Witajcie!
Ostatnio miałam sporo na głowie bo niestety moje wszystkie 'zwyrodnienia' oszalały a do tego byłam zmuszona do 'relokacji' :)
Także od przyszłego tygodnia jestem Wrocławianką , która niestety będzie miszkać w dość kichowatych warunkach ale w miarę w rozsądnej cenie i na 64 metrach :)
Właśnie i z tego tytułu mam do Was prośbę gdybyście znali kogoś z Wrocławia coby chicał wynajać mieszkanie od przyszłego roku np tyczeń czy luty to piszcie bo nie ukrywam że wolałabym w troszkę lepszym miejscu ugrzęznąć a remontów to ja nikomu w czynie społecznym robić nie będę :)
Jestem przerażona tym faktem bo przenoszę się zdecydowanie z o wiele mniejszego miasta i trzeba będzie się tam nauczyć poruszać :)
Także czekam na info co do mieszkań najlepiej na mojego e-maila:
robaczeeek@wp.pl
Pozdrawiam i spokojnego weekendu.
Aga!!!
Ponieważ istotne jest dla mnie co sądzicie o moim blogu, cieszę się kiedy na niego zaglądacie a całkowitym moim spełnieniem będzie dodawanie przez was komentarzy, opinii dotyczących moich postów.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty
sobota, 8 listopada 2014
poniedziałek, 30 czerwca 2014
Haul książkowy :)
Witajcie!
Aj na wstępie muszę się Wam pochwalić iż od jutra zaczynam uczęszczać na kurs języka angielskiego ze środków Unijnych przeznaczony dla osób niepełnosprawnych. Cały kurs ma trwać 240 godzin czyli obliczyłam że do końca roku powinien się zakończyć. Jestem ciekawa jak to będzie a Wam na pewno zrelacjonuję co i jak. Mam jeszcze w planach od października zapisać się na studia podyplomowe kadry i płace. No to tak po krótce chcę ciut podnieść swoje kwalifikacje. Ale miał być haul książkowy tak więc oto on:
W Carrefour zakupiłam dwie książki:
1. Sonya Chung - Marzenie o innym świecie - kosztowała 6,99 zł
2. Philippe Pozzo di Borgo - Drugi oddech - kosztowała 9,99 zł - a swoją drogą polecam film 'Nietykalni' bo jak nie przepadam za francuskim kinem film jest rewelacyjny na faktach oraz na podstawie tej książki - także między innymi dlatego wylądowała u mnie w koszyku.
Gdyby nie to ze miałam ciut mało czasu to na tych dwóch książkach by się nie skończyło.
Media Markt:
3. Kishwar Desei - Źródła miłości - 9,99 zł
4. John Stephens - Szmaragdowy atlas - 9,99 zł
5. Anna Ciezadlo - Dzień miodu - 9,99 zł
I nie byłabym sobą gdybym nie skorzystała z okazji i promocji w księgarni ZNAK:
Jak zwykle przesyłka bardzo dobrze zapakowana i kurier nawet jej nie uszkodził :)
A tak prezentuje się cały zbiór:
Czyli jest to 20 książek czyli 5 zestawów po 4 książki - a każdy zestaw kosztował 20,90 zł:
Nie będę Wam pisała każdego tytułu z osobna dla zainteresowanych zdjęcie które możecie powiększyć :)
I jak Wam sie podobają moje łupy ?
Niebawem post z denkiem czerwca.
A haul kosmetyczny również będzie ale czekam na ostatnie zamówienie które poczyniłam w czerwcu a w lipcu omijam wszelkie drogerie szerokim łukiem, zresztą uczęszczanie na kurs 3 razy w tygodniu w godzinach 16-19 raczej mi tego nie ułatwi :)
A co tam u Was?
Pozdrawiam!
Aga!!!
Aj na wstępie muszę się Wam pochwalić iż od jutra zaczynam uczęszczać na kurs języka angielskiego ze środków Unijnych przeznaczony dla osób niepełnosprawnych. Cały kurs ma trwać 240 godzin czyli obliczyłam że do końca roku powinien się zakończyć. Jestem ciekawa jak to będzie a Wam na pewno zrelacjonuję co i jak. Mam jeszcze w planach od października zapisać się na studia podyplomowe kadry i płace. No to tak po krótce chcę ciut podnieść swoje kwalifikacje. Ale miał być haul książkowy tak więc oto on:
W Carrefour zakupiłam dwie książki:
1. Sonya Chung - Marzenie o innym świecie - kosztowała 6,99 zł
2. Philippe Pozzo di Borgo - Drugi oddech - kosztowała 9,99 zł - a swoją drogą polecam film 'Nietykalni' bo jak nie przepadam za francuskim kinem film jest rewelacyjny na faktach oraz na podstawie tej książki - także między innymi dlatego wylądowała u mnie w koszyku.
Gdyby nie to ze miałam ciut mało czasu to na tych dwóch książkach by się nie skończyło.
Media Markt:
3. Kishwar Desei - Źródła miłości - 9,99 zł
4. John Stephens - Szmaragdowy atlas - 9,99 zł
5. Anna Ciezadlo - Dzień miodu - 9,99 zł
I nie byłabym sobą gdybym nie skorzystała z okazji i promocji w księgarni ZNAK:
Jak zwykle przesyłka bardzo dobrze zapakowana i kurier nawet jej nie uszkodził :)
A tak prezentuje się cały zbiór:
Czyli jest to 20 książek czyli 5 zestawów po 4 książki - a każdy zestaw kosztował 20,90 zł:
Nie będę Wam pisała każdego tytułu z osobna dla zainteresowanych zdjęcie które możecie powiększyć :)
I jak Wam sie podobają moje łupy ?
Niebawem post z denkiem czerwca.
A haul kosmetyczny również będzie ale czekam na ostatnie zamówienie które poczyniłam w czerwcu a w lipcu omijam wszelkie drogerie szerokim łukiem, zresztą uczęszczanie na kurs 3 razy w tygodniu w godzinach 16-19 raczej mi tego nie ułatwi :)
A co tam u Was?
Pozdrawiam!
Aga!!!
wtorek, 10 czerwca 2014
Książki maja.
Witajcie!
Dziś no właśnie postanowiłam pokazać Wam i pokrótce przedstawić co mi się udało przeczytać od 20 kwietnia do końca maja. Jak na mnie ostatnimi czasy jest tego dość sporo ale gdybym nie utknęła na jednej z książek na dwa tygodnie to byłoby tego wszystkiego o wiele więcej - ale z samego wyniku i tak jestem bardzo zadowolona. Więc lećmy z koksem :
Pierwszą książkę przeczytałam Nora Roberts - Błękitny dym (str. 496)
Jak zwykle w książkach tej autorki nie mogło zabraknąć romansu ale i przeplatającego się w nim 'złoczyńcy'. Książka bardzo wciągająca i gdyby nie to że wtedy miałam jeszcze rękę w gipsie i ciężko było mi ogólnie ją utrzymać to przeczytałabym ją szybciej niż 3 dni. Zdecydowanie polecam każdemu a sama na kolejnych wyprzedażach w Biedronce jak natrafię na tą autorkę zaopatrzę się i w inne pozycje. Teraz widziałam ze sprzedaje ją Media Markt za bodajże 14,90 zł - ja ją kpiłam w Biedronce za 9,99 zł:)
Kolejna to Corina Bomann - Wyspa Motyli (str. 461)
Kolejna bardzo ciekawa książka opowiada historię młodej kobiety zdradzonej przez najbliższą osobę, której umiera ciotka. No i właśnie ta ciotka pozostawia jej w spadku ogromny dom i tajemnicę do wyjaśnienia. A wskazówki które mają pomóc jej odkryć prawdę wysyła jej kamerdyner cioci. I to tak po krótce - więcej dowiecie się jak ją przeczytacie. Tutaj czytanie mi się ciut przedłużyło i trwało ok tygodnia ale spowodowane to było nawałem obowiązków przywiezionych mi z pracy i jakoś na książkę siły nie starczyło :) Ja swoją zakupiłam w ZNAKu jak była promocja i kosztowała ona wtedy 9,90 zł (jakbym mogła to chyba wykupiłabym wtedy cały asortyment).
A teraz będzie pożyczona książka od koleżanki - która ostatnio ma chopla na literaturę chińską czy Japońską - Anchee Min - Perła Chin (str. 379)
Dwie główne bohaterki dziewczynki - śledzimy ich życie od dzieciństwa aż do wieku starczego. Przeplatają się tu taj przeróżne historie z ich życia jak i wszelkie przewroty Chin które miały miejsce w tamtych czasach. zdradzę Wam jeszcze tylko że jedna dziewczynka była z Chin a druga z Ameryki. O ich losach przeczytajcie sama - ja osobiście takiego zwrotu akcji nie spodziewałam się. Książkę czyta się dość szybko i lekko i mi zajęło to ok 4 dni :) Jak pisałam akurat książka nie należy do mnie ale gdybym się natknęła gdzieś na tą autorkę to zdecydowanie się pokuszę i coś kupię (oczywiście w rozsądnej cenie).
Książka na której utknęłam to : Helen Fielding - Potęga sławy (str. 382)
A dlaczego utknęłam bo kompletnie nie podszedł mi druk tej książki, zbyt ciasno ułożone litery no i ciut denny początek - no ale jak się odchamiłam od niej i w przerywniku przeczytałam 4 inne książki to poleciałam z nią w 3 dni - a tak męczyłam dwa tygodnie. Też tak macie że jak Wam nie odpowiada druk to gorzej Wam się czyta ? Czy ja taki jakiś odmieniec jestem. A no właśnie a ta książka opowiada o pomocy dla Afryki i tym jak pomogli głównej bohaterce w zbiórce żywności jej znajomi sprzed wyjazdu. A trzeba zaznaczyć że nie byli to byle jacy znajomi a ludzie kręcący się w świecie sławy - aktorzy, dziennikarze itp. Bohaterka była na tyle inteligentna że potrafiła podejść ich sposobem - choć na początku wydawałoby się że jednak nic z jej starań nie będzie. Powiem że żal mi było opisanych uchodźców ale niestety gdzie nie popatrzymy jest teraz ogromna bieda. Ehh ale dobra nie piszę na ten temat bo szybko by się to nie zakończyło. Nie powiem wam dokładnie za ile tą książkę zakupiła ale nie było to więcej niż 5 zł i była ona już używana choć kompletnie nie zniszczona. Mam takiego świetnego Pana na Ryneczku który handluje właśnie takowymi książkami choć dawno już u niego nic nie brałam bo ceny często równają się już z nową literaturą no chyba że ma coś konkretnego to wtedy nie ma bata :) Ogólnie na książce utknęłam ale wywarła w końcu na mnie takie wrażenie że pozostaje w moich zbiorach :)
A teraz właśnie odsteresowywałam się np. tą pozycją książkową - C.S Lewis - Opowieści z Narnii (str. 182)
Tylko proszę mi tu nie wyskakiwać ze to fantasy dla dzieci - bo to guzik prawda. A fakt literki ma dość spore ale co z tego skoro jest świetna. I można byłoby ją przeczytać jednym tchem - gdyby nie było innych obowiązków. Lekka i zdecydowanie dobrze odzwierciedla film. Oczywiście należy do moich zbiorów i zakupiłam ja w Carrefour jakiś czas temu za 5 zł - w takiej cenie grzech byłby nie wziąć :) Nie będę jej Wam opisywać bo pewnie w większości ją kojarzycie a jak nie to obejrzyjcie film :)
Ale żeby nie było to kolejne 3 pozycje książkowe po których powróciłam do Helen :
Gorwood Julie - Wielka wygrana (str. 158)
Marian Woodruff - Komputerowa miłość (str. 123)
Peggy Peeters - Wymarzona randka (str. 126)
Nie będę Wam opisywała każdej książki z osobna ale jest to typowa literatura młodzieżowa - takie nietypowe romansidła. Czyta się je bardzo dobrze i lekko a mi zajęło to trzy dni na każdą książkę po jednym dniu. Dla mnie faworytem chyba będzie pierwsza czyli 'wielka wygrana' pamiętam jak czytywałam je jeszcze w liceum i wypożyczałam z biblioteki miejskiej - jakiś czas temu jak mi się natrafiła okazja i wyprzedawali je za 1 zł sztuka to pomyślałam że warto wrócić i przeczytać jeszcze raz. Zdecydowanie jako odstresowywacz są świetne i polecam. A może znacie serię książek ' Nie dla mamy nie dla taty lecz dla każdej małolaty' :)
I to wszystko jeśli chodzi o przeczytane książki - ogółem przez ponad miesiąc udało mi się przeczytać 2307 stron - jak dla mnie sporo bo od stycznie do kwietnia przeczytałam niewiele więcej - a już dziś wykańczam drugą książkę w tym miesiącu i o dziwno Polskich autorów - miałam w planach początkowo przekazać je dalej ale chyba jednak tak się nie stanie :)
Drugi dzień w pracy ha i do tego jeżdżę do niej na rowerku - skoro wróciłam to nie mam zamiaru tłuc sie komunikacją miejską a jeszcze nadal mam rehabilitacje a rowerem mimo wszystko szybciej niż piechotą :) Zrzuciłam trochę oponki która mi się nazbierała przez zimę i wracam do wadi 62 kg (jeszcze tylko kilogram) ale co jak co najchętniej chciałabym mieć wagę ze studiów czyli ok 55 kg ale zobaczy się. Póki co się nie głodzę ale więcej jem warzyw i owoców - a i nawet dziś paczka na śniadanie zjadłam (zresztą tak jak i wczoraj ) i popiłam kawą zrobioną na szklance mleka z łyżeczką cukru brązowego :)
Także że wróciłam do pracy no średnio jestem zadowolona - pracę którą wykonuję lubię zaś nie trawię swoich szefów bo dla mnie motywacją dla pracownika nie jest ciągłe jego straszenie czy szykanowanie ale przypuszczam ze nie tylko ja z takowym problemem się borykam - ale ponarzekać troszkę zawsze można :)
Czytałyście coś z przedstawionych przeze mnie pozycji?
No i w końcu może kupię Kindla (choć książki mi nic nie zastąpi) Ale właśnie na jakiekolwiek wczasy byłoby o idealne rozwiązanie zresztą tak samo jak do pracy :)
Pozdrawiam !
Aga!!!
Dziś no właśnie postanowiłam pokazać Wam i pokrótce przedstawić co mi się udało przeczytać od 20 kwietnia do końca maja. Jak na mnie ostatnimi czasy jest tego dość sporo ale gdybym nie utknęła na jednej z książek na dwa tygodnie to byłoby tego wszystkiego o wiele więcej - ale z samego wyniku i tak jestem bardzo zadowolona. Więc lećmy z koksem :
Pierwszą książkę przeczytałam Nora Roberts - Błękitny dym (str. 496)
Jak zwykle w książkach tej autorki nie mogło zabraknąć romansu ale i przeplatającego się w nim 'złoczyńcy'. Książka bardzo wciągająca i gdyby nie to że wtedy miałam jeszcze rękę w gipsie i ciężko było mi ogólnie ją utrzymać to przeczytałabym ją szybciej niż 3 dni. Zdecydowanie polecam każdemu a sama na kolejnych wyprzedażach w Biedronce jak natrafię na tą autorkę zaopatrzę się i w inne pozycje. Teraz widziałam ze sprzedaje ją Media Markt za bodajże 14,90 zł - ja ją kpiłam w Biedronce za 9,99 zł:)
Kolejna to Corina Bomann - Wyspa Motyli (str. 461)
Kolejna bardzo ciekawa książka opowiada historię młodej kobiety zdradzonej przez najbliższą osobę, której umiera ciotka. No i właśnie ta ciotka pozostawia jej w spadku ogromny dom i tajemnicę do wyjaśnienia. A wskazówki które mają pomóc jej odkryć prawdę wysyła jej kamerdyner cioci. I to tak po krótce - więcej dowiecie się jak ją przeczytacie. Tutaj czytanie mi się ciut przedłużyło i trwało ok tygodnia ale spowodowane to było nawałem obowiązków przywiezionych mi z pracy i jakoś na książkę siły nie starczyło :) Ja swoją zakupiłam w ZNAKu jak była promocja i kosztowała ona wtedy 9,90 zł (jakbym mogła to chyba wykupiłabym wtedy cały asortyment).
A teraz będzie pożyczona książka od koleżanki - która ostatnio ma chopla na literaturę chińską czy Japońską - Anchee Min - Perła Chin (str. 379)
Dwie główne bohaterki dziewczynki - śledzimy ich życie od dzieciństwa aż do wieku starczego. Przeplatają się tu taj przeróżne historie z ich życia jak i wszelkie przewroty Chin które miały miejsce w tamtych czasach. zdradzę Wam jeszcze tylko że jedna dziewczynka była z Chin a druga z Ameryki. O ich losach przeczytajcie sama - ja osobiście takiego zwrotu akcji nie spodziewałam się. Książkę czyta się dość szybko i lekko i mi zajęło to ok 4 dni :) Jak pisałam akurat książka nie należy do mnie ale gdybym się natknęła gdzieś na tą autorkę to zdecydowanie się pokuszę i coś kupię (oczywiście w rozsądnej cenie).
Książka na której utknęłam to : Helen Fielding - Potęga sławy (str. 382)
A dlaczego utknęłam bo kompletnie nie podszedł mi druk tej książki, zbyt ciasno ułożone litery no i ciut denny początek - no ale jak się odchamiłam od niej i w przerywniku przeczytałam 4 inne książki to poleciałam z nią w 3 dni - a tak męczyłam dwa tygodnie. Też tak macie że jak Wam nie odpowiada druk to gorzej Wam się czyta ? Czy ja taki jakiś odmieniec jestem. A no właśnie a ta książka opowiada o pomocy dla Afryki i tym jak pomogli głównej bohaterce w zbiórce żywności jej znajomi sprzed wyjazdu. A trzeba zaznaczyć że nie byli to byle jacy znajomi a ludzie kręcący się w świecie sławy - aktorzy, dziennikarze itp. Bohaterka była na tyle inteligentna że potrafiła podejść ich sposobem - choć na początku wydawałoby się że jednak nic z jej starań nie będzie. Powiem że żal mi było opisanych uchodźców ale niestety gdzie nie popatrzymy jest teraz ogromna bieda. Ehh ale dobra nie piszę na ten temat bo szybko by się to nie zakończyło. Nie powiem wam dokładnie za ile tą książkę zakupiła ale nie było to więcej niż 5 zł i była ona już używana choć kompletnie nie zniszczona. Mam takiego świetnego Pana na Ryneczku który handluje właśnie takowymi książkami choć dawno już u niego nic nie brałam bo ceny często równają się już z nową literaturą no chyba że ma coś konkretnego to wtedy nie ma bata :) Ogólnie na książce utknęłam ale wywarła w końcu na mnie takie wrażenie że pozostaje w moich zbiorach :)
A teraz właśnie odsteresowywałam się np. tą pozycją książkową - C.S Lewis - Opowieści z Narnii (str. 182)
Tylko proszę mi tu nie wyskakiwać ze to fantasy dla dzieci - bo to guzik prawda. A fakt literki ma dość spore ale co z tego skoro jest świetna. I można byłoby ją przeczytać jednym tchem - gdyby nie było innych obowiązków. Lekka i zdecydowanie dobrze odzwierciedla film. Oczywiście należy do moich zbiorów i zakupiłam ja w Carrefour jakiś czas temu za 5 zł - w takiej cenie grzech byłby nie wziąć :) Nie będę jej Wam opisywać bo pewnie w większości ją kojarzycie a jak nie to obejrzyjcie film :)
Ale żeby nie było to kolejne 3 pozycje książkowe po których powróciłam do Helen :
Gorwood Julie - Wielka wygrana (str. 158)
Marian Woodruff - Komputerowa miłość (str. 123)
Peggy Peeters - Wymarzona randka (str. 126)
Nie będę Wam opisywała każdej książki z osobna ale jest to typowa literatura młodzieżowa - takie nietypowe romansidła. Czyta się je bardzo dobrze i lekko a mi zajęło to trzy dni na każdą książkę po jednym dniu. Dla mnie faworytem chyba będzie pierwsza czyli 'wielka wygrana' pamiętam jak czytywałam je jeszcze w liceum i wypożyczałam z biblioteki miejskiej - jakiś czas temu jak mi się natrafiła okazja i wyprzedawali je za 1 zł sztuka to pomyślałam że warto wrócić i przeczytać jeszcze raz. Zdecydowanie jako odstresowywacz są świetne i polecam. A może znacie serię książek ' Nie dla mamy nie dla taty lecz dla każdej małolaty' :)
I to wszystko jeśli chodzi o przeczytane książki - ogółem przez ponad miesiąc udało mi się przeczytać 2307 stron - jak dla mnie sporo bo od stycznie do kwietnia przeczytałam niewiele więcej - a już dziś wykańczam drugą książkę w tym miesiącu i o dziwno Polskich autorów - miałam w planach początkowo przekazać je dalej ale chyba jednak tak się nie stanie :)
Drugi dzień w pracy ha i do tego jeżdżę do niej na rowerku - skoro wróciłam to nie mam zamiaru tłuc sie komunikacją miejską a jeszcze nadal mam rehabilitacje a rowerem mimo wszystko szybciej niż piechotą :) Zrzuciłam trochę oponki która mi się nazbierała przez zimę i wracam do wadi 62 kg (jeszcze tylko kilogram) ale co jak co najchętniej chciałabym mieć wagę ze studiów czyli ok 55 kg ale zobaczy się. Póki co się nie głodzę ale więcej jem warzyw i owoców - a i nawet dziś paczka na śniadanie zjadłam (zresztą tak jak i wczoraj ) i popiłam kawą zrobioną na szklance mleka z łyżeczką cukru brązowego :)
Także że wróciłam do pracy no średnio jestem zadowolona - pracę którą wykonuję lubię zaś nie trawię swoich szefów bo dla mnie motywacją dla pracownika nie jest ciągłe jego straszenie czy szykanowanie ale przypuszczam ze nie tylko ja z takowym problemem się borykam - ale ponarzekać troszkę zawsze można :)
Czytałyście coś z przedstawionych przeze mnie pozycji?
No i w końcu może kupię Kindla (choć książki mi nic nie zastąpi) Ale właśnie na jakiekolwiek wczasy byłoby o idealne rozwiązanie zresztą tak samo jak do pracy :)
Pozdrawiam !
Aga!!!
piątek, 2 maja 2014
Powrót kultury - czyli co udało mi się ostatnio przeczytać :)
Witajcie!
Jakoś brak natchnienia na cokolwiek mam ostatnio ale ten post powinien pojawić się już dawno więc dziś nadrabiam zaległości.
A co udało mi się przeczytać przez 3,5 miesiąca - niestety nie jest to dużo ale zawsze coś :)
Więc po kolei:
Haruki Murakami - Na południe od granicy , na zachód od słońca
Taki trochę romansik - z opowieścią z życia codziennego. Bardzo dobrze pisze więc i lekko się czyta. Ponoć inne książki są już cięższe do ogarnięcia. Mam zamiar niedługo się o tym przekonać a Was zachęcam do przeczytania o losach bohaterów :)
Co nieco przeczytacie o niej obok :)
Kolejna książka to Barry Gifford - Wakacje Sailora :
Również posiada wątek miłosny jak i sensację. Rozlewu krwi nie zaobserwowałam ale no ciężko mi się ją bardzo czytało bo chyba nie bardzo mój typ książkowy.
Obok możecie co nieco przeczytać o książce. Aczkolwiek mi tyłka nie urwała - ale wiadomo różny ma się gust czytelniczy :)
David Schickler - Pocałunki na Manhattanie:
Na początku lektury byłam pewna że ta książka to zbiór opowiadań ze sobą nie powiązanych. Niestety byłam w ogromnym błędzie i kapnęłam sie o tym dopiero koło jej połowy :) Lepiej w ogóle niż wcale. I szczerze dziwna jest klimatycznie niby romans ale z nutką sensacji, trochę kryminału taki misz masz. Ale szczerze wracać raczej do niej nie będę miała chęci choć zła nie była :)
Możecie o niej co nieco obok przeczytać :)
Robert Tralins - Komputer Ortmana
Taka sensacja z kryminałem w tle , która mi ogólnie jakoś tak średnio przypadła do gustu choć sama książka ma przesłanie i nie jest głupia zaś mi średnio podpasowała.
Coś o książce obok :)
Daniel Hecht - Miasto masek
A ta książka no o duchach traktuje i walce z nimi. Takie zjawiska paranormalne. A co niektóre duszyska były wręcz nad wymiar wredne. Ale same początki książki to była mordęga bo dla mnie było wiele nieistotnych faktów i nudnych. I ścisk w książce niemiłosierny. Czyli drobne literki i mega ściśnięte no nie bardzo lubię takie pismo czytać ale w końcu jak książka się rozkręciła to nie mogłam się od niej oderwać także możliwe ze kiedyś jeszcze znajdę dla niej czas :)
Co nieco dla zainteresowanych.
Flavia Bujor - Proroctwo kamieni.
Po tej książce jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Moce nadprzyrodzone które dają kamienie trzem dziewczynom i to jest możliwe. Ale co dalej i jak sie splotą losy trójki i co muszą zrobić aby ocalić ludzi to już musicie koniecznie sami przeczytać.
Co nieco o samej książce :)
Piotr Kołodziejczak - w kajdanach namiętności
Byłam od samego początku na nie kiedy przeczytałam opis - zaś jak tylko zaczęłam czytać momentalnie mnie wciągnęła i nawet nie wiem kiedy ją przeczytałam Jest to romans z kryminałem w tle. Szybka akcja brak zbędnych opisów czyli to co lubię same konkrety :)
Co nieco opisu :)
Ross Raisin - Istny raj
Książka psychologiczna - ciężka ale bardzo ciekawa i może nie przeczyta jej się w dwa dni ale warto poświęcić czas. Niestety nie można jej tak o przeczytać bo niestety nie zrozumiemy jej sensu - przesłania. Osobiście polecam.
Co nieco opisu :)
Frank Peretti, Ted Deker - Dom
Książka którą przeczytałam już drugi raz i widziałam film. No dla mnie rewelacja ale że ja uwielbiam wszelkie thillery czy też horrory to raczej co niektóre osoby nie będzie dziwić że to mój nr 1 :) Nawet teraz jak o niej pomyślałam to mam chęć ja przeczytać. Czyli można wracać do jednej książki i być z tego zadowolonym :) Walka w domu z duchami i brak ucieczki. Albo się pozabijają albo nikt nie przeżyje. Omany i mieszanie im w głowach. Musicie przeczytać aby się przekonać :)
Co nieco o książce.
A i sam design książki dla mnie rewelacja.
Choć aktualnie czytam więcej romansideł :)
I co czytałyście coś z tego co przedstawiłam ?
Osobiście uważam że to wszystko jest mało i kiedyś mogłam jedną książkę dziennie łyknąć a teraz jest dobrze jak uda mi się jeną tygodniowo :)
Miłego majowego grillowania :)
Aga!!!
Jakoś brak natchnienia na cokolwiek mam ostatnio ale ten post powinien pojawić się już dawno więc dziś nadrabiam zaległości.
A co udało mi się przeczytać przez 3,5 miesiąca - niestety nie jest to dużo ale zawsze coś :)
Więc po kolei:
Haruki Murakami - Na południe od granicy , na zachód od słońca
Taki trochę romansik - z opowieścią z życia codziennego. Bardzo dobrze pisze więc i lekko się czyta. Ponoć inne książki są już cięższe do ogarnięcia. Mam zamiar niedługo się o tym przekonać a Was zachęcam do przeczytania o losach bohaterów :)
Co nieco przeczytacie o niej obok :)
Kolejna książka to Barry Gifford - Wakacje Sailora :
Również posiada wątek miłosny jak i sensację. Rozlewu krwi nie zaobserwowałam ale no ciężko mi się ją bardzo czytało bo chyba nie bardzo mój typ książkowy.
Obok możecie co nieco przeczytać o książce. Aczkolwiek mi tyłka nie urwała - ale wiadomo różny ma się gust czytelniczy :)
David Schickler - Pocałunki na Manhattanie:
Na początku lektury byłam pewna że ta książka to zbiór opowiadań ze sobą nie powiązanych. Niestety byłam w ogromnym błędzie i kapnęłam sie o tym dopiero koło jej połowy :) Lepiej w ogóle niż wcale. I szczerze dziwna jest klimatycznie niby romans ale z nutką sensacji, trochę kryminału taki misz masz. Ale szczerze wracać raczej do niej nie będę miała chęci choć zła nie była :)
Możecie o niej co nieco obok przeczytać :)
Robert Tralins - Komputer Ortmana
Taka sensacja z kryminałem w tle , która mi ogólnie jakoś tak średnio przypadła do gustu choć sama książka ma przesłanie i nie jest głupia zaś mi średnio podpasowała.
Coś o książce obok :)
Daniel Hecht - Miasto masek
A ta książka no o duchach traktuje i walce z nimi. Takie zjawiska paranormalne. A co niektóre duszyska były wręcz nad wymiar wredne. Ale same początki książki to była mordęga bo dla mnie było wiele nieistotnych faktów i nudnych. I ścisk w książce niemiłosierny. Czyli drobne literki i mega ściśnięte no nie bardzo lubię takie pismo czytać ale w końcu jak książka się rozkręciła to nie mogłam się od niej oderwać także możliwe ze kiedyś jeszcze znajdę dla niej czas :)
Co nieco dla zainteresowanych.
Flavia Bujor - Proroctwo kamieni.
Po tej książce jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Moce nadprzyrodzone które dają kamienie trzem dziewczynom i to jest możliwe. Ale co dalej i jak sie splotą losy trójki i co muszą zrobić aby ocalić ludzi to już musicie koniecznie sami przeczytać.
Co nieco o samej książce :)
Piotr Kołodziejczak - w kajdanach namiętności
Byłam od samego początku na nie kiedy przeczytałam opis - zaś jak tylko zaczęłam czytać momentalnie mnie wciągnęła i nawet nie wiem kiedy ją przeczytałam Jest to romans z kryminałem w tle. Szybka akcja brak zbędnych opisów czyli to co lubię same konkrety :)
Co nieco opisu :)
Ross Raisin - Istny raj
Książka psychologiczna - ciężka ale bardzo ciekawa i może nie przeczyta jej się w dwa dni ale warto poświęcić czas. Niestety nie można jej tak o przeczytać bo niestety nie zrozumiemy jej sensu - przesłania. Osobiście polecam.
Co nieco opisu :)
Frank Peretti, Ted Deker - Dom
Książka którą przeczytałam już drugi raz i widziałam film. No dla mnie rewelacja ale że ja uwielbiam wszelkie thillery czy też horrory to raczej co niektóre osoby nie będzie dziwić że to mój nr 1 :) Nawet teraz jak o niej pomyślałam to mam chęć ja przeczytać. Czyli można wracać do jednej książki i być z tego zadowolonym :) Walka w domu z duchami i brak ucieczki. Albo się pozabijają albo nikt nie przeżyje. Omany i mieszanie im w głowach. Musicie przeczytać aby się przekonać :)
Co nieco o książce.
A i sam design książki dla mnie rewelacja.
Choć aktualnie czytam więcej romansideł :)
I co czytałyście coś z tego co przedstawiłam ?
Osobiście uważam że to wszystko jest mało i kiedyś mogłam jedną książkę dziennie łyknąć a teraz jest dobrze jak uda mi się jeną tygodniowo :)
Miłego majowego grillowania :)
Aga!!!
piątek, 18 kwietnia 2014
ZNAK moje zakupowe szaleństwo książkowe + kiermasz z Biedronki :)
Witajcie!
Dziś obiecany przeze mnie ostatnio post z zakupem książkowym - znalazły się tu również 3 książki pokazane ostatnio :) Wszystkie pokazane książki kosztowały mnie ok 325 zł ale mam chęć na jeszcze jedno zamówienie które znając życie 'popełnię' :)
A teraz tak były zapakowane kartony - dwa zamówienia:
Pierwsze 16 książek:
Drugie 7 książek:
a teraz po kolei co zakupiłam - przepraszam od razu za jakość zdjęć ale jedna działająca ręka niestety nie sprzyja ich dobrej ostrości :)
A teraz mniejszymi częściami - już nawet co nieco przeczytałam :)
1. Beca Fitzpatrick - crescendo
2. Beca Fitzpatrick - szeptem
3. Beca Fitzpatrick - cisza
4. Beca Fitzpatrick - finale
5. Raymond Benson - Hitman - Potępienie
6. Anthony Bruno - ICEMAN - historia mordercy (film dla mnie rewelacja)
7. C. J. Dugherty - Wybrani
8. C. J. Dugherty - Dziedzictwo
9. Wiesław Myśliwski - Ostatnie rozdanie
10. Marcin Bruczkowski - Powrót niedoskonały
11. Anna Ficer - Ogonowska - Szczęście w cichą noc
12. Tahereh Mafi - Sekret Juli (chciałabym dokupić jeszcze dwie części a mianowicie Dotyk Julii oraz Dar Julii)
13. Veronica Rossi - Przez Burze Ognia
14. Sara Shepard - Tajemnica Ali
15. Lauren Oliver - Pandemonium
16. Anna Ficer - Ogonowska - Alibi na szczęście
17. Emily Griffin - Pewnego dnia
18. Izabela Sowa - Azyl
19. Maria Nurowska - Zabójca
20. Denise Kiernan - Dziewczyny atomowe
21. Markus Zusak - Złodziejka książek (pokazywałam w ostatnim poście zakupowym)
22. Tan Twan Eng - Ogród wieczornych mgieł
23. Anna Ficer - Ogonowska - Zgoda na szczęście ( oczywiście środkową część zapomniałam kupić no i tak myślę że do końca kwietnia kupię)
24. Corina Momann - Wyspa Motyli
25. Nora Roberts - Błękitny dym
26. Linwood Barclay - Największy lęk
27. Santa Montefiore - Włoskie zaręczyny
28. Dnielle Steel - Duża dziewczynka
29. Lucy Maud Montgomery - Ania z Avonlea (ostatnio w poście zakupowym pokazywałam)
30. Lucy Maud Montgomery - Ania z Zielonego Wzgórza (ostatnio w poście zakupowym pokazywałam)
31. Henryk Sienkiewicz - W pustyni i w puszczy (mam tą książkę ale w tak tragicznym stanie że nie szkoda było mi tej dyszki :))
I jak Wam się podobają moje łowy?
A Wy może coś ciekawego ostatnio kupiłyście ?
A tak na koniec chciałabym Wam życzyć Zdrowych, pogodnych oraz Spokojnych Świąt Wielkanocnych - oczywiście mokrego Dyngusa i najsmaczniejszego jajka :)
Buziaki kochani i trzymajcie kciuki za moją łapkę :)
Pozdrawiam!
Aga!!!
Dziś obiecany przeze mnie ostatnio post z zakupem książkowym - znalazły się tu również 3 książki pokazane ostatnio :) Wszystkie pokazane książki kosztowały mnie ok 325 zł ale mam chęć na jeszcze jedno zamówienie które znając życie 'popełnię' :)
A teraz tak były zapakowane kartony - dwa zamówienia:
Pierwsze 16 książek:
Drugie 7 książek:
a teraz po kolei co zakupiłam - przepraszam od razu za jakość zdjęć ale jedna działająca ręka niestety nie sprzyja ich dobrej ostrości :)
A teraz mniejszymi częściami - już nawet co nieco przeczytałam :)
1. Beca Fitzpatrick - crescendo
2. Beca Fitzpatrick - szeptem
3. Beca Fitzpatrick - cisza
4. Beca Fitzpatrick - finale
5. Raymond Benson - Hitman - Potępienie
6. Anthony Bruno - ICEMAN - historia mordercy (film dla mnie rewelacja)
7. C. J. Dugherty - Wybrani
8. C. J. Dugherty - Dziedzictwo
9. Wiesław Myśliwski - Ostatnie rozdanie
10. Marcin Bruczkowski - Powrót niedoskonały
11. Anna Ficer - Ogonowska - Szczęście w cichą noc
12. Tahereh Mafi - Sekret Juli (chciałabym dokupić jeszcze dwie części a mianowicie Dotyk Julii oraz Dar Julii)
13. Veronica Rossi - Przez Burze Ognia
14. Sara Shepard - Tajemnica Ali
15. Lauren Oliver - Pandemonium
16. Anna Ficer - Ogonowska - Alibi na szczęście
17. Emily Griffin - Pewnego dnia
18. Izabela Sowa - Azyl
19. Maria Nurowska - Zabójca
20. Denise Kiernan - Dziewczyny atomowe
21. Markus Zusak - Złodziejka książek (pokazywałam w ostatnim poście zakupowym)
22. Tan Twan Eng - Ogród wieczornych mgieł
23. Anna Ficer - Ogonowska - Zgoda na szczęście ( oczywiście środkową część zapomniałam kupić no i tak myślę że do końca kwietnia kupię)
24. Corina Momann - Wyspa Motyli
25. Nora Roberts - Błękitny dym
26. Linwood Barclay - Największy lęk
27. Santa Montefiore - Włoskie zaręczyny
28. Dnielle Steel - Duża dziewczynka
29. Lucy Maud Montgomery - Ania z Avonlea (ostatnio w poście zakupowym pokazywałam)
30. Lucy Maud Montgomery - Ania z Zielonego Wzgórza (ostatnio w poście zakupowym pokazywałam)
31. Henryk Sienkiewicz - W pustyni i w puszczy (mam tą książkę ale w tak tragicznym stanie że nie szkoda było mi tej dyszki :))
I jak Wam się podobają moje łowy?
A Wy może coś ciekawego ostatnio kupiłyście ?
A tak na koniec chciałabym Wam życzyć Zdrowych, pogodnych oraz Spokojnych Świąt Wielkanocnych - oczywiście mokrego Dyngusa i najsmaczniejszego jajka :)
Buziaki kochani i trzymajcie kciuki za moją łapkę :)
Pozdrawiam!
Aga!!!
niedziela, 5 stycznia 2014
Czytadła z ostatniego półtora miesiąca :)
Witajcie!
Dzisiaj troszkę luźniejszy post ale dzięki nim kontroluję co i kiedy przeczytałam - niestety pamięc pomimo lecytyny i tak zawodzi.
Pierwszą książką, którą chciałam Wam przedstawic jest Armagedon - Grahama Mastertona (niestety moje zdjęcia gdzieś przypadkowo zostały skasowane dlatego też podaję link skąd ściągnęłam zdjęcie)
Źródło
Wielki finał legendarnej serii Grahama Mastertona o złowieszczym Misquamacusie, która przyniosła pisarzowi sławę i stała się kamieniem milowym literackiego horroru. Prezydent Stanów Zjednoczonych nagle ślepnie. W ciągu kilku następnych dni setki ludzi na terenie całego kraju tracą wzrok ? są wśród nich piloci samolotów w trakcie rejsu, kierowcy ciężarówek pędzący po międzystanowych autostradach, pracownicy budowlani przebywający na szczytach rusztowań. Samoloty pasażerskie spadają na podmiejskie domy; drogi są zablokowane przez setki rozbitych pojazdów? To Misquamacus, legendarny szaman Algonquinów powrócił ze świata duchów, by dokonać ostatecznej zemsty na kolonistach, którzy niegdyś odebrali ziemię rdzennym Amerykanom. Tylko Harry Erskine i Amelia Crusoe mają wystarczającą wiedzę i doświadczenie, by pokonać Misquamacusa. Jednak zanim odkryją, jak tego dokonać, muszą się dowiedzieć, kim lub czym są Zabójcy Oczu, i zgłębić tajemnice magii indiańskich szamanów... Czeka ich morderczy wyścig przez całą Amerykę, wyścig, w którym stawką jest przetrwanie całej cywilizacji!
Źzódło
A cóż ja sądzę o książce - dla mnie cała twórczośc Mastertona jest rewelacyjna - choc ostatnio miałam bardzo mało czasu na czytanie - wstyd się przyznac ale tą książkę czytałam ok 3 tygodni. Jak zwykle w jego twórczości siły nadprzyrodzone są na pierwszym miejscu - są one całym złem które próbuje zniszczyc świat. Dla mnie żeby się przekonac trzeba koniecznie ją przeczytac.
Kolejna książka to powieśc Dave Edggers - dzikie stwory.
Bardzo ciekawa opowiesc która przenosi nas w świat fantazji młodego chłopca. Poznajemy jego rodzinę i jej perypetie. Zdecydowanie warto przeczytac bo mnie trzymała w napięciu choc na początku nie byłam co do niej przekonana. Szczerze oczywiście w głowie miałam całkowicie inne zakończenie niż było faktycznie ale to świadczy o tym, że jeszcze nie wszystko jesteśmy w stanie przewidziec.
A żeby było zabawnie książka wygrzebana z kosza w księgarni Matras za całe 2 złote - szkoda było nie brac :)
Ostatnia już książka którą miałąm okazję przeczytac to Richard Matcheson - Jestem Legendą - pokochałam na maxa i przeczytam nie raz.
Film jest rewelacyjny a książka jest jeszcze lepsza. No polecam każdemu - co mnie tylko wkurzyło czytam książkę i myślę o co kaman przecież w filmie było całkiem inaczej - dlatego obejrzałam po jej przeczytaniu go jeszcze raz. Utwierdziło mnie to jeszcze bardziej w tym, że książka jest bardzo dobra. Nie należy ona do najgrubszych bo ma przeszło 200 stron. Ja dokładnie czytałam ją ok 2 do 3 godzin - a później dokładnie 2 godziny oglądania filmu.
A ciekawostką jest to że kupiłam ja za 2 złote na wyprzedaży w Bibliotece miejskiej - chyba najlepiej wydana kasa :)
Dzisiaj nie chciało mi się sprzątac mojej biblioteczki ale przy kolejnym wpisie książkowym nie omieszkam zrobic jej zdjęc i pokazac mojej kolekcji :)
A teraz jeszcze pytanko do Was - czy miałybyście chęc abym wstawiła co nieco ciuchów które mi zalegają oraz butów na koturnach i szpilkach, których niestety nie jestem w stanie nosic przez chory kręgosłup :/
a tutaj możecie zerknąc co mam np wystawione na Tablicy :)
Pozdrawiam!
Aga!!!
Dzisiaj troszkę luźniejszy post ale dzięki nim kontroluję co i kiedy przeczytałam - niestety pamięc pomimo lecytyny i tak zawodzi.
Pierwszą książką, którą chciałam Wam przedstawic jest Armagedon - Grahama Mastertona (niestety moje zdjęcia gdzieś przypadkowo zostały skasowane dlatego też podaję link skąd ściągnęłam zdjęcie)
Źródło
Wielki finał legendarnej serii Grahama Mastertona o złowieszczym Misquamacusie, która przyniosła pisarzowi sławę i stała się kamieniem milowym literackiego horroru. Prezydent Stanów Zjednoczonych nagle ślepnie. W ciągu kilku następnych dni setki ludzi na terenie całego kraju tracą wzrok ? są wśród nich piloci samolotów w trakcie rejsu, kierowcy ciężarówek pędzący po międzystanowych autostradach, pracownicy budowlani przebywający na szczytach rusztowań. Samoloty pasażerskie spadają na podmiejskie domy; drogi są zablokowane przez setki rozbitych pojazdów? To Misquamacus, legendarny szaman Algonquinów powrócił ze świata duchów, by dokonać ostatecznej zemsty na kolonistach, którzy niegdyś odebrali ziemię rdzennym Amerykanom. Tylko Harry Erskine i Amelia Crusoe mają wystarczającą wiedzę i doświadczenie, by pokonać Misquamacusa. Jednak zanim odkryją, jak tego dokonać, muszą się dowiedzieć, kim lub czym są Zabójcy Oczu, i zgłębić tajemnice magii indiańskich szamanów... Czeka ich morderczy wyścig przez całą Amerykę, wyścig, w którym stawką jest przetrwanie całej cywilizacji!
Źzódło
A cóż ja sądzę o książce - dla mnie cała twórczośc Mastertona jest rewelacyjna - choc ostatnio miałam bardzo mało czasu na czytanie - wstyd się przyznac ale tą książkę czytałam ok 3 tygodni. Jak zwykle w jego twórczości siły nadprzyrodzone są na pierwszym miejscu - są one całym złem które próbuje zniszczyc świat. Dla mnie żeby się przekonac trzeba koniecznie ją przeczytac.
Kolejna książka to powieśc Dave Edggers - dzikie stwory.
Bardzo ciekawa opowiesc która przenosi nas w świat fantazji młodego chłopca. Poznajemy jego rodzinę i jej perypetie. Zdecydowanie warto przeczytac bo mnie trzymała w napięciu choc na początku nie byłam co do niej przekonana. Szczerze oczywiście w głowie miałam całkowicie inne zakończenie niż było faktycznie ale to świadczy o tym, że jeszcze nie wszystko jesteśmy w stanie przewidziec.
A żeby było zabawnie książka wygrzebana z kosza w księgarni Matras za całe 2 złote - szkoda było nie brac :)
Ostatnia już książka którą miałąm okazję przeczytac to Richard Matcheson - Jestem Legendą - pokochałam na maxa i przeczytam nie raz.
Film jest rewelacyjny a książka jest jeszcze lepsza. No polecam każdemu - co mnie tylko wkurzyło czytam książkę i myślę o co kaman przecież w filmie było całkiem inaczej - dlatego obejrzałam po jej przeczytaniu go jeszcze raz. Utwierdziło mnie to jeszcze bardziej w tym, że książka jest bardzo dobra. Nie należy ona do najgrubszych bo ma przeszło 200 stron. Ja dokładnie czytałam ją ok 2 do 3 godzin - a później dokładnie 2 godziny oglądania filmu.
A ciekawostką jest to że kupiłam ja za 2 złote na wyprzedaży w Bibliotece miejskiej - chyba najlepiej wydana kasa :)
Dzisiaj nie chciało mi się sprzątac mojej biblioteczki ale przy kolejnym wpisie książkowym nie omieszkam zrobic jej zdjęc i pokazac mojej kolekcji :)
A teraz jeszcze pytanko do Was - czy miałybyście chęc abym wstawiła co nieco ciuchów które mi zalegają oraz butów na koturnach i szpilkach, których niestety nie jestem w stanie nosic przez chory kręgosłup :/
a tutaj możecie zerknąc co mam np wystawione na Tablicy :)
Pozdrawiam!
Aga!!!
czwartek, 14 listopada 2013
Czytadła ostatnich trzech tygodni :)
Witajcie!
Kurcze to tylko ja tak mam ze o godzinie 20-tej śpię jak zabite dziecko - normalnie nie wiem o co kaman ale ten tydzień padam jak typowa kawka. Ale za to jestem pełna energii jak wstaję o 05:30 rano codziennie. Chociaż wczoraj przebudziłam się przed północą i do 01:30 oglądała sobie seriale. chyba coś mi się poprzestawiało w główce - zaczynam mieć taki sam tryb spania jak moje szynszyle :)
A teraz co a książki które wymordowałam ostatnio:
A z tej przeczytanej trójki zdecydowanie wygrywa Dean Konntz - Oczy ciemności:
Książka, którą można pochłonąć jednym tchem. Wartka akcja nie ma chwili na nudę. Nawet troszkę zjawisk paranormalnych w niej odnajdziemy. Zdecydowanie lekkie pióro zresztą jak zawsze u Koontz'a. Gdyby nie to że miałam inne obowiązki niż tylko czytanie to nie zajęłoby mi to więcej niż parę godzin - ale wiadomo pierogów mi się zachciało :)
Akcji i treści książki nie będę zdradza bo jeśli Was ona zainteresuje to lepiej wypożyczcie bądź ściągnijcie ebooka :)
A teraz troszkę od autora dla zainteresowanych:
No nie mogło być inaczej kolej na Stephena Kinga i jego książkę Czarna bezgwiezdna noc - która składa się z 4 opowiadań:
1) pierwsze opowiadanie nosi tytuł '1922' - opowiada o perypetiach ojca i syna - mrocznych perypetiach i tym co z nich się stało po mało przemyślanym zabójstwie - czyta się dobrze choć nie mogłam przełamać się do końca na samym początku.
2) drugie opowiadanie nosi tytuł 'wielki kierowca' - opowiada o znanej powieściopisarce która właśnie ma takie mało przyjemne spotkanie z tytułowym ;wielkim kierowcą' mroczne ale jak trzymające w napięciu zdecydowanie najlepsze z tych opowiadań :)
3) trzecie opowiadanie nosi tytuł 'dobry interes' - tutaj przedstawione są perypetie dwóch małżeństw i jakże ciekawe zwroty sytuacji i znowu mamy tutaj styczność ze zjawiskami paranormalnymi- a to Ci psikus :)
4) czwarte i ostatnie już opowiadanie nosi tytuł 'dobre małżeństwo' - a żeby się dowiedzieć jak było ono dobre musicie to zdecydowanie przeczytać :)
A tu macie co nieco o książce i autorze:
No niestety najmniej mi odpowiadała książka Erici Spindler - Złodziej tożsamości:
To nie tak że książka jest nieciekawa - tylko za tego typu literaturą średnio przepadam. Na duży plus muszę zaznaczyć to, że bardzo dobrze się ją czyta bo jest napisana bardzo lekko i jakoś łyknęłam ją w 3dni a do najchudszych książek to ona nie należy. Oczywiście bardzo dużo jest w akcji i zwrotów sytuacji a całość dotyka jednej policjantki. Jeśli lubicie książki sensacyjne to warto przeczytać. Ja nie żałuję bo jest naprawdę dobra.
A tu co nieco o ksiażce:
Choć muszę przyznać że ze wszystkich przeczytanych ostatnio książek ta trójka najbardziej przypadła mi do gustu :)
A teraz mam chęć na zakup czytnika Kindle bo książki są za cieżkie a jeszcze teraz jak mam do przeczytania Stephena Kinga 'Pod kopułą gdzie książka liczy 900 stron no przeogromne tomisko więc rozglądam się za Kindl'em i będę go już czytała jako ebooka :)
Pozdrawiam!
Aga!!!
Kurcze to tylko ja tak mam ze o godzinie 20-tej śpię jak zabite dziecko - normalnie nie wiem o co kaman ale ten tydzień padam jak typowa kawka. Ale za to jestem pełna energii jak wstaję o 05:30 rano codziennie. Chociaż wczoraj przebudziłam się przed północą i do 01:30 oglądała sobie seriale. chyba coś mi się poprzestawiało w główce - zaczynam mieć taki sam tryb spania jak moje szynszyle :)
A teraz co a książki które wymordowałam ostatnio:
A z tej przeczytanej trójki zdecydowanie wygrywa Dean Konntz - Oczy ciemności:
Książka, którą można pochłonąć jednym tchem. Wartka akcja nie ma chwili na nudę. Nawet troszkę zjawisk paranormalnych w niej odnajdziemy. Zdecydowanie lekkie pióro zresztą jak zawsze u Koontz'a. Gdyby nie to że miałam inne obowiązki niż tylko czytanie to nie zajęłoby mi to więcej niż parę godzin - ale wiadomo pierogów mi się zachciało :)
Akcji i treści książki nie będę zdradza bo jeśli Was ona zainteresuje to lepiej wypożyczcie bądź ściągnijcie ebooka :)
A teraz troszkę od autora dla zainteresowanych:
No nie mogło być inaczej kolej na Stephena Kinga i jego książkę Czarna bezgwiezdna noc - która składa się z 4 opowiadań:
1) pierwsze opowiadanie nosi tytuł '1922' - opowiada o perypetiach ojca i syna - mrocznych perypetiach i tym co z nich się stało po mało przemyślanym zabójstwie - czyta się dobrze choć nie mogłam przełamać się do końca na samym początku.
2) drugie opowiadanie nosi tytuł 'wielki kierowca' - opowiada o znanej powieściopisarce która właśnie ma takie mało przyjemne spotkanie z tytułowym ;wielkim kierowcą' mroczne ale jak trzymające w napięciu zdecydowanie najlepsze z tych opowiadań :)
3) trzecie opowiadanie nosi tytuł 'dobry interes' - tutaj przedstawione są perypetie dwóch małżeństw i jakże ciekawe zwroty sytuacji i znowu mamy tutaj styczność ze zjawiskami paranormalnymi- a to Ci psikus :)
4) czwarte i ostatnie już opowiadanie nosi tytuł 'dobre małżeństwo' - a żeby się dowiedzieć jak było ono dobre musicie to zdecydowanie przeczytać :)
A tu macie co nieco o książce i autorze:
No niestety najmniej mi odpowiadała książka Erici Spindler - Złodziej tożsamości:
To nie tak że książka jest nieciekawa - tylko za tego typu literaturą średnio przepadam. Na duży plus muszę zaznaczyć to, że bardzo dobrze się ją czyta bo jest napisana bardzo lekko i jakoś łyknęłam ją w 3dni a do najchudszych książek to ona nie należy. Oczywiście bardzo dużo jest w akcji i zwrotów sytuacji a całość dotyka jednej policjantki. Jeśli lubicie książki sensacyjne to warto przeczytać. Ja nie żałuję bo jest naprawdę dobra.
A tu co nieco o ksiażce:
Choć muszę przyznać że ze wszystkich przeczytanych ostatnio książek ta trójka najbardziej przypadła mi do gustu :)
A teraz mam chęć na zakup czytnika Kindle bo książki są za cieżkie a jeszcze teraz jak mam do przeczytania Stephena Kinga 'Pod kopułą gdzie książka liczy 900 stron no przeogromne tomisko więc rozglądam się za Kindl'em i będę go już czytała jako ebooka :)
Pozdrawiam!
Aga!!!
wtorek, 22 października 2013
Aktualizacja książkowa :)
Witajcie!
Dzisiaj taki lekki temat.
Za oknem w końcu wiosna więc jest mega przyjemnie. a w sumie coby dziś było mało wrażeń to dzisiaj miałam kolizję rowerową i jestem póki co poturbowana. Mój rehabilitant stwierdził że trzeba było by karoserię na tyłencji wyklepać jak się poobijała. Ale zawsze musi być jakiś pozytyw. Tylko ciekawe jak jutro będę się czuła bo sińce mi wyłażą mega ogromniaste. A coby było śmieszniej w kolizji brały udział dwa rowery które się pacnęły na chodniku - a do tego tylko ja zostałam poszkodowana - jak zwykle :/
Jak zwykle musiała być i anegdotka ode mnie.
Dwa razy dziennie jeżdżę na rehabilitację w dwie różne części Legnicy.
A teraz chciałam wam przedstawić co w ostatnim czasie przeczytałam jest to tylko jedna książka ale mam nadzieję w tym tygodniu wszystko nadrobić.
Dean Koontz- Mąż
Ciekawy tytuł :)
Tym razem moje szynszyle nie zdążyły się do niej dobrać :) Za to amiętnie moje zbiory podgryzają szczególnie książki tak ok 30-letnie.
Ale wracając do tematu chciałam Wam powiedzieć, ze sam początek książki średnio mnie zainteresowała ale jak już mnie wciągnęła to 300 stron przeczytałam w dwa dni więc to świadczy o tym, że coś musi w niej być.
Dzisiaj moja masażystka na rehabilitacji przeczytała przednią stronę i taką bani dostała że masakra :)
Tutaj co nieco o samej książce:
Bardzo dobra książka trzymająca w napięciu - typowa sensacja/thiller. Trzeba przyznać że akcja trwa do samego końca i do tego dla mnie nie była w ogóle przewidywalna :)
Czytałyście może coś od niego?
A teraz co ciekawego dziś wpadło w moje ręce w Biedrze :
Wszystkie trzy książki to thillery medyczne czyli wszystko to co uwielbiam w książkach. Nowe pozycje Robina Cook'a niestety jak dla mnie to już nie jest to - a tych jestem bardzo ciekawa bo opinie mają dobre.
Każda z tych książek kosztowała 12,99 więc jakiegoś ogromnego bankructwa nie popełniłam.
Czytałyście może którąś z nich?
Pozdrawiam!
Aga!!!
Dzisiaj taki lekki temat.
Za oknem w końcu wiosna więc jest mega przyjemnie. a w sumie coby dziś było mało wrażeń to dzisiaj miałam kolizję rowerową i jestem póki co poturbowana. Mój rehabilitant stwierdził że trzeba było by karoserię na tyłencji wyklepać jak się poobijała. Ale zawsze musi być jakiś pozytyw. Tylko ciekawe jak jutro będę się czuła bo sińce mi wyłażą mega ogromniaste. A coby było śmieszniej w kolizji brały udział dwa rowery które się pacnęły na chodniku - a do tego tylko ja zostałam poszkodowana - jak zwykle :/
Jak zwykle musiała być i anegdotka ode mnie.
Dwa razy dziennie jeżdżę na rehabilitację w dwie różne części Legnicy.
A teraz chciałam wam przedstawić co w ostatnim czasie przeczytałam jest to tylko jedna książka ale mam nadzieję w tym tygodniu wszystko nadrobić.
Dean Koontz- Mąż
Ciekawy tytuł :)
Tym razem moje szynszyle nie zdążyły się do niej dobrać :) Za to amiętnie moje zbiory podgryzają szczególnie książki tak ok 30-letnie.
Ale wracając do tematu chciałam Wam powiedzieć, ze sam początek książki średnio mnie zainteresowała ale jak już mnie wciągnęła to 300 stron przeczytałam w dwa dni więc to świadczy o tym, że coś musi w niej być.
Dzisiaj moja masażystka na rehabilitacji przeczytała przednią stronę i taką bani dostała że masakra :)
Tutaj co nieco o samej książce:
Bardzo dobra książka trzymająca w napięciu - typowa sensacja/thiller. Trzeba przyznać że akcja trwa do samego końca i do tego dla mnie nie była w ogóle przewidywalna :)
Czytałyście może coś od niego?
A teraz co ciekawego dziś wpadło w moje ręce w Biedrze :
Wszystkie trzy książki to thillery medyczne czyli wszystko to co uwielbiam w książkach. Nowe pozycje Robina Cook'a niestety jak dla mnie to już nie jest to - a tych jestem bardzo ciekawa bo opinie mają dobre.
Każda z tych książek kosztowała 12,99 więc jakiegoś ogromnego bankructwa nie popełniłam.
Czytałyście może którąś z nich?
Pozdrawiam!
Aga!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)




































