sobota, 8 lutego 2014

Wiśnia i porzeczka - idealny scub do ciała :)

Witajcie!

Obiecywałam wczoraj że w miarę postaram się regularnie dodawać posty dlatego dziś mając chwilkę czasu postanowiłam co nieco naskrobać.

A dzisiaj na tapetę weźmiemy zdzierak dla mnie wręcz idealny
Farmona - peeling do ciała wiśnia & porzeczka:
Opakowanie: Plastikowa buteleczka o pojemności 120ml. Hmm buteleczka niestety z lipnego twardego plastiku co nie ułatwia wydobywania peelingu. Otwarcie typowe na 'klik' nie zacina się choć dość mocno trzyma dzięki czemu raczej jesteśmy pewni że się nam samo czy przez przypadek otworzy.
Konsystencja: Taka żelowo - galaretowata. Pieni się raczej średnio ale bardzo dobrze oczyszcza moje ciało. I to zdzieranie jest rewelacyjne czasem nawet za mocne. Z reguły używam go raz na tydzień :)
Co pisze producent + skład:
Moja opinia: Peeling jest jednym z lepszych, które miałam. Nie mogę ppowiedzieć że używam go codziennie bo myślę że moja skóra by tego nie wytrzymała. Ale używam też lżejszych peelingów. Zapach ma po prostu cudowny. Potrafiłam go otwierać jak wchodziłam do łazienki żeby go tylko powąchać. Mógły być tylko w innym opakowaniu z którego lepiej byłoby go wydobyć. Wiadomo jak każdy kosmetyk ma swoich zwolenników i przeciwników - ja należe do tych pierwszych :)
Dostępność: Drogerie, markety
Cena: 3,50zł-5zł
Ocena: 4/5
Zdecydowanie wypróbuję inne wersje zapachowe i do tej zapewne również wrócę :)
Lubicie te peelingi?

Pozdrawiam!
Aga!!!


19 komentarzy:

  1. uwielbiam peelingi,a jeszcze jak pięknie pachną i robią co mają robić to tylko brać :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Tani, mam nadzięję, że za słodko nie pachnie chociaż w zimie mi to jakoś bardzo nie przeszkadza:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze tych peelingów,ale skoro drapią mocno to się pewnie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jestem ciekawa innych wersji zapachowych ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ten zapach musi być cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja uwielbiam wersję brzoskwinia & mango i liczi & rambutan :)
    tej nie znam ale też mam ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czasami mnie kusi żeby po niego sięgnąć, ale na razie jeszcze go nie kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. aj kusi :)
    Zapraszam do siebie i do obserwacji :) --> http://veneaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam wszystkie produkty Tutti Frutti właśnie za te cudowne zapachy ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie mialam ale wygląda ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. miałam i lubiłam, teraz mam ochotę na inne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam nigdy tego peelingu, ale z chęcią bym wypróbowała :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda super;) najbardziej ciekawa jestem zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń