Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paczuszkowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paczuszkowo. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 maja 2014

Paczuszkowo - czyli co tam ostatnio u mnie nowego zawitało :)

Witajcie!

Pomimo że na L4 to na nic czasu człowiek nie ma a i na wszelkie czynności w domu schodzi go 2x więcej. Niestety ręka zgina się do kąta 90 stopni i dalej nie drgnie a wyprost tak oczywiście ale wyglądam wtedy jakbym ją prostowała na paraboli. Nadal mam opuchliznę pod samym łokciem - może nie boli bo jednak zwyrodnienia stawów dolnej partii ciała dają mi bardziej popalić. Ale chyba a szybko mi całkowita sprawność nie wróci. W całej tej sytuacji jest tyle dobrego że gips mi w miarę szybko ściągnęli i jakoś nie zastały mi się mięśnie na całej ręce i cokolwiek mogę nią robić ale wiadomo w granicach rozsądku i bez przesilania.

Ale może wystarczy biadolenia o łapsztylu i przejdę do tematu czyli paczuszek które ostatnio do mnie zawitały:

Pierwsza to wygrana u jamapi w chwili luzu :
A zawierała ona dwa produkty z ASTOR - tusz do rzęs oraz cień w kredce. Oba bardzo przypadły mi do gustu i niebawem biorę się za testy :)

Kolejna paczucha od Dorotxy a dotyczyła ona wymianki która aktualnie trwa  na moim blogu - a co dostałam:
A Dorota wymieniła się ze mną za trzy książki widoczne na zdjęciu a jako gratis dostałam koszulkę - która bardzo mi się podoba i od razu wywołała uśmiech na mojej twarzy - oraz czekoladkę w złotku i lizaka - ale żebyście widziały jaką radość sprawił mi lizak - także mam tutaj co nieco nadprogramowo i wszystko bardzo mi się podoba. Także kosmetyki wymieniam ale najchętniej na książki :)

I już ostatnia wygrana u IVONY a miał być tylko podkład :
Więc otrzymałam podkład Lirene oraz próbkę kremu Ziaja i dwie próbeczki z Phenome krem oraz peeling do stóp i oczywiście farbkę (do policzków jak zauważyłam bądź do ust) i bardzo miły liścik.  Także bardzo jestem zadowolona no i same próbeczki wprawiły mnie w zachwyt :)

A teraz chciałam tylko pokazać jak apteka Gemini bardzo dobrze opakowuje swoje przesyłki - a ceny bez porównania w aptekach miejskich - bynajmniej u mnie.
Jak widać masę folii bąbelkowej dostałam a wszystkie leki czy kosmetyki są tak szczelnie opakowane i kurier z UPS zawsze wejdą na 4 piętro i przesyłkę od nadania dostarczają w jeden dzień - czasami nawet doba nie mija :) Także jak dla mnie rewelacja.

A Wy wzbogaciłyście się ostatnio o coś?
No i zapraszam do mojej zakładki wymiankowej może coś Wam wpadnie w oko. Po prawej stronie na samej górze (pierwszy) macie banner :)

Pozdrawiam!
Aga!!!