczego.

Teraz uciekam zarejestrować sie na rehabilitacje którą swoją drogą już jestem tak wymęczona a lekarze nadal mnie nimi katują choć dla mnie skutek jest całkowicie odwrotny.

A mam zamiar jeszcze w tym tygodniu dodać haul zakupowy z dwóch miesięcy czyli lutego i marca - więcej w sumie było wymian aniżeli zakupów :)

Pozdrawiam cieplutko!
Aga!!!

poniedziałek, 9 marca 2015

Denko z lutego.

Witajcie!

W tym miesiącu jestem bardzo spóźniona z denkiem :/ Ale chciałabym pomimo wszystko pokazać co udało mi się zużyć do końca lutego. Jestem zadowolona bo troszkę mi się tego nazbierało.

Całość prezentuje się następująco:
Do twarzy :)



1. Joanna Sensual - plastry do depilacji twarzy - mi wystarcza takie opakowanie na ok 5 miesięcy jest więc w moim przypadku bardzo wydajne. Mam już kolejne opakowanie.
2. NIVEA - krem do twarzy regenerujący na noc - niestety u mnie kompletnie się nie sprawdził ale do nawilżania stóp dał radę. Więcej nie kupię.


Kolorówka:

3. AVON roletka - zapach treselle - bardzo go lubię i mam gdzieś jeszcze perfumę.
4. NIVEA - masełko do ust karmelowe - mam kolejne ale inną wersję zapachową - stale będzie u mnie gościło.
5. AVON Color Trend - puder prasowany - dla mnie był ciut za ciemny więc męczyłam sie z nim ze dwa lata i w końcu zużyłam.



Pielęgnacja ciała:
6. Balea sól do kąpieli - mam cheć na inną wersję zapachową bo ta średnio mi przypadła do gustu.
7. AVON - pedikiur doskonały - bardzo średni i z większymi problemami na stopach sobie nie poradzi.
8. AVON Solutions - balsam antycellulitowy - daje mocny efekt chłodzenia - mi odpowiadał.
9. Verona - krem do rąk z algami - nie polecam bo zostawia tłustą warstwę i kiepsko się wchłania a nawilżenia brak.
10. AVON Naturals - mgiełka do ciała mango i granat - bardzo słodki zapach ale lubię ją.
11. AVON Planet Spa - peeling do ciała oliwka z kwiatem pomarańczy - zapach mi sie nie podobał jednak dość dobry z niego zdzierak.
12. Lady Speed Stick - antyperspirant - dla mnie totalny bubel nigdy więcej.

Różne:



13. Colgate pasta do zębów - bardzo je lubie i często kupuję.
14. Huggies - chusteczki nawilżone które sprawdzają się w każdej sytuacji.
15. Nemdil - chusteczki nawilżone które nie były złe jednak zapach mi nie odpowiadał.
16. Be Beauty - gąbka kąpielowa.





Suplementy:


17. Suplementy:
- opokan artro - na stawy przy regularnym stosowaniu faktycznie jest poprawa.
- Rutinacea - aby uchronić sie przed przeziębieniem.
- Gardlox - na ból gardła i chrypkę idealny.
- Magnez- pijesz kawę więc trzeba wspomóc sie magnezem.
- Skrzyp - na wzmocnienie włosów.


A mój P. zużył kolejny kremowy żel na wypryski (dodaję tylko po to aby wiedzieć na jak długo mu on wystarcza :))

I to wszystko. Raczej jak zwykle więcej przybyło mi niż ubyło jednak w większosci kosmetyki w lutym miałam z wymian aniżeli z zakupów.

Znacie i lubicie coś z mojego denka?

Teraz idę dalej nadrabiać Wasze wpisy bo ostatnio miałam ogromnego lesera do czytania :)

Pozdrawiam!
Aga!!!

sobota, 7 lutego 2015

Zdenkowani w styczniu!

Witajcie!

Niestety w tym tygodniu miałam chorego chopa i wiecie jak z nimi jest lepiej nie ruszać i obchodzić szerokim łukiem :)
Ale miało byćdenko które w całości prezentowało się oto tak:
A teraz w kolejności :
Do włosów udało mi się zużyć:


1. MARION - olejek orientalny z kokosem i tamanu - wzmacniający - był ze mną ok 3-4 miesiace także wydajność na plus.
2. Clobex - szampon leczniczy od dermatologa - również był w mojej łazience dość długo ale dlatego iż mogłam go stosować tylko dwa razy w miesiącu. Ogólnie po całej kuracji mam wrażenie jakby włosy mi się dodatkowo wolniej przetłuszczały.



Do twarzy:

3. NIVEA - krem do twarzy - szkody mi nie zrobił jednak rewelacji również nie było.
4. AVON solutions - pianka do mycia twarzy - dość często bywa w moich denkach bo ją lubię.
5. Receptury Babuszki Agafii, krem pod oczy 35+ - więcej nie kupię przez ogromną pojemność bo aż 50ml i to iż przy większej ilosci się nie wchłaniał tylko rozmazywał.
6. AVON Planet Spa - maseczka do twarzy Turecka łaźnia z glinką - bardzo dobra maseczka i bardzo wydajna.
Kolej na coś do kąpieli:
7. Mydło do rąk Linda z Biedronki - kupię ale inną wersję zapachową.
8. ISANA - sól do kapieli trawa cytrynowa i bambus - muszę koniecznie zakupić inny wariant zapachowy.
9. Wellnes&Beauty - świetny płyn do kapieli szkoda ze wycofany :/
10. Ziaja blubel - mydło pod prysznic brzoskwinia i gruszka - bardzo chemiczny zapach choć do samego oczyszczania ciała nie mogę się przyczepić :)



Pielęgnacja ciała:



11. Atopum - balsam przeznaczony do skóry atopowej suchej i wrażliwej - powiedzmy sobie że przy mojej normalnej dawał sobie średnio radę - także sucharkom nie polecam kompletnie. Średniak.




Kolorówka:
12. AVON - lakier do paznokci w końcu się z nim pozegnałam nie lubię lakierów z AVON jak i tych z Wibo kompletnie nie trzymaja mi sie na paznokciach (z małymi wyjątkami).
13. Pierre Rene - lakier bezbarwny
14. AVON - błyszczyk do ust służył pod koniec jako nawilżacz ust ale tylko w domu :)
15. Pędzel do puru - niestety plastikowa część odpada od metalowej no i włosie ma tragiczne także nie płaczę iż się żegnamy.


Różności:


16. Gąbka kąpielowa z Biedronki - tania i dobra :)
17. Cplgate - pasta do zębów - ostatnio moja ulubiona firma.
18. Wosk YC - żurawinowy - apach słodkawy mi się bardzo podobał.
19. Papier toaletowy nawilżony z Biedronki - dobry i tani czego chcieć więcej.




Suplemanty:

20.
- magnez - stały bywalec denka i przy ciągłym stosowaniu zaobserwowałam zmniejszoną ilość skurczy :)
- choróbsko czyli tabletki do ssania na ból gadła i kaszel
- aspirin C - również na choróbsko :/
- Nimesil - przeciwbólowo - no niestety na mnie kompletnie przestał działać :/
- naproxen - maść chłodząca przeciwbólowa - jest dobra jednak efekty są również dość krótkotrwałe.

I to byłoby wszystko. Szczerze jestem bardzo zadowolona ze zużyć a w lutym też będzie dobrze bo w końcu podenkuję szampony i jakieś odżywki z którymi jestem dość długi czas a chciałabym już zmiany :)

Coś Was w moim denku zainteresowało?
Jak tam zużycia u Was?

Pozdrawiam!
I spokojnego weekendu!
Aga!!!

środa, 31 grudnia 2014

Ostatnie denko tego roku - grudniowe.

Witajcie!

Dziś chciałabym zadośuczynić i wyrzucić śmieci na śmietnik - tak więc co udało mi się wyrzucić w grudniu. Może nie jest tego bardzo dużo ale wszystkie zużyte produkty cieszą :)

Całosć prezentuje sie nastepująco:
A teraz po kolei:
Do pielęgnacji twarzy zużyłam:

1. Mleczko do demakijażu All about beauty z TESCO - fajne i gęste, dobrze usuwa makijaż póki co zapasy zużywam ale myślę ze kiedyś wrócę.
2. Micel z Biedronki - ja sie z nim  nie polubiłam bo bardzo mi szczypał oczy jednak do usuwania makijażu z twarzy był OK.
3. Alterra krem koloryzujący - termin minął a ja sie z nim tak okrutnie męczyłam że nawet połowy nie zużyłam - więcej zdecydowanie nie kupię.

Do mycia ciała:

4. BeBeauty żel/peeling do ciała - uwielbiam i szkoda że już nie ma w sprzedaży :/
5. AA - żel do mycia ciała cytrusowy - śmierdziel choć mył dobrze. Zdecydowanie nie kupię więcej.
6. Joanna - żel do higienty intymnej - dobry a dla mnie plus za małą pojemność do nie zalega na półce miesiacami.
7. Lorin - lawendowa sól do kąpieli moja ulubiona, tania i uwielbiam zapach lawendy :)

Pielęgnacja ciała:

8. Tołpa serum antycellulitowe - dla mnie średniak więc nie planuję powrotu.
9. AVON - spray do stóp z zieloną herbatą - uwielbiam :)
10. Krem do stóp z Green Pharmacy - ogólnie bardzo lubię te kremy i często do nich wracam.
11. Cien - krem do rąk średniak jednak w swojej cenie wypada bardzo dobrze.- moze kiedyś jeszcze kupię.



Różne:
12. Synergen - antyperspirant - dla mnie totalny bybel porotów nie planuję.
13. Colgate - pasta do zębów wybielająca - zakupuję regularnie rózne wersje.
14. Chusteczki nawilżone z Kauflanda - moim zdanie do nieczego - powrotu nie planuję.
- Nivea chusteczka nwilżona - muszę przyznać że zaciekawiła mnie może kupię pełnowymiarowe opakowanie :)
15. Szczoteczka do zębów Oral-B - zabrakło na tym zdjęciu jednak jest na ogólnym :)

Suplementy:

16. Suplementy:
- jak zwykle magnez - faktycznie nie pamiętam kiedy ostatnio złapał mnie skurcz :)
- Urosept - zapobiegawczo :)
- Nimesil - przeciwbólowo - jednak u mnie już nie działą praktycznie w ogóle :/
- Aspirin C - choróbsko się przypałętało więc trzeba było z nim walczyć :)




I to już wszystko.
Dużo tego nie ma ale cieszy mnie każdy kosmetyk który udało mi sie zużyć. Tylko zele pod prysznic, chusteczki nawilżone i paste do zębów zużywam co miesiąc reszta kosmetyków była ze mną albo 2-3 miesiące a nawet i dłuzej :)

Znacie coś z mojego denka?

Udanej zabawy Sylwestrowej i oby Nowy rok był jeszcze lepszy od tego co mija!

Do zobaczenia za rok!
Aga!!!

wtorek, 2 grudnia 2014

Pustaki z listopada.

Witajcie!

Nie wiem czy tylko Mi czas tak szybko upływa ale zanim się obejrzałam już jest grudzień i koniec roku. Niebawem moje 30-te urodziny i święta - uwielbiam grudzień poprzez właśnie ten magiczny czas :)
A teraz pora na pustaki. Oj kiepsko w tym miesiącu :)
Do włosów zużyłam:
1. Farmona Jantar-odżywka - serum - oj muszę nabrać do niej systematyczności :)
2. Schauma - odżywka krem i olejek - u mnie się sprawdzała stosowana rzadko tak raz na tydzień ale całkiem nieźle dawała radę :)
Do mycia ciała i nie tylko:
3. Luksja - zapas mydła zielone jabłuszko - zapach uwielbiam a i mydło mi szkody nie robi - wracam do niego i najczęściej kupuję na promocji 2w1 :)
4. BeBeauty - żel pod prysznic Brazylia - nie polubiłam się z nim, czym prędzej wykończyłam, choć ale mam tylko do uciążliwego dla mnie zapachu :)
5. AVON - płyn do kąpieli - kwiat jabłoni - czyli zapach uwielbiam a i same produkty do kąpieli z AVON lubię
Do pielęgnacji twarzy:
Jedna próbka kremu z Ziaji med - krem redukujący podrażnienia - po jednej próbce za dużo nie powiem :)
6. AVON - ANEW YOUNG - krem-żel do twarzy - mi służył bardzo dobrze i na okres letni byłby idealny - może jak znajdę to wrócę do niego.
7. AVON, Clearskin, oczyszczająca pianka do mycia twarzy przeciw wypryskom - polubiłam i na pewno napiszę o niej więcej :)
Takie różne:
8. Pasta do zębów Colgate - jakoś średnio się z nią polubiłam :)
9. AVON - mgiełka do ciała arbuzowa - lubię i gdzieś jeszcze jedną mam ale idealna jest na okres letni :)
10.Wosk - Salted Caramel - na początku nienawidziłam później było już w miarę OK jednak powrotu nie planuję :)
11. AVON - PLANET SPA - scrub face - z Minerałami z Morza Martwego - Dość dobra odskocznia od mocnych zdzieraków :)
Suplementy i takie tam:
12. Do kąpieli:
- gąbka z Biedronki tania i dobra
- myjka z AVON
13. Patyczki kosmetyczne
14. Suplementy (leki przeciwbólowe, na skurcze i zdecydowanie prym wiedzie OPOKAN artro po którym faktycznie stawy jakoś lepiej funkcjonują)

I to byłoby na tyle w sumie to zużyłam tylko 10 pełnowymiarowych kosmetyków a do tego tylko te do kąpieli otwarte były w listopadzie a reszta jakoś tak przebyła ze mną kilka miesięcy :)

Znacie coś i lubicie ?

I tak patrzę ze sporo AVON w tym miesiącu :)

Także rozpoczynamy zbierać pustaki z grudnia i ciekawe jak mi to pójdzie :)

Pozdrawiam!
Aga!!!






piątek, 31 października 2014

Zdenkowani w październiku.

Witajcie!

Przyszła pora na comiesięczne denko. Myślę że przejdę od razu do tematu. Całość prezentuje się następujaco:




Do włosów zużyłam:



1. Farmona - Radical szampon do włosów przetłuszczajacych się - wydajność jego zwiększyłam przelwajac do pustego opakowania z pompką i tak był ze mną ok 3 miesięcy - skubaniec wydajny się bardzo zrobił a i mój P od czasu do czasmu mi przy nim pomagał :)
2. Alpicort E - płyn na skórę głwy od dermatologa - bardzo poprawia on kondycję moich włosów i co jakiś czas muszę do niego wracać - szkoda tylko że jest taki drogi :/
Do mycia zużyłam:



3. Origibal Source - żel przy którym stwierdziłam że pachnie karmelkami - również bardzo wydajny i jak dla mnie bardzo dobry żel który dodatkowo nie wysusza skóry :)
4. Ziaja bubel - żel poziomka z żurawiną różowy - dla mnie świetny zapach a i wydajność bardzo dobra - choć muszę przyznać ze nie raz służył jako płyn do kąpieli ta mnie zauroczył jego zapach :)
5. Farmona - tutti frutti - peeling karmel i cynamon - kolejna słodka propozycja którą bardzo polubiłam i żałuję że mam tylko jedną butelkę w zapasie :)
6. SORAYA - peeling do twarzy który wystarcza mi na ok 6-7 miesięcy stosowania - wydaność bardzo duza a zdzierak z niego ze hoho - teraz się miziam lekkim scrubem z AVON coby trochę twarz odpoczęła :)
Pielęgnacja ciałą:



7. AA wrażliwe ciało - balsam odżywczo - wygładzajacy - najbardziej przeszkadzał mi w nim zapach - właśnie różany - a i kiepsko nawilżał ja raczej się więcej na niego nie skuszę :/
8. Green Pharmacy - krem do rąk jaskółcze ziele - wszelkie kosmetyki tej firmy mają to do siebie że zapachy mają ziołowe mi to akurat nie przeszkadza - ale powiem że miałam wrażenie iż o wiele lepiej radził sobie ze stopami niż z rękami - myślę że od czasu do czasu do niego powrócę :)
9. Ziaja - żel do nóg kasztanowy - bardzo go polubiłam i będzie moim stałym bywalcem w lecie :)
Różne:



10. Luksja - zapas mydła do rąk - uwielbiam ich zapachy a i często są w promocji
11. Carea płatki kosmetyczne
12. Michałek - patyczki kosmetyczne
13. Linteo - chusteczki nawilżone dla dzieci - lubię i czasami do nich wracam :)
14. AVON - kredka do oczu metaliczna
15. Sensodyne pasta do zębów
      dentix - pasta do zębów - jak dla mnie nieporozumienie - więcej się nie skuszę
      Oral-B - szczoteczka do zębów
16. Troszkę suplementów do których się wkradło mydło w kostce accos

Rewelacji nie ma i oprócz żeli, balsamów i past do zębów które zużywam na bierząco - to jednak większość kosmetyków jest ze mną zawsze ok 3 miesięcy bądź dłuzej :)

Znacie coś z mojego denka?
A co lubicie?

Pozdrawiam!
Aga!!!

wtorek, 30 września 2014

Denko września :)

Witajcie!

Ostatnio był post zakupowy także nie mogło zabraknąć posta z ubytkami :) We wcześniejszym poście zainteresował waszą większość zmywacz za 1zł - ja takie tańsze zmywacze zakupuję i daję mojemu P. choć i tak najczęściej podkrada on moje z półki w łazience - a służą mu one przy czyszczeniu elketoniki :)
Ale wracając do tematu moje denko prezentuje się nastepujaco :
A poszczególne produkty
Do włosów zużyłam tylko:
1) Farmona - Jantar - odżywka która za wiele u mnie nie zrobiła ale dam jej jeszcze szansę ponieważ pozostało mi 1,5 opakowania w zapasie - jeśli zauważę jakieś zmiany to zaktualizuję posta o niej :)
Ciało:
2) ISANA - pianka do golenia - mówię jej stanowczo NIE - a gdzie zapach brzoskwini tak się zastanawiam
3) SORAYA - balsam do ciała poprawiający koloryt skóry - przecięcie opakowania to formalność bo zobaczycie tylko pustki - dla mnie świetny balsam bez śmierdzącego odoru samoopalacza :)
4) BingoSpa - Sól do kąpieli Amazonia- powiem Wam tylko że bardzo przyjemny produkt i zdecydowanie do niego wrócę - ale więcej napiszę w osobnym poście :)
5) Żel AVON xtreme - ja z moim P. szampony i żele używam razem - a ten bardzo polubiłam za zapach :)
6) Żel AVON Citru Burst - w sumie leżał w pracy jako mydło do rąk także ok pół roku zeszło mi aby go zużyć :)
7) SORAYA - żel antybakteryjny do mycia twarzy - na lato zdecydowanie tak jednak teraz ciut za mocno wysusza mi twarz :)
Kremy:
8) Planet Spa - krem z masłem shea do rak i stóp - u mnie niestety sprawdził się tylko do stóp i za to go uwielbiam :)
9) Uroda - Malwa - krem do twarzy - powiem że średniak mi służył do nakładania na twarz, szyję i dekolt - dobrze że nie zapchał :)
10) ISANA MED - krem do rąk - bardzo fajnie działa w upalne dni - jednak zapach ma dziwny taki męski  - jak w żelach mi to nie przeszkadza tak w kremach do rak ta - ale przypuszczam ze kiedyś jeszcze do niego wrócę :)
Perfumy, dezodoranty:




11) AVON perfumy Celebre - bardzo lubię ten zapach tylko dlaczego z flakonika znikają wszystkie napisy - pewnie co nieco więcej o niej wspomnę
12) Rexona - deo roll-on - nie polubiłam sie z nim i raczej więcej nie kupię
Różne:



13) baby dream - chusteczki nawilżone - jakoś nie przypadły mi do gustu
14) Mydło naturalne z Biedronki - rewelacji nie maa ale tak ładnie mydlanie pachnie no i jest bardzo tanie
15) Pacynka do cieni :)
16) Pasta do zębów Signal - powiem że tania i jak dla nie bardzo dobra :)
Suplementy:



17) Suplementy
- Vitalisss skrzyp polny
- Polski Lek - magnez z potasem i wit. B6
- Lecithine - póki co wiecej nie zamierzam kupować
- Elocom maść
- Aesculan - maść

I to byłoby wszystko.
Aktualnie staram sie spożytkować wszystko to co mam aktualnie otwarte jednak ostatnio kusi mnie trochę nowych balsamów i znowu mam ze 4 napoczęte ale w chłodniejsze miesiace idzie ich zdecydowanie wiecej :)

A jak u Was zużycia?

Pozdrawiam!
Aga!!!