Witajcie!
Dziś post lakierowy zdjęcia niestety przeleżały od tamtego roku a teraz jak mam czasami trochę czasu wolnego postanowiłam przy okazji wyzbyć się starych zdjęć :)
Sam lakier prezentuje się tak:
Z tyłu na buteleczce piszę że jest to niby numer 135 i na stronie producenta niestety już niedostępny. A oto jak prezentuje się na paznokciach :)
i jeszcze jedno zdjęcie:
Bez zachwalania muszę Wam powiedzieć że bardzo podoba mi się mój kolor włosów - kiedyś był prawie czarny a teraz taki fajny brązik mi po różnych farbowaniach się ostał :)
A teraz już ostatnie zdjęcie:
A teraz chciałabym tylko wspomnieć że szarości na paznokciach nigdy nie miałam a że ten lakier był akurat w promocji i kosztował 2 zł to pomyślałam jak się sie sprawdzi to po prostu oddam. I powiem Wam że kolorem mnie zaskoczył i spodobał się - choć przyznaję ostatnio nim nie malowałam pazurków. Wytrzymałość jak dla mnie OK 3-4 dni - na drugi dzień miałam lekko starte końcówki ale przy pracy biurowej o odpryski na lakierze nie trzeba czekać długo. Także zaskoczył mnie bardzo i jak coś mi się trafi jeszcze z tej serii myślę że kupię.
Moja ocena: 4,5/5
Myślę że w tym tygodniu jeszcze dodam post z zakupów książkowych :) A teraz uciekam czytać :)
Pozdrawiam!
Aga!!!
Ponieważ istotne jest dla mnie co sądzicie o moim blogu, cieszę się kiedy na niego zaglądacie a całkowitym moim spełnieniem będzie dodawanie przez was komentarzy, opinii dotyczących moich postów.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą golden rose. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą golden rose. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty (Atom)


