piątek, 1 listopada 2013

A to ja wylegująca się + przesyłeczki :)

Witajcie!

U paru z Was już widziałam posty o tej tematyce czyli jak wyglądacie po przebudzeniu się - i ja chciałam Wam takiego cudaka pokazać :)
Ja bez lampy:
Teraz zdjęcie z lampą błyskową:
A teraz jeszcze nie mogło zabraknąć kocurka przed poranną toaletą czyli rozmarzonego:
A teraz 'zaciesz' w moim wykonaniu ale w sumie tutaj chciałabym Wam pokazać moje rzęsy z których jestem dumna prawie jak paw :) Oczywiście nie są natuszowe coby nikt mi nic nie sugerował :)
A teraz przesyłeczka od dorotxy z bloga dorotxycosdladuszyidlaciala.blogspot.com/
Chciałam jej jeszcze raz bardzo podziękować za wygraną w rozdaniu jak również za te dodatki które się znalzały p paczce.
A paczucha przyszła do mnie tak oto zapakowana:
Miałam problemy z poodklejaniem wszystkiego - ale dzięki temu nic się nie zniszczyło.
A teraz co się znajdowało w paczce:
Na zdjęciu niestety brakuje jednej dodatkowej próbki perfum ale za późno się kapnęłam- taka to ja już jestem :)
A teraz dodatowe gratisy:
Wafelek oczywiście już tego samego dnia został skonsumowany - był przepyszny:)

A teraz jeszcze takie małe zamówienie kosmetyczne z innego bloga choć już nie chcę pisać od kogo bo troszkę się zawiodłam a tak ono wyglądało:
Oczywiście za te wszystkie produkty zapłaciłam 40zł więc nie dużo z czego krem z EVELINE, i ten pomarańczowy z AA były jeszcze zafoliowane tylko ten drugi z AA nie posiadał foli ale jest sreberko zabezpieczające, Delia oliwkowa też patrzyłam nie jest używana ale dalej są schody a jakie to patrzcie poniżej
Delia z kozim mlekiem tylko raz użyta czyli wypróbowana a zobaczcie ile jej pozostało w opakowaniu:
No dla mnie może być to jedno użycie kremu ale na wysmarowanie całego ciała (bez obrazy oczywiście).
A teraz pomadki z Wibo no widać że używane nie były ale ja jak to ja wszystkie kosmetyki zlustrowałam co do dat ważnosci i dwa kremy maja je dość długie a reszta niestety już gorzej ale jakoś się zużyje.
A pomadki miały taką oto datę ważności 11-2012 (niestety sprawdzona pod lupką:
Oczywiście ja nie chcę się przyczepiać ale ja osobiście nigdy nie wystawiłabym przeterminowanego produktu i no przykro mi że akurat taki bubel mi się trafił.
A zostało mi to wytłumaczone tak że po prostu nie spojrzała na daty ważności. Trudno się mówi ale następnym razem już będę wiedziała jak się przed tym zabezpieczyć.
Także troszkę się zawiodłam ale oczywiście nie może być cały czas różowo.

A co Wy o tym wszystkim sądzicie?
Miłego weekendu :)
Pozdrawiam!
Aga!!!





34 komentarze:

  1. ile dobroci wygrałaś :) Gratulacje ;)
    No a z tymi pomadkami to nie ciekawie ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. A dziękuję bardzo :)
    No niestety czasami się tak zdaża :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Wystawianie kosmetyków po terminie- żenada! ;/ Ja rozumiem, że człowiek chce się czegoś pozbyć, ale trzeba tez myśleć o drugiej stronie... Kto chciałby używać kosmetyków po terminie? Wątpię, żeby ktoś chciał sobie tym zaszkodzić. Poza tym, jak czytam gdzieś na blogach czy allegro, że coś było raz założone, raz użyte to podchodzę do tego z dystansem i nigdy w to nie wierzę, dlatego zakupów tego typu unikam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem że ogólnie nie miałam na ten temat pisać ale kurcze uważam że takie rzeczy zaznacza się przy sprzedaży, fakt tylko że ten krem ma pąpkę i chciałam go wypróbować i był tani to pomyślałam a nic wezmę sobie :) Ale i tak nie żałuję zakupów tylko teraz będę bardziej uważać. Ja z produktami które używam i mi nie pasują to po prostu rozdanie robię żeby nie trafiły do śmieci :)

      Usuń
  4. No to już wiem jak wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak typowy knur - a co tam za to mój Bambo jest przepiękny :)

      Usuń
  5. Krem Delii zejdzie Ci szybko - ja miałam go może z miesiąc, półtora.
    Co do wystawiania kosmetyków z wychodzącymi datami - szczyt chamstwa i nie ma tłumaczenia, że się nie spojrzało na daty :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Własnie zauważyłam bo od dzisiaj używam i sporo go idzie na jeden raz więc ten co go była połowa to myślę że może do połowy miesiąca starczy :) Aj tam trudno się mówi ale na przyszłość będę bardziej uważać :)

      Usuń
  6. jakie wesołe minki pomimo cierpienia ;)
    A proszę bardzo, cieszę się, że gratisy ci się spodobały :)
    A ta druga paczka to masakra jak można i to pomadki po terminie? masakra a zaznaczone choć było to w aukcji? pewnie nie...ehh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie było zaznaczone w aukcji a jak wysłałam emaila że są po terminie to odpowiedź była taka że : "Nie miałam pojęcia, że data ważności już się skończyła, inaczej nie sprzedawałabym takich produktów. Dostałam je widocznie już przeterminowane. Wybacz za niedopatrzenie, mam nadzieję, że kremy to wynagrodzą :)" z tym,że ja jakiejś wielkiej urazy nie mam ale przykro mi jest.
      A u mnie w pracy panie z PUP zawsze się śmieją że ja jestem strasznie wesołą osobą pomimo wszelkich niedogodności które mnie spotykają - ja wychodzę z założenia że lepiej się śmiać niż płakać :)

      Usuń
  7. Szczerze mówiąc ja bym chyba tak sprawy nie zostawiła... Nie wiem kto Cię tak urządził, ale ja umarłabym ze wstydu gdybym wystawiła przeterminowane produkty albo kłamała w sprawie stopnia zużycia. Takie coś powinno się niestety tępić. Szkoda, że w dzisiejszych czasach tak ciężko o uczciwość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Że tak powiem o 10zł nie będę się wykłucała albo odsyłała kosmetyków bo nie opłaca mi się to - ale w tej chwili chyba zanim coś od kogoś zakupię to daty ważności na zdjęciach będzie mi musiał przesłać :)

      Usuń
  8. Ty po przebudzeniu-urocza :D śliczna buzia nawet bez makijażu :) Kocisko też cudne :D
    co do kosmetyków-ale Ci fajnie,mega zapasy będziesz mieć :D
    szminki przeterminowane....brrr...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz ja ostatnio rzadko się malowałam i tak cały boży dzień wyglądam i straszę ale chyba wszyscy się już przyzwyczaili :) A kocurek wiadomo najpiękniejszy :)

      Usuń
  9. no nie powiem, ciut się nacięłaś z tą ostatnia paczką...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bywa i tak ale nauczka na przyszłość jest :)

      Usuń
  10. ja bym się nie odważyła dodać zdjęcia zaraz po przebudzeniu;D straszyła bym wtedy ludzi pióropuszem na głowie ;D
    rzęsy masz faktyczn8e baaardzo łądne i gratuluję paczuszki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj tam nigdy nie jest tak źle jakby się wydawało :)
      A dziękuję bardzo :)

      Usuń
  11. aaale fajne zdjęcia, szczególnie to ostatnie na którym chwalisz się rzęsami! super:)

    co do paczki, to cóż, nie skomentuję:(

    zapraszam kochana , już powinno śmigać; przez przypadek odzaczyłam filmik jako prywatny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś zerkam na filmik ale dopiero wieczorem jak będę w domu :)

      Usuń
  12. mina na twoim trzecim zdjęciu rewelacyjna! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) a co tam lampą po ochach a była jakoś godzina 6 rano więc wiadomo :)

      Usuń
  13. Co powiesz na wzajemną obserwację? Jeśli jesteś zainteresowana, odpisz u mnie.
    http://evv-vie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Powinnaś napisać od kogo takie buble dostałaś, nie chciałabym się naciąć... Też miałam niemiłą wymiankę na wizażu kiedyś ;) Ale cóż ;) Gratuluję wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj wiem tylko jakby tu powiedzieć nie chcę nikomu szkodzić ale napiszę Ci jakby co :)

      Usuń