wtorek, 2 lipca 2013

Zakupoholizm czerwca :)

Witajcie!

Właśnie wróciłam do domu a miałam burzliwy dzień. Rano ortopeda powiedział żebym się namyśliła nad rehabilitacją leżącą w szpitalu tak gdzieś miesięczną więc zonka miałam strasznego. I o dziwo dostałam skierowanie na rezonans magnetyczny ale niestety u nas terminy dopiero na 2 grudnia (będę szukała coś wcześniej ale tak na wszelki wypadek już się zarejestrowałam.) i oczywiście jeszcze zabiegi rehabilitacyjne.  A teraz dopiero co wróciłam z pracy bo jeszcze u dentysty byłam. Tak mnie wymęczyła że mam pół szczęki spuchnięte :)

A teraz powrót do tematu. W tym miesiącu nie kupię żadnych balsamów, kremów do twarzy czy żeli do mycia twarzy bo zwyczajowo mam zapasy przynajmniej na półtora roku. A teraz popatrzcie to co zakupiłam:

W Auchanie:
1. Zestaw balsamów z Kolastyny za cenę 7zł
2. Venus żel do higieny intymnej za 4,37zł
3. Balsam do ciała Joanna KIWI za 4,84zł
4. Balsam do ciała Joanna Czarna porzeczka za 4,84zł
5. Balsam do ciała Evitte regenerujący z oliwką w cenie 4,59zł
6. Balsam do ciała Evitte przeciwcellulitowy z pomarańczą w cenie 4,59zł
7. 3 sztuki żelu męskiego Radox w zawrotnej cenie 3zł (szkoda że damskich nie było)
8. Mrs. Potter's odżywka do włosów z arniką do włosów przetłuszczających się w cenie 6,99zł
9. 3 sztuki żelu do mycia twarzy z SORAYA za cenę 5zł.

Z AVON:
1. Krem koloryzujący, mgiełka do ciała, olejek do opalania, woda toaletowa, podkład w cenie 40zł
2. 2 sztuki zestawów żel do mysia twarzy oraz krem do rąk w cenie 6,59zł
3. Żel-krem do twarzy z ogórkiem w cenie 5zł
4. Zestaw pomadka powiększająca usta + tusz SUPR FULL (mój ulubiony) w cenie 13,99.

Z Biedronki:
1. Krem pielęgnacyjny dla dzieci NIVEA w cenie 6,99zł (ale to jest dla mojej ukochanej Amelii jak niebawem przyjedzie)
2. Pomadka ochronna Oeparol za 3,59zł (nie jestem z niej zadowolona).
3. 2 sztuki kremu Bambino dla dzieci po 2,99zł (i to znowu na prezent dla Amelii :*)
4. 2 sztuki pomadek ochronnych z Bell w cenie 2,59zł
5. 2 sztuki lakierów Bell French Nude w cenie 4,99zł

Rossmann:
1. Szampon ze skrzypem polnym i rozmarynem Joanna 2,99zł
2. Garnier Fructis lekka odżywka do włosów w cenie 5,49zł
3. Żel na ukąszenia komarów 5,39zł

TESCO:
1. NIVEA odświeżający krem do twarzy na dzień za 8,11zł
2. NIVEA regenerujący krem do twarzy na noc za 8,11zł
3. Ziaja Intima płyn do higieny intymnej konwalia za 5,31zł
4. Płyn do kąpieli lawendowy za 5,49zł
5. Szampon regenerujący do włosów za 5zł.

To już wszystko. Na prawdę sporo mi się tego nazbierało. A w sumie wydałam ok 211zł.
Jak na mnie to sporo ale jestem zadowolona z tego co kupiłam.

A wy któryś z tych kosmetyków miałyście?
A może coś wam się podoba z tego co kupiłam?

Pozdrawiam!
Aga




25 komentarzy:

  1. Ooooooo ale nakupowałaś :)
    Ja mialam ten balsam z oeparol, no spoko, ale szału nie robi ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja tam samo uważam, i śmiem uważać że z AVON balsamy są o wiele lepsze :)

      Usuń
  2. podobają mi się te zakupy napisz o tyc żelach do mycia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno napiszę :) A o tym do mycia twarzy powinnam na dniach napisać co nieco :)

      Usuń
  3. Miałam ten płyn do higieny intymnej z Ziajki. Całkiem fajny, ale sposób dozowania upierdliwy. Konsystencja dosyć lejąca. Teraz mam inny płyn z Ziajki, który bardziej mi odpowiada.
    Żele pod prysznic Radox bardzo lubię, ale wersje dla kobiet;p Męskich nie testowałam. Choć może kupie swojemu facetowi i zobaczymy;) Zaciekawiła mnie odżywka Mrs. Potter's - napisz jak się sprawdzi u Ciebie... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No odżywkę niedługo zacznę używać, a męskie no dla mojego Pana kupiłam a pewnie i ja się nim nie raz umyję a cena była naprawdę kusząca :) Płyn do higieny intymnej mam już plana przelać do pojemnika z dozownikiem :P

      Usuń
  4. Balsamy z Joanny bardzo lubię i jakie tanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytałam o nich pochlebne opinie tak jakoś przypadkowo a że u mnie w miejscowości nigdzie się jeszcze z nimi nie spotkałam więc jak nadarzyła się okazja je kupić to wybrałam 2 wersje zapachowe z czterech :)

      Usuń
  5. Zakupy z Auchana są świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej chyba z tych zakupów jestem ciekawa tych balsamów evitte z tego co się doczytałam to robi je Soraya i w sumie opinii nie miały zbyt dobrych ale co tam w takiej cenie warto wypróbować.

      Usuń
  6. Rzeczywiscie solidne zapasy :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. ulala, się poszalało ;)
    miałam ten balsam porzeczkowy - pachniał obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie akurat o tych balsamach z Joanny coś tam wcześniej poczytałam więc jak wpadły mi w oko to wzięłam i jestem ich bardzo ciekawa :) A część kosmetyków jest już w ruchu :)

      Usuń
  8. Wojna idzie czy jak ;p. Sporo tego kupiłaś. Jestem ciekawa jak spiszą się balsamy z Joanny.

    Odnośnie mojego posta. Jestem kosmetyczką i nie zauważyłam by moje klientki wracały do salonu z męskim, twardym zarostem po depilacji. Nie musisz się też bać, na pewno nie jest ich więcej. Sama pracując w jednym salonie, przez jakiś rok depilowałam sobie wąsik, potem przestałam i chodziłam z włoskami. Nikt na ulicy nie wytykał mnie palcami - "patrz jakie wąsiska" ;p. Fakt, są kobiety które wpadły na tak genialny pomysł żeby golić się maszynką. One mają zarost twardy ale same są sobie winne.
    Jeśli nie jesteś przekonana, boisz się lub włoski Ci nie przeszkadzają to ja na pewno nie będę Cię przekonywać. To Twoja decyzja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. AAA no właśnie jakoś do tej pory się zastanawiam. A w sumie czytałam że najlepszym sposobem je laserowe usuwanie bo na trwałe ale swoje kosztuje no i do tego kilka zabiegów trzeba wytrwać.
      A wojna nie idzie tylko co niektórych rzeczy mnie ceny zaskoczyły i no wypróbować po prostu postanowiłam :)

      Usuń
  9. Faktycznie sporo ale żadnych bubli nie widać więc dobrze zainwestowane pieniążki ;)

    amartamowila.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Nooo i omijam sklepy szerokim łukiem. :)

      Usuń
  11. Gdzie kupiłaś te żele z Soraya? :) Miałam ten krem odświeżający z Nivea, ale był dla mnie za tłusty :P
    No i wreszcie odetchnęłam z ulgą, blog przeszedł kwarantannę i wróciło wszystko do normy... :) Dzięki za pomoc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co. A żele kupiłam w AUCHAN - nie na końcówkach serii ) Ale naprawdę świetne są i chyba się z nimi na stałe polubię. :)

      Usuń
    2. Oj, akurat Auchan mam w Krakowie i zawitam tam dopiero w październiku... Ale do tego czasu spokojnie wykorzystam zapasy :P

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Oj popełniłam masakryczne szaleństwo :)

      Usuń
  13. jeeeejku, dawno nie widziałam tylu kosmetyków w jednym poście! u mnie to byłyby zapasy na ładne kilka lat ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ale zazdroszczę takich zakupów - ja w dalszym ciągu szlaban zakupowy uskuteczniam i od sklepów trzymam się z daleka

    wypatrzyłam kilka interesujących kosmetyków - chętnie poczytam o balsamie Joanny - musi przepięknie pachnieć, ja jak do tej pory jakoś nie maiłam okazji ich wypróbować
    ciekawi mnie też żel do mycia twarzy Soraya i balsam Evitte - a więc czekam na recenzje :-)

    OdpowiedzUsuń