Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pielęgnacja stóp. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pielęgnacja stóp. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 lutego 2015

Kompleksowa pielęgnacja stóp

Witajcie!

Wy macie ostatnio podobnie jak Ja że komletnic nic Wam się nie chce? No właśnie posta piszę od soboty i w końcu zmoblizowałam się aby go dokończyć :) Ale ostatnio nudno bo wszystko u mnie z AVON - mają oni swoje perełki lecz nie zawsze. A jak będzie z produktami do stóp poczytacie poniżej.

1.  AVON - Foot Works - Chłodzący spray do stóp mięta i aloes.
2. AVON - Foot Works -Relaksująca kąpiel do stóp jagody i wanilia.
3. AVON - Foot Works -Pedikiur doskonały.



Opakowanie:

1. Typowe dla sprayi - czyli zakończone atomizerem. U mnie nie zacinało się do samego końca. Ubytek zobaczycie pod źródło światła.
2. Kąpiel do stóp ma opakowanie ze zbyt twardego jak dla mnie plastiku mogliby to zmienić. I tutaj podobnie zużycie zobaczycie jak podsuniecie opakowanie pod źródło światła.













3. Tubka z miękkiego plastiku gdzie znowu aby zobaczyć ile produkty pozostało należy przysunąć ją pod źródło światł. Zużyjemy ten produkt praktycznie do samego końca bez rozcinania opakowania.




Konsystencja: 

2. Kąpiel ma formę gęstego żelu o cudowanym zapachu jagód i wanili gdzie wanilia jest słabiej wyczuwalna. Gdyby była dostępna zdecydowanie kupiłabym jej więcej. 






1. Jak to spray wodnistą ma formę :) Zapach miety i aloesu jes faktycznie bardzo orzeźwiający i chłodzący. Tej wersji zapachowej zapewne także nie dostaniecie jednak AVON z reguły zmienia tylko wersje zapachowe cała reszta jest bez zmian :)










3. Zaś peeling jest zbyt rzadki i posiada za mało drobinek scierających. Raczej nie posiada konkretnego zapachu.



Co nieco o sprayu i kapieli oraz ich skłądy





Co nieco o peelingu:




Skład peelingu.








Moja opinia: 
Zacznę może w takiej kolejności w jakiej dane produkty stosowałam.
1. Kąpiel do stóp zawsze była pierwsza. Świetie relaksowała po całym dniu w butach czy też po całodniowej jeździe na rowerze. Odprężający zapach czego chcieć więcej. Minimalna ilość wystarczy aby dobrze się pieniła takze do tego jest jeszcze wydajna. W sumie podobne rezultaty otrzymam wlewając mydło bądź żel do kąpieli do wody. JEdnak od czasu do czasu warto na taki produkt się skusić.
2. Pod koniec kapieli stóp zawsze używam peelinu i tutaj właśnie stosowałąm pedikiur doskonały. Ja się tylko chcę zapytać gdzie on jest? Ścieranie minimalne i gdyby był troszkę gęstszy to faktycznie byłby prawie idealny a tak zwykły zdzierak który jest za drogi. Myślę że nie warto go kupować - no chyba że macie gładziutkie stopy jak pupcia niemowlaka :)
3. Na koniec żeby całkowicie sie zrelaksować używałąm sprayu do stóp. I ten zdecydowanie bardzo łądnie pachnie a ukojnie stóp po jego użyciu jest dość długie. W sumie wiele wrsji spreyów używałam z AVON i do tej pory na żadnym się jeszcze nie zawiodłam.

Właśnie tak wygląda pielęgnacja moich stóp ok 2 razy w tygodniu. Wszystko zależy od chęci i dobrego samopoczucia.

Moja ocena: 
sprey do stóp: 4,5/5
kąpiel do stóp: 4/5
pedikiur doskonały: 2/5
Dostępność: Konsultantki AVON, Internet
Cena: w zależności od promocji każdy produkt kosztuje w granicach 9-10zł.

A Wy jak dbacie o swoje stopy?
Mam chęć na jakąś sól do moczenia stóp - moze coś polecicie?

Pozdrawiam!
Aga!!!




poniedziałek, 12 maja 2014

Przecież teraz nie może zabraknąć pielęgnacji stóp :)

Witajcie!

Aj nie myślcie sobie że stopy wam pokażę - ale kuta częściowo to już tak - kurcze mogłam jego łapy sfotografować :)

A teraz zaczynamy od Sprayu odświeżającego stopy z AVON - no lawendowy jest :)
Opakowanie: plastikowa buteleczka z atomizerem (u mnie działał do samego końca - i nie trafiłam do tej pory na felerny).  Lubię te spreye odświeżające do stóp choć mogłoby się ich trochę mniej rozpylać na raz. Butelka nawet po upadu nie uszkadza się - czyli jest trwałą. Z tyłu za tło posłużył Bambo :)
Konsystencja: Po rozpyleniu typowo wodnista ale o pięknym zapachu lawendy - nie nachalny a wręcz delikatnym - dla mnie rewelacja (choć wiem ze nie każdy lubi ten zapach). A na zdjęciu Bambo w całej okazałości widać cztery łapy a nawet kitę :) Później niestety się obraził i przemieścił :)
Co nieco od producenta:
Skład:
Moja opinia: Firma ogólnie wypada różnie se spreyami do stóp jednak tego używam nie pierwszy raz i jest w stałej ofercie. Fakt odświeża ale wiadomo ze do nawilżania najlepiej użyć kremu. Jak dla mnie daje ukojenie kiedy odczuwam pieczenie stóp bądź czuję ze mam je zmęczone. Wiadomo że sporo firm proponuje nam tego typu kosmetyki jednak nie przemawiają do końca do mnie 'dezodoranty' do stóp. Zresztą uwielbiam zapach tego produktu więc co jakiś czas go nabywam - choć aktualnie trochę próbuję uszczuplić zapasy. Spray bardzo fajny ale jako odświeżenie do nawilżenia najlepiej użyć kremu. Z wydajnością jest średnio bo przy codziennym używaniu wystarczy nam go na ok miesiąc - ja przy nieregularnym stosowałam go 3 miesiące :) Akurat tutaj faktycznie chłodzi stopy przez co właśnie tak fajnie odczuwa się ulgę :)
Dostępność: AVON - konsultantki, internet
Cena: ok 10zł
Moja ocena: 4/5

Kolej na drugi produkt czyli La Fresh Beutisa - krem do stóp zawierający środek antygrzybiczny.
Opakowanie: Plastikowa tubka - no z dziwnego trochę plastiku - zamykana na 'zatrzask' który pozostaje na swoim miejscu do końca używania - choć dobrze uważać na paznokcie - ja nie raz musiałam zębami otwierać. Pojemność spora bo 150 ml więc na dwa miesiące starczy - dla niektórych i dłużej.
Konsystencja: Po wyciśnięciu taka dziwna jakby ciut glutowata. A ile jest mordęgi żeby wydobyć krem z opakowania. Moim zdaniem powinien być albo ciut większy otwór albo powinni zrobić inne opakowanie. Zapach dla mnie cytrusowy z nutą mięty. Fajnie odświeża.
Co nieco od producenta i skład:
Moja opinia: No krem coś tam robi choć jak mam troszkę bardziej przesuszoną skórę na stopach (bo przez dłuższy czas nie stosuję pumeksu) to jest kicha bo ściąga mi jakoś skórę i czuję jakby pieczenie. No ja grzybicy stóp nigdy nie miałam więc na ten temat nie odpowiem. Odświeżania też raczej nie odczuwam. A nawilżanie to jakaś pomyłka choć coś robi ale niewiele. Myślę ze ostatnio lepiej radziły sobie z tym tematem kremy do rąk :/ Ale stosowany co wieczór regularnie ale jakiś efekt no i w międzyczasie rano używam spray opisany wyżej. Pachnie fajnie świeżo ale mego serca nie skradł. Jestem ciekawa jak spisze się produkt z marki własnej Rossmanna w tym temacie z mocznikiem :) Osobiście nie polecam.
Dostępność:  swoje opakowanie zakupiłam w Rossmannie
Cena: na promocji za 6,99 zł
Moja ocena: 2,5/5

I to chyba byłoby tyle dla mnie wygrywa spray z AVON :)

A dzięki za miłe słowa pod ostatnim postem - no ja po prostu musiałam gdzieś wylać swoje żale. A ze tak rzeknę nie zostawiłam firmy na lodzie i swoje w domu zrobię nawet dzwonię na swój koszt po Urzędach ale oczywiście wiadomo pracodawca ma to szeroko i głęboko :/ A tak się zastanawiam czy to nie zabieg psychologiczny żebym zrezygnowała ze zwolnienia lekarskiego i z tą spuchniętą jeszcze i niesprawną ręka siedziała  ale co mi tam w sumie na dzień dzisiejszy mam już wyrąbane na to wszystko :/

Ale nie truję dziś już więcej a jutro powiem Wam co mi ortopeda stwierdziła na ten nieszczęsny łokieć :/

Spokojnego wieczoru!
Ja wracam do harmonogramów :/
Aga!!!

czwartek, 8 sierpnia 2013

AVON - Planet Spa - Energizujący żel do zmęczonych nóg z MM :)

Witajcie!

Powiedzcie mi czy tylko ja jestem taka wymęczona. Te upały to istny horror. Stawy rypią niemiłosiernie przez co jeżeli mi się uda to śpię może ok 2-3 godzin dziennie ale ponoć już od poniedziałku ma być chłodniej (oby nie padało).

A dzisiaj jak zwykle kosmetyk z AVON :) z serii PLANET SPA - Energizujący żel do zmęczonych nóg z Minerałami z Morza Martwego.
Opis producenta:
Konsystencja:
Opakowanie: Wygodne typowe na zatrzask aczkolwiek lubi się zacinać i czasem jest go ciężko otworzyć :)

Konsystencja: Jak widać jest to żel taki jak dla mnie troszku wodnisty ale niewielka jego ilość wystarcza do posmarowania stóp.

Moja opinia: Najbardziej w tym żelu chyba przypadł mi do gustu ten moment kiedy chłodzi on stopy (zaznaczam że rzadko kiedy stosowałam go na łydki) bo robi to rewelacyjnie i na długo. Ja go oszczędzam jak mogę bo bardzo go lubię ale niestety zostało go na parę użyć. Faktem jest to, że odczuwa się takie ukojenie po jego użyciu i jakby stopy odżyły po całym dniu przebywania w butach. Żel jest wydajny ja go stosuję już ok roku czasu. Jak go kupowałam nie oczekiwałam wiele aczkolwiek jak na kosmetyk z AVON bardzo pozytywnie mnie zaskoczył i gdyby był dostępny to zdecydowanie bym go jeszcze kupiła . Zapach ma dość świeży, który mi osobiście kojarzy się z miętową pastą do zębów, co akurat przy tym produkcie mi nie przeszkadza.

Dostępność: niestety nie jest dostępny.

Cena: 150ml kosztowało ok 10zł

Macie jakieś plany na weekend?
Ja od poniedziałku chorobowe, rehabilitacja, zastrzyki w dupsko i hej do przodku. Byleby nie było takich upałów bo padnę :/

Pozdrawiam!
Aga!

sobota, 8 czerwca 2013

AVON - Chłodzący spray do stóp "Wiśniowa świeżość"

Witajcie!

Dzisiaj chcę Wam opowiedziec co nieco o - Chłodzącym sprayu do stóp "Wiśniowa świeżośc".

A wygląda on tak:

Czytałam przeróżne kontrowersyjne opinie na jego temat. A ja będę go broniła. Chłodzi na prawdę na dośc długi czas. I ja wyczuwam w nim tą obiecaną wiśnię. Spray jest wydajny. Dzięki niemu stopy mi się mniej pocą i nie mają nieprzyjemnego zapachu.

Co obiecuje producent:

SPOSÓB UŻYCIA: Spryskac stopy. Pozostawoc do wyschnięcia.
UWAGA: produkt łatwopalny. Przechowywac z dala od źródeł ciepła i otwartego ognia. Przechowywac w miejscu niedostępnym dla dzieci. Unikac kontaktu z oczami.

Jak dla mnie spełnia swoje zadanie więc co mam chciec od niego więcej. Przypuszczam że w katalogu AVON jest już on niedostępny ale w internecie ostatnio się jeszcze z nim spotkałam. Jak dla mnie warto wypróbwac. Zresztą ja uwielbiam wszelkie spraye z AVON i jeszcze nie zdarzyło mi się inaczej. Jeśli tylko byłby dostępny w katalogu na pewno zakupiłabym go ponownie.
Cena jego była w granicy 10zł za 100ml.

Skład: alkohol denat. C12-15 alkyl benzoate, perfum, peg-6, triclosan, aqua, prunus serotina, fruit extract, cinnamyl alkohol, coumarin, butylphenyl methylpropional, linalool, citronellol, hexyl cinnamal, limonene, alpha-isomethyl ionone.

Także ogólnie polecam kosmetyki do stóp z AVON oprócz jednego kremu - granat i czekolada - ze wszystkich innych byłam bardzo zadowolona.

A teraz pora iśc na grilla troszkę się odchamic.

A wy miałyście może jakieś kosmetyki do stóp z AVON?

Pozdrawiam!
Aga



wtorek, 21 maja 2013

Nawilżający krem do stóp granat i czekolada FOOT WORKS - od AVON

Witam!

Troszkę ostatnio jestem mniej aktywna a wydawac by się mogło że na L4 ma się masę czasu (a tu lipa). Chodzę co drugi dzień do pracy na parę godzin i zabiegi 2 razy dziennie a jak przychodzę o 15-tej to padnięta. Ale do rzeczy.

Dzisiaj chciałabym wam przedstawic nawilżający krem do stóp granat i czekolada FOOT WORKS firmy AOVN.






Powiem tak na zrogowaciały naskórek to on nie jest dobry i nie radzi sobie z nim. Ale należy mu przyznac że dobrze się rozprowadza i wchłania w skórę stóp. Jednak cudów nie ma. Dużym jego plusem jest zapach bo pachnie przepięknie czekoladą z nadzieniem z granata  Gęsty jest nawet bardzo:





I kolorek ma taki lekko różowawy. Wersja kremu z wanilia z tej serii było o niebo lepsza i żałuję że niektóre z kosmetyków są tylko sezonowo i nie są dostępne co jakiś czas.

Miałam również kąpiel z tej serii (możliwe że jeszcze gdzieś leży w łazience jej resztka), która też za wiele nie robiła ale bardzo ładnie pachniała i nie powiem stopy były po niej odświeżone.

Także nawilżania jako tako nie zauważyłam  zbyt dużego a używam już troszkę tego produktu. Powiedziałabym że o niebo lepiej sprawdza się krem NIVEA VISAGE krem intensywnie nawilżający do twarzy, ciał i rąk (a w moim przypadku i do stóp). Także ogólnie nie polecam tego kremu i nie płaczę że nie jest już dostępny w katalogu:

O kremie oraz skład:





Dla tych co nie mogą się doczytac:

Skład: aqua, paraffinum liquidum, petrolatium, cetearyl alcohol, myristyl myristate, propylene glycol stearate, dimethicone, peg-40 stearate, parfum phenoxyethanol, carbomer, choletch-24, methylparaben, hydroxyethylcellulose, potassium hydroxide, ceteth-24, vaccinium macrocarpon extract, alcohol denat., glycerin, punica granatum extract, tocopherol, CI 60730, CI 17200, CI19140, citral, linalool limonene.

Podsumowując plus za zapach i wchłanianie się kosmetyku oraz jego gęstośc. A reszta jest raczej mierna i kiepska więc nie ma nad czym się rozwodzic.

Aktualnie testuję ten krem z Celia z rozmarynem i zo baczymy jak oba do siebie wypadną.

Miałyście może ten krem?
Jakie są wasze odczucia?

Pozdrawiam!
Aga

czwartek, 16 maja 2013

FOOT WORKS - odświeżający spray do stóp od AVON

Witajcie!

Od wtorku biegam od lekarza do lekarza i w końcu dzisiaj znalazłam chwilkę na to aby coś popisać.

Także dzisiaj chciałam Wam przedstawić odświeżający spray do stóp FOOT WORKS od AVON:






Czytałam wiele opinii na temat sprayów z AVONu i raczej wszystkie są negatywne.

Ja osobiście jestem zwolenniczką tych sprayów ponieważ akurat tego zadaniem jest odświeżać stopy co też czyni. A dowodem może być chociażby to iż siedząc cały dzień pracy w butach a najczęściej chodzę teraz  w adidasach  to moje stopy nie ukrywam zbyt pięknie nie pachniały. A po używaniu tego sprayu no nie powiem że były całkowicie świeże ale ja nim psikam sobie stopy, dzięki czemu są one miedzy innymi mniej zmęczone i zrelaksowane no oczywiście nie ma tu mowy o jakimkolwiek nawilżaniu ale ja odczuwam jeszcze przyjemne chłodzenie. Wiadomo że efekt chłodzenia nie jest jakiś długotrwały ale w moim przypadku jest wystarczający. Przy jego stosowaniu zauważyłam mniejszą opuchliznę na stopach. Także ja polecam.

A jeszcze aby efekt był, że tak powiem lepszy stosuję spray również do psikania w obuwiu co by zapachy się kumulowały.

Skład i to co pisze producent:





W wewnętrznej stronie opisu jest:

Dezodoryzuje, chłodzi i odświeża. SPOSÓB UŻYCIA: delikatnie spryskać stopy, nogi lub wnętrze butów. UWAGA. Produkt łatwopalny unikać kontaktu z oczami.

Dla tych co nie mogą doczytać się składu:

alkohol denat., aqua, peg-6, glycerin, parfum, tocophryl acetate, citral, butylphenyl methylpropional, linalool, citronellol, hexyl cinnamal, limonene.

Jakiegoś tam ekstra super zapachu nie ma jest taki mentolowo - cytrusowy  całkiem przyjemny mnie odpowiadający. Jak dla mnie te spraye są dość tanie ponieważ staram się ju kupować na promocjach i tak było ostatnio ponieważ nabyłam 3 spraye za cenę 19,98zł. Przypuszczam że 10zł byłoby mi szkoda zapłacić dlatego poluję na promocję i zaopatruje się wtedy w większą ilość.

Jeśli chodzi o wszelkiego rodzaju produkty do stóp to jak dla mnie AVON nie ma na razie komkurencji. Faktycznie przy regularnym ich stosowaniu skóra na moich stopach poprawiła się o 100%. Nie mam już pęcherzy ani bardzo zrogowaciałej skóry. Ja ze swojej strony polecam.

Ale trzeba wziąść również poprawkę na to, że cudów nie zdziałamy w tydzień tylko widoczne są one po dłuższym okresie stosowania nie ma co za szybko się zniechęcać.

A wy miałyście ten produkt?
Co sądzicie o nim?

Pozdrawiam!
Aga

sobota, 4 maja 2013

Zakupoholizm z kwietnia!!

Dzisiaj napiszę o wszystkich zakupach kosmetycznych, których dokonałam w miesiącu kwietniu. Jakby mi mogło się wydawać nie było tego dużo jednak patrząc na całokształt to sporo się jednak tego nazbierało.


1. Mleczko do demakijażu Celia kolagen + świetlik - kupione w TESCO za ok. 5zł, 200ml
2. Krem do stóp Celia - kolagen + rozmaryn - kupione w TESCO za ok 4zł, 125ml
3. Nail Polish - zmywacz do paznokci - kupiony w TESCO za ok 4zł, 200ml






4. Kremy do twarzy formy Celia - kolagen z kozim mlekiem, algami oraz oliwką, ten z kozim mlekiem oddałam mamie i napiszę na pewno jak się sprawdza - kupione w TESCO sztuka za ok. 5zł




5. Szampon do włosów 7 ziół Cien - kupiony w Lidlu za ok 4zł 500ml
6. Wkłądki higieniczne, kupione w Lidlu za ok. 2,50zł, 40szt.
7. Chusteczki nawilżone uniwersalne o zapachu mentolowym oraz rumiankowym, kupione w Lidlu, sztuka kosztowała ok. 1zł.




8. Szampon Schauma z Fito-Kofeiną do włosów słabych, kupiony w Rossmannie za ok 8zł, 400ml
9. Odżywka w sprayu Schauma z Fito-Kofeiną do włosów słabych, kupiona w Rossmannie za ok 8zł, 200ml
10. Odżywka do włosów Schauma  z olejkiem odbudowywującą, kupiona w Rossmannie za ok 6zł 200ml

11. Krem do rąk z 5% urea Isana, nawilżający, kupiony w Rossmannie za ok 3,70zł, 100ml
12. Krem do rąk nawilżający mało Shea i kakao Isana, kupiony w Rossmannie za ok 3zł, 100ml
13. Balsam do ciała ujędrniający Isana, kupiony w Rossmannie za ok. 4zł, 400ml




14. Odżywka do włosów Elisse odbudowująca, kupiona w biedronce za ok 5zł, 250ml


15. Gąbki do kąpieli i masażu ciała z Biedronki, kosztowała szt. 85 groszy.
16. Carea płatki kosmetyczne, bardzo dobre są bo nie rozdwajają się, kupione w Biedronce, cała paka kosztowała 5,55zł
17. BebEauty, płyn miceralny do demakijażu, naczytałam się masę pozytywnych opinii i postanowiłam zakupić i wypróbować, jakież było moje zdziwienie gdy polowałam na niego tydzień czasu, rozchodzi się jak świeże bułeczki, kupiony w Biedronce za cenę ok 4zł.
18. Intimea płyn do higieny intymnej, również skłoniłam się go zakupić po przeczytaniu paru przychylnych opinii, cena jego jest naprawdę bardzo niska bo kosztuje niecałe 3zł w Biedronce.


19. Pianka oczyszczająca do twarzy SOLUTIONS od AVON, pisałam już o tej piance posta, jestem z niej bardzo zadowolona zresztą widać po zakupionej ilości, a że akurat była również w promocji bo kosztowała niecałe 9zł.
20. Tonik energizujący do twarzy SOLUTIONS od AVON, zakupiłam 2 sztuki tego produktu bo nachwaliła się go do mnie moją koleżanka, że ta fioletowa seria jest naprawdę dobra, a że akurat pokończyły mi się toniki a ja lubię mieć zawsze coś w zanadrzu, koszt jego również mnie skusił bo kosztował również niecałe 9zł
21. Arabian Glow perełki brązujące do twarzy od AVON, lubię kolorowe kosmetyki z AVONU, nie dostaję od nich uczulenia i są wydajne, kupiłam je tak naprawdę ponieważ były w promocji i kosztowały niecałe 20zł, a moje poprzednie kulki już są na wykończeniu.

I to byłoby już raczej wszystko. W maju raczej nie planuje ogromnych zakupów kosmetycznych jednakże już parę rzeczy wpadło mi do oczu z nowego katalogu. Ale niektórymi kosmetykami muszę dzielić się z moim chopem a i mamie pomogę jak jest w potrzebie.

Używałyście niektórych z tych kosmetyków? Co o nich sądzicie?

Chociaż dzisiaj nam się pogoda poprawiła na końcówkę majówki.

Pozdrawiam!

środa, 10 kwietnia 2013

Projekt denko - marzec

Witajcie!
Chciałabym wam dzisiaj pokazać zużycia z miesiąca marca (wiem że to już trochę na to za późno).
To do dzieła:

1. Żel pod prysznic ISANA kokosowy - bardzo przyjemny zapach, zresztą ja bardzo lubię zapach kokosa kupiłam już następny i na pewno kupię jeszcze nie raz, jeżeli chodzi o działanie pieni się dobrze, nie zauważyłam aby przesuszał skórę, dla mnie jak najbardziej na tak.
2. AVON krem do masażu stóp z lawendą FOOT WORKS - bardzo lubię kremy do stóp z tej firmy, przyjemnie pachnie, dobrze się wchłania i co najważniejsze działa tak jak powinien, skóra stóp przy codziennym stosowaniu staje się miękka i gładka, na pewno zakupię ponownie.
3. Pianka do mycia twarzy AVON SOLUTIONS - różne są opinie tego produktu mi on odpowiada, faktem jest że przesusza trochę skórę twarzy ale po to nakładamy na nią krem, a przy skórze mieszanej minimalizuje powstawanie sebum na twarzy, jej plusem jest również to, że na dość długi czas wystarcza, zakupiłam już następną i będę kupowała nadal.
4. Termoaktywne serum wyszczuplające, antycellulitowe EVELINE Slim - nie powiem skóra po nim jest bardziej elastyczna i jędrniejsza, ale mi bardzo przeszkadza chwila kiedy zaczyna ono rozgrzewać, bardzo uciążliwe jak dla mnie, wymęczyłam go najszybciej jak mogłam i niestety więcej już nie zakupię.
5. Żel do mycia twarzy dla skóry wrażliwej AVON SOLUTIONS - fajny żel, dobrze oczyszcza twarz, po umyciu czuje się lekkie ściąganie skóry i jakby minimalne chłodzenie, mi to nie przeszkadza, a plusem jest to że żel jest wydajny, zakupiłam już kolejny i przypuszczam że będę do niego wracała w przyszłości.
6. Krem do twarzy nawilżająco - rozświetlający AVON SOLUTIONS - niestety krem nie spełnił moich oczekiwań, kiepsko nawilżał i może nawet przesuszał trochę skórę twarzy, ale najbardziej jednak przeszkadzało mi błyszczenie, raczej nie zakupię go ponownie.
7. Tonik oczyszczający z białą herbatą AVON PLANET SPA - bardzo przyjemny tonik, nie przesusza skóry twarzy, troszkę nawet jakby ją nawilżał, jestem z niego zadowolona, zakupiłam go już ponownie, nie wiem czy będę go kupowała nadal ponieważ został wycofany z katalogu.
8. Nawilżająca maseczka do twarzy truskawkowa AVON NATURALS - nie mogę powiedzieć że maseczka jest zła bo większej szkody mi nie zrobiła, zapach truskawki jest taki trochę chemiczny, mi to jakoś szczególnie nie przeszkadzało, raczej nie kupię ponownie.
9. Mgiełka do ciała  Fiołek i liczi AVON NATURALS - bardzo lubię te mgiełki do ciała, w sumie w większości przypadków stosuję je jako dezodorant do ciała, bardzo fajnie pachną, co niektóre wersje zapachowe zajeżdżają bardziej alkoholem ale jest to znośne, zakupiłam już kolejną sztukę z tym, że o innej nucie zapachowej, na pewno zakupię jeszcze w przyszłości.





10. Szampon do włosów przeciwłupieżowy drzewo herbaciane AVON NATURALS - ja łupieżu osobiście nie mam a używałam go jako oczyszczający szampon, dobrze się pieni, oj taki zwykły szampon, zakupiła już inny szampon z tej serii.
11. Odżywka do włosów wzmacniająca, JOANNA z apteczki babuni - ja mam pozytywne odczucia co do tej odżywki, mam włosy raczej cienkie i delikatne i muszę uważać aby ich nie obciążać, i odżywka ta dobrze do tego celu się spisała, możliwe że zakupię ją w przyszłości.
12. Preparat do demakijażu oczu z odżywką AVON - średnio jestem zadowolona z tego produktu, na pewno dużym plusem jest to iż fajnie oczyszcza twarz z makijażu przy użyciu małej ilości produktu, minusem jest to że moje oczy niestety nie bardzo lubią ten produkt i trochę łzawią i są zaczerwienione po jego zastosowaniu. Nie wiem czy zakupię ponownie.
13. Podkład do twarzy "Idealna równowaga" kolor natural beige, AVON - powiem że całkiem fajny podkład, nie jest mocno kryjący, chyba bym mogła nawet powiedzieć że jest nawilżający, bardzo fajny, rozpoczęłam już kolejny, nie wiem czy zakupię ponownie ponieważ na dzień dzisiejszy nie jest dostępny w katalogu.
14. Odżywczy żel pod oczy AVON NATURALS - nie jest rewelacyjny ale też nie szkodzi, raczej nie kupię ponownie, więcej o kremie TUTAJ

15. Kremowy płyn do higieny intymnej AVON SIMPLY DELICATE - trzeba mu przyznać że jest bardzo wydajny, akurat ta wersja jest bezzapachowa, męczył mnie tylko dlatego że na bardzo długo wystarczał a ja chciałam wypróbować już inny płyn, zakupiłam już kolejne opakowanie.
16. Pianka do włosów NIVEA - dostałam ją gratis przy zakupie szamponu, nie powiem zużycie jej zajęło mi ok roku czasu, ale to tylko dlatego że ja stosuję tego typu produkty gdy suszę włosy suszarką do włosów, nie była rewelacyjna, nie zakupię ponownie.
17. Dezodorant antyperspiracyjny w kulce PUR BLANCA AVON - bardzo lubię kulki tej firmy, nie pozostawiają białych śladów na ubraniach, a najważniejsze jak dla mnie jest to że są skuteczne, ich cena nie jest wygórowana, nie podrażniają skóry, zakupiłam kolejne opakowanie ale o innym zapachu, na pewno będę kupować w przyszłości.
18. Szampon do włosów TIMOTEI intensywna odbudowa - bardzo fajnie pienił się ten szampon, dobrze oczyszczał włosy i skórę głowy, ogólnie jestem zadowolona, zakupiłam już inny szampon z tej serii, przypuszczam że w przyszłości zakupię ten produkt ponownie.



Wiadomo nie wszystkie kosmetyki byłam w stanie zużyć w jeden miesiąc tylko w dłuższy okres czasu. Jestem zadowolona z ilości zakończonych produktów.





A wy co uważacie? Kupujecie niektóre z tych produktów? Jakie macie o nich zdanie?