niedziela, 8 czerwca 2014

AVON Play idealny zapach na upały :)

Witam!

Dziś będzie o perfumie bo też takowe posty rzadko u mnie goszczą a że jedną akurat wykańczam to chcę się z Wami podzielić iż żałuję że nie zrobiłam sobie jej jakiegoś zapasu :/

AVON just PLAY for Her
Jak zwykle przy perfumach bywa przeźroczysta buteleczka zamykana pomarańczową zatyczką. Same perfumy są koloru pomarańczowego jednak nie zauważyłam żeby cokolwiek mi barwiły. Perfumy wystarczyły mi na ok 2 miesiące kilku dziennego nawet używania :)
Kategoria: cytrusowo - kwiatowa

Nuty zapachowe: nuta herbaty, cytrusy, konwalia, kardamon, frezja, kwiat klementynki, piżmo, drzewo sandałowe

Świerzy lekki zapach idealny na tą porę roku. Teraz raczej rzadko bywa dostępny ale jak był kosztowała w granicach 30zł za 50 ml - kurcze niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego męskie perfumy mają większą pojemność bo ja jakoś tego nie czaję :/

Ja wyczuwam w nich taką słodką, soczystą pomarańcz - lekko przytłumioną.
Bardzo lubię i jak trafię to zdecydowanie kupię :)

Miałyście?
A może coś w podobnych nutach zapachowych jesteście w stanie polecić?

Kurcze od jutra do pracy - ale ręka ruszam i w miarę prostuję więc nie ma sensu dalej siedzieć i robić wszystko w domu. Ale rehabilitacja nadal zakończenie leczenia ok połowy lipca. Ale w ciągu trzech miesięcy (właśnie do połowy lipca) załapałam się na 3 rehabilitacje - już dziś ręka ma dobry wyprost ale dużo samo zaparcia i ćwiczeń w domu dało skutki. Ale skoro do pracy wracam to i na rowerze zamierzam do niej jeździć bo komunikacja miejska jeździ jak chce a na piechotę muszę iść ok 40 minut :) No i oczywiście będę jeździła tym rowerem co się z niego wywróciłam i nawet ostatnio zrobiłam jazdę próbną nie powiem trzęsłam się jak galareta - ale nie było źle :)

Także rodacy do pracy :/

Pozdrawiam!
Udanej niedzieli!
Aga!!!


10 komentarzy:

  1. Niestety nie miałam, ale żałuję :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki za jazdę rowerem :) będzie dobrze, myśl pozytywnie :)
    Nie miałam tego zapachu, nawet mnie jakoś specjalnie nie kusił ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy go nie miałam, ale teraz już wiem, co wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. chujowo się czyta twoje notki

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mialam ale ciekawe psikadelko:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. om czyli wart uwagi perfum dobrze wiedzieć ;)
    ale hmm tekst jest niewidoczny jakiś biały hheee

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana, przepraszam, że ostatnio mnie mniej na Twoim blogu, ale miałam małą rewolucję ze studiami :)

    OdpowiedzUsuń